<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195</id><updated>2011-12-02T16:06:55.823+01:00</updated><category term='Posty porządkowe'/><category term='Akcje'/><category term='Tematy'/><category term='Dzieła mistrzów'/><category term='Z książek'/><category term='Ankiety'/><category term='Znalezione'/><category term='Bajeczki'/><category term='Filmy'/><title type='text'>Nasz Ciemnogród</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>34</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-9210465997755269386</id><published>2010-02-14T16:23:00.005+01:00</published><updated>2010-02-14T17:00:05.589+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z książek'/><title type='text'>O telewizji</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/S3gbShHAo6I/AAAAAAAADws/VGQh_XjMnRU/s1600-h/tvkill+ciemnogrodblog.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 342px; height: 350px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/S3gbShHAo6I/AAAAAAAADws/VGQh_XjMnRU/s400/tvkill+ciemnogrodblog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5438126554989241250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Króciutki fragmencik z książki T. McKenny pt. "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pokarm bogów&lt;/span&gt;". Polecam zapoznać się z tym krótkim tekstem, jak i ze samą książką naturalnie, bowiem publikacja ta jest źródłem wielu prawd, które są notorycznie przekłamywane przez obraz z pudła i ludzi przez niego mówiących..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;„Prawdopodobnie, najbliższa telewizji, pod względem mocy uzależnienia i umiejętności przekształcania ludzkiego życia, jest heroina&lt;/span&gt;. Heroina spłaszcza obraz świata. Pod wpływem heroiny nic nie jest ani gorące, ani zimne. Ćpun przygląda się światu z całkowitą obojętnością. Nic go nie rusza. Złudzenie, że ma się kontrolę nad biegiem rzeczy przypomina wiarę telewidza, że to co widzi na ekranie, musi być rzeczywiste, dziać się gdzieś na świecie. A w rzeczy samej, to co widzimy, to kosmetycznie ulepszane powierzchnie towarów. Telewizja, choć nie uzależnia pod względem chemicznym, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;jest równie uzależniająca i fizjologicznie niszcząca jak wszystkie pozostałe narkotyki.&lt;/span&gt;..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak narkotyki i alkohol, telewizja przenosi swego konsumenta poza realny świat, w przyjemny i bierny stan umysłu. Program telewizyjny, podobnie jak "trip" wywołany narkotykami czy alkoholem, odgania wszystkie smutki i niepokoje, całkowicie absorbując uwagę człowieka. Pomiędzy alkoholizmem i oglądaniem telewizji występuję jeszcze jedno podobieństwo. Alkoholik, podobnie jak widz, sądzi że potrafi się opamiętać i dawkować picie.. Najlepszym świadectwem istnienia telewizyjnego nałogu jest jego wpływ na ludzkie życie. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Telewizja zniekształca poczucie upływającego czasu. Sprawia, że wszystko poza nią wydaję się błahe i nierzeczywiste. Osłabia związki społeczne poprzez reedukowanie, a czasem eliminowanie wszelkich okazji do mówienia i komunikowania.."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej czytamy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Telewizji udało się spłaszczyć kulturę, wyzuwając ją z jakichkolwiek głębokich komunikatów. &lt;/span&gt;Powojenna Ameryka(popeerelowska Polska ;)), zaczęła żyć wiecznie w świecie Kena i Barbie, nie troszcząc się ani nawet nie myśląc o poważnych, choć ukrytych problemach. W połowie lat sześćdziesiątych dzieci Kena i Barbie, pod wpływem halucynogenów, na chwilę oderwały się od przekazu telewizyjnego. Zatrwożyło to ludzi z elit władzy, którzy szybko zdelegalizowali halucynogeny i zabronili dalszych nad nimi badań. Hipisom, którzy zbłądzili z utartej ścieżki kultury, zaordynowano podwójną dawkę telewizji i kokainy, która skutecznie wyleczyła ich z marzeń o lepszym świecie i przerobiła na wiecznie głodnych konsumentów. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tylko nielicznym udało się wymknąć temu procesowi ujednolicenia wartości..&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Na koniec podrasowany "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Duchem czasu&lt;/span&gt;" arcywątek z filmu "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Network 1976&lt;/span&gt;".&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-6ab5adf67b9f5582" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v17.nonxt5.googlevideo.com/videoplayback?id%3D6ab5adf67b9f5582%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D4F7326E5016EC17B6DBE14045DE3359AD03054C8.7C77BAAA1EFAF861E072C27C5EDA1830EEC1D46B%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D6ab5adf67b9f5582%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D59rPJxXHplV4xGtL4xDKIfs-KsM&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v17.nonxt5.googlevideo.com/videoplayback?id%3D6ab5adf67b9f5582%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D4F7326E5016EC17B6DBE14045DE3359AD03054C8.7C77BAAA1EFAF861E072C27C5EDA1830EEC1D46B%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D6ab5adf67b9f5582%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D59rPJxXHplV4xGtL4xDKIfs-KsM&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-9210465997755269386?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/9210465997755269386/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2010/02/o-telewizji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/9210465997755269386'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/9210465997755269386'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2010/02/o-telewizji.html' title='O telewizji'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/S3gbShHAo6I/AAAAAAAADws/VGQh_XjMnRU/s72-c/tvkill+ciemnogrodblog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-5485478638717428255</id><published>2009-12-21T23:35:00.008+01:00</published><updated>2009-12-23T18:35:54.177+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Okulary prawdy..</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SzJU9YGNjUI/AAAAAAAADa8/x7yO4BgRXLg/s1600-h/okulary+blog.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 320px; height: 222px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SzJU9YGNjUI/AAAAAAAADa8/x7yO4BgRXLg/s320/okulary+blog.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5418486715097386306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niestety nie są do kupienia..&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniższy fragment pochodzi z filmu pt. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Oni żyją"&lt;/span&gt;, i jak większość produkcji z tego okresu, to znaczy z lat osiemdziesiątych, tak i ten film jest wypełniony do cna kiczem, i to w takim stopniu, że czasami nie wiadomo czy miała być to niskobudżetowa komedia klasy E, czy poważny film mówiący o społecznym, prokonsumpcyjnym zachowaniu. Jednak jest kilka motywów, które są warte uwagi, tak jak choćby ten poniżej, w którym jest mowa o ukrytym schemacie jaki panuję obecnie na świecie, a który każdy człowiek zachodu uważa za "normalny".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filmu naturalnie nie polecam, bo jest to istna strata czasu, a co do książki to szczerze mówiąc nie wiem, bo nie miałem jej nawet w ręku, a nosi tytuł&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; "Godzina 8 rano"&lt;/span&gt;. Wydaje mi się, że musi być choć nieco lepsza od tej szmiry. Tak czy inaczej, zachęcam do obejrzenia tego krótkiego, trzy minutowego fragmentu, a jeżeli ktoś chciałby poświęcić nieco życia i obejrzeć cały film, to odsyłam do tej &lt;a href="http://chomikuj.pl/?page=150109"&gt;strony&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="467" height="387" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-f39df0bd08f3a86" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v4.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3D0f39df0bd08f3a86%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D18293F3EC1F7CA90AC1F231A094FE1EFBFF35BDB.4B9B3408674954AEE5499335F70FB2C803F30AA8%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Df39df0bd08f3a86%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DnBwsmCiYVNrPlzlYdiDbsyzQfKI&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="467" height="387" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v4.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3D0f39df0bd08f3a86%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D18293F3EC1F7CA90AC1F231A094FE1EFBFF35BDB.4B9B3408674954AEE5499335F70FB2C803F30AA8%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Df39df0bd08f3a86%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DnBwsmCiYVNrPlzlYdiDbsyzQfKI&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-5485478638717428255?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/5485478638717428255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/okulary-prawdy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5485478638717428255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5485478638717428255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/okulary-prawdy.html' title='Okulary prawdy..'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SzJU9YGNjUI/AAAAAAAADa8/x7yO4BgRXLg/s72-c/okulary+blog.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-5784054873383982089</id><published>2009-12-12T13:44:00.005+01:00</published><updated>2009-12-12T14:07:17.035+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bajeczki'/><title type='text'>Rybak i przemysłowiec</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SyOVIHYSEyI/AAAAAAAADYU/VTL4bAa3hRk/s1600-h/rybak+i+prze%3Bysloziec+cie%3Bnogrod+blog.png"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 196px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SyOVIHYSEyI/AAAAAAAADYU/VTL4bAa3hRk/s320/rybak+i+prze%3Bysloziec+cie%3Bnogrod+blog.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414335143681856290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Bajeczka o subiektywnym poczuciu szczęścia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teks pochodzi z książki &lt;span&gt;- &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sny wygrywających&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Bogaty przemysłowiec z Północy, poczuł niesmak widząc pewnego rybaka z Południa, spokojnie opartego o swoją łódź i palącego fajkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dlaczego nie wypłynąłeś łowić spytał przemysłowiec&lt;br /&gt;- Bo już złowiłem dość na dzisiaj odpowiedział rybak&lt;br /&gt;- Dlaczego nie łowisz więcej niż to konieczne? nalegał przemysłowiec&lt;br /&gt;- A cóż bym z tym robił? zapytał z kolei rybak&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Zarobiłbyś więcej pieniędzy padło w odpowiedzi, mógłbyś wtedy założyć motor do twojej łodzi, wypłynąć na głębsze wody i łowić więcej ryb. Wtedy też zarobiłbyś dość pieniędzy, by kupić sobie nylonową sieć, dzięki czemu miałbyś jeszcze więcej ryb i więcej pieniędzy. Szybko zarobiłbyś na drugą łódź....  i być może na całą flotę. Byłbyś wtedy bogaty tak jak ja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- I co bym wtedy robił? zapytał znowu rybak&lt;br /&gt;- Mógłbyś wtedy usiąść i cieszyć się z życia odpowiedział przemysłowiec.&lt;br /&gt;- A jak myślisz, co ja robię w tej chwili? odpowiedział zadowolony rybak.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypomnijmy sobie tę bajkę, kiedy ktoś będzie chciał nas na siłę uszczęśliwiać lub sami będziemy to robić wobec kogoś..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://chomikuj.pl/?page=138181"&gt;Książka do wypożyczenia z wirtualnej biblioteki na tej stronie..&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-5784054873383982089?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/5784054873383982089/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/rybak-i-przemysowiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5784054873383982089'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5784054873383982089'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/rybak-i-przemysowiec.html' title='Rybak i przemysłowiec'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SyOVIHYSEyI/AAAAAAAADYU/VTL4bAa3hRk/s72-c/rybak+i+prze%3Bysloziec+cie%3Bnogrod+blog.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-8489827872100672761</id><published>2009-12-07T13:12:00.004+01:00</published><updated>2009-12-07T14:05:59.412+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Świńska tabelka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sxz74FV6ecI/AAAAAAAADWw/Rr_BHmGxE4c/s1600-h/swine-fly+ciemnogrod.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 320px; height: 244px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sxz74FV6ecI/AAAAAAAADWw/Rr_BHmGxE4c/s320/swine-fly+ciemnogrod.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412477793117829570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Jeżeli będziemy powtarzać wciąż i wciąż tą samą bajkę, ludzie w końcu uwierzą"&lt;/span&gt; - Któryś tam z tych Rockefellerów..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Jednak tabelka, niczym cyganeczka prawdę Ci ujawni. Umieszczona w sieci przez jednego z blogerów, szybko stała się świętą relikwią przeciw panującej ciemnocie, jaka jest nam wciskana na co dzień przez główne media.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pokazuję nam nieco o skali owej grypy w porównaniu z innymi chorobami czy czynnikami w okresie trzystu ostatnich dni. Nie będę przepisywał z tabelki nazw, ponieważ jest to zbędę, jednakże warto zwrócić uwagę na same liczby. Każdy kto ma nieco oleju pod czaszką, widząc ową dysproporcję,  zda sobie sprawę, że coś tutaj nieźle cuchnie ciemnotą..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całkowita liczba zgonów to ponad &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;50 milionów &lt;/span&gt;ludzi, z czego niecałe&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; 6 tysięcy&lt;/span&gt; osób to ofiary świńskiej ciemnoty, z tym że nikt nie potwierdził u ofiar wirusa A/H1N1..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec rada od wujka Janka. Jeżeli chcesz się uodpornić na świńskie zboczenie, to nie oglądaj wiadomości, nie słuchaj radia, nie czytaj gazet. Za to poczytaj sobie nieco klasyki, idź na spacer, prześpij się ze swoim partnerem i miej to wszystko głęboko.. &lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;Tyle na ten temat świńskiej ciemnoty..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SxzxioscCTI/AAAAAAAADWo/cM4ePa09h5I/s1600-h/flue+swine+ciemnogrod+blog.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 226px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SxzxioscCTI/AAAAAAAADWo/cM4ePa09h5I/s320/flue+swine+ciemnogrod+blog.jpeg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5412466429534144818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-8489827872100672761?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/8489827872100672761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/swinska-tabelka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8489827872100672761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8489827872100672761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/swinska-tabelka.html' title='Świńska tabelka'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sxz74FV6ecI/AAAAAAAADWw/Rr_BHmGxE4c/s72-c/swine-fly+ciemnogrod.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-7805973170144353763</id><published>2009-12-02T22:56:00.013+01:00</published><updated>2009-12-23T18:33:22.216+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dzieła mistrzów'/><title type='text'>Wolter - Tak toczy sie światek</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SxbluL37AxI/AAAAAAAADTk/nbIrxrlINyQ/s1600-h/ciemnogord+blog+filozof.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 238px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SxbluL37AxI/AAAAAAAADTk/nbIrxrlINyQ/s320/ciemnogord+blog+filozof.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410764583956316946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Choć jest to króciutki fragment z opowiadania pt. Mikromegas, to jednakże wiele mówi nam o naszej ludzkiej naturze. Dlatego warto poświęcić na niego parę minut z życia..&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;VII. Rozmowa z ludźmi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O, inteligentne atomy, w których spodobało się wiekuistej istocie okazać swą zręczność i potęgę,musicie bez wątpienia kosztować na swoim globie radości bardzo czystych; mając tak mało materii i będąc, zda się, samym jeno duchem musicie spędzać życie na tym, aby kochać i myśleć: oto prawdziwe życie duchów. Nie widziałem nigdzie doskonałego szczęścia, ale musi ono bez wątpienia mieszkać tutaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na to odezwanie się filozofowie potrząsnęli głową; jeden zaś, szczerszy od innych, wyznał po prostu, że jeśli się wyłączy szczupłą liczbę mieszkańców bardzo małej zażywających powagi, reszta jest zbiorem szaleńców, łotrów i ludzi nieszczęśliwych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Mamy więcej materii niż trzeba – rzekł – aby czynić zło, jeśli zło pochodzi z materii; a zbyt wiele ducha, jeśli zło pochodzi z ducha. Czy wiesz na przykład, że w chwili gdy mówię do ciebie, sto tysięcy szaleńców z naszego gatunku, ubranych w kapelusze, morduje sto tysięcy innych żyjątek ubranych w turbany albo ginie z ich ręki i że prawie na całej powierzchni ziemi postępuje się w ten sposób od niepamiętnych czasów? Syryjczyk zadrżał; spytał, jaka może być przyczyna tak straszliwych waśni między wątłymi zwierzątkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Chodzi – odparł filozof – o jakąś kupkę błota tak wielką jak twoja pięta. To nie znaczy, aby którykolwiek z tysięcy ludzi zarzynających się wzajem miał pretensję bodaj do okruszyny z tej kupki błota. Idzie tylko o stwierdzenie, czy będzie należała do pewnego człowieka, którego zwą Sułtanem, czy też do drugiego, zwanego, nie wiem czemu, Cezarem. Ani jeden, ani drugi nie widział i pewno nie zobaczy nigdy tego zakątka ziemi; prawie żadne zaś ze zwietrząt, które mordują się wzajem, nie widziało zwierzęcia, dla którego idzie na rzeź.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Ha! Nieszczęśliwi! – wykrzyknął oburzony Syryjczyk – jest−li do pojęcia ten bezmiar obłędu i wściekłości! Bierze mnie ochota zrobić trzy kroki i zmiażdżyć całe mrowisko tych pociesznych zbrodniarzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Niech się pan nie trudzi – odpowiedział człowiek – dosyć sami pracują nad swoją zagładą. Wiedz, że do dziesięciu lat nie uchowa się na ziemi ani setna część tych nędzarzy; wiedz, że gdyby nawet nie dobyli oręża, głód, wyczerpanie lub nadużycia zmiatają niemal wszystkich. Zresztą nie ich trzeba karać, ale owych wysiadujących fotele barbarzyńców, którzy ze swego gabinetu, trawiąc smaczny obiadek, nakazują rzeź miliona ludzi, a później każą za to składać uroczyste dzięki Bogu. Podróżny uczuł w sercu litość dla małej rasy ludzkiej, w której odkrywał tak zdumiewające sprzeczności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Skoro należycie do szczupłej liczby mędrców i prawdopodobnie nie zabijacie nikogo za pieniądze, powiedzcie mi, proszę, czym się trudnicie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Sekcjonujemy muchy – odparł filozof – mierzymy linie, gromadzimy cyfry; godzimy się z sobą co do dwóch lub trzech punktów, które rozumiemy, spieramy się zaś o dwa lub trzy tysiące innych, których nie rozumiemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Syryjczykowi oraz mieszkańcowi Saturna przyszła ochota zadać parę pytań tym myślącym atomom, aby poznać rzeczy, co do których są jednomyślni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Ile liczycie – rzekł – od gwiazdy Kanikuły do wielkiej gwiazdy Bliźniaków?&lt;br /&gt;Odpowiedzieli wszyscy naraz: – Trzydzieści dwa stopnie i pół.&lt;br /&gt;– Ile stąd na księżyc?&lt;br /&gt;– Sześćdziesiąt półśrednic ziemi, biorąc okrągło.&lt;br /&gt;– Ile waży wasze powietrze?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślał, że ich załapie, ale odparli jednogłośnie, że powietrze waży blisko dziewięćset razy miej niż dukatowe złoto. Karzełek z Saturna, zdziwiony ich odpowiedziami, gotów był wziąć za czarowników ludzi, którym przed kwadransem chciał odmawiać duszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie Mikromegas rzekł:&lt;br /&gt;– Skoro znacie tak dobrze to, co jest zewnątrz was, wiecie bez wątpienia jeszcze lepiej, co jest wewnątrz. Powiedzcie mi, czym jest wasza dusza i jak poczynacie myśli?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filozofowie zaczęli mówić wszyscy naraz, jak wprzódy, ale każdy był innego zdania. Najstarszy cytował Arystotelesa, inny powoływał się na Kartezjusza; ten na Malebranche’a, inny na Leibniza; inny na Locke’a. Stary perypatetyk rzekł głośno, stanowczym tonem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Dusza jest to entelechia, a racją, dla której ma ona możność istnienia, jest to, że istnieje. Tak oświadcza wyraźnie Arystoteles, stronica 655, wydanie Luwru. Zacytował ustęp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Nie bardzo rozumiem po grecku – rzekł olbrzym.&lt;br /&gt;– Ani ja – rzekł filozofujący robaczek.&lt;br /&gt;– Czemuż tedy – podjął Syryjczyk – cytujesz Arystotelesa po grecku?&lt;br /&gt;– Temu – odparł uczony – że dobrze jest cytować to, czego się nie rozumie wcale, w języku, który się rozumie bardzo licho.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kartezjanin zabrał głos i rzekł:&lt;br /&gt;– Dusza jest to czysty duch, który otrzymał w żywocie matki wszystkie idee metafizyczne i który wychodząc stamtąd, musi uczęszczać do szkoły i uczyć się na nowo wszystkiego, co wiedział&lt;br /&gt;tak dobrze i czego już nie będzie wiedział nigdy.&lt;br /&gt;– Na nic się tedy nie zdało – odparło ośmiomilowe zwierzę – duszy twojej być tak mądrą w żywocie matki, skoro ma być tak nie nauczona wówczas, kiedy ci broda urośnie. Ale co rozumiesz pod duchem?&lt;br /&gt;– Cóż za pytanie? – odparł mędrek. – Nie mam pojęcia; powiadają, że to, co nie jest materią.&lt;br /&gt;– A czy wiesz bodaj, co to materia?&lt;br /&gt;– Doskonale – odparł człowiek. – Na przykład ten kamień jest szary, jest takiego a takiego kształtu, ma trzy wymiary, jest ważki i podzielny.&lt;br /&gt;– Więc cóż? – rzekł Syryjczyk. – Ale ta rzecz, która ci się wydaje podzielna, ważka i szara, czy powiesz mi, co to takiego? Widzisz kilka własności, ale czy znasz istotę rzeczy?&lt;br /&gt;– Nie – odparł tamten.&lt;br /&gt;– Nie wiesz tedy zgoła, co to materia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wówczas Mikromegas zwracając się do innego mędrca, którego trzymał na wielkim paznokciu, spytał, czym jest jego dusza i co robi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Nic a nic – odparł filozof ze szkoły Malebranche’a. – Bóg robi wszystko za mnie, widzę wszystko w nim, robię wszystko w nim, on robi wszystko bez mego współudziału.&lt;br /&gt;– Na jedno by tedy wyszło wcale nie istnieć – odparł mędrzec z Syriusza.&lt;br /&gt;– A ty, mój przyjacielu – rzekł do ucznia Leibniza, stojącego opodal – powiedz tym, czym jest dusza?&lt;br /&gt;– Jest to – odparł leibnicysta – wskazówka, która pokazuje godziny, gdy ciało dzwoni; albo jeżeli wolisz, ona dzwoni, gdy ciało wskazuje godzinę; lub też dusza moja jest zwierciadłem wszechświata, ciało zaś ramką tego zwierciadła: wszak to bardzo jasne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skromny wyznawca Locke’a stał tuż za nim; kiedy wreszcie zwrócono się do niego, rzekł:&lt;br /&gt;– Nie wiem, w jaki sposób myślę, ale wiem, że zawsze myślałem jedynie za pośrednictwem zmysłów. Że istnieją twory niematerialne i obdarzone rozumem, nie wątpię, ale żeby miało być niemożebne Bogu obdarzyć materię władzą myślenia, o tym wątpię mocno. Czczę wiekuistą potęgę; nie mnie przystało ją ograniczać: nie twierdzę nic; zadowalam się przeświadczeniem, że więcej jest rzeczy możebnych, niż sobie wyobrażamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potwór z Syriusza uśmiechnął się; jegomość ten zdał mu się bodaj najrozsądniejszy ze wszystkich; karzełek zaś z Saturna byłby uściskał wyznawcę Locke’a51, gdyby zbytnia dysproporcja wymiarów nie stała na przeszkodzie. Ale znajdowało się tam, na nieszczęście, małe żyjątko w granitnej czapeczce, które przerwało wywody innym filozofującym żyjątkom. Indywiduum to oświadczyło, że wie całą tajemnicę, że wszystko to znajduje się w Summie św. Tomasza; zmierzyło od stóp do głów wzrokiem wędrowców niebieskich; dowiodło im w żywe oczy, że ich osoby, ich światy, słońca, gwiazdy, wszystko to stworzono umyślnie dla człowieka. Na to podróżni zatoczyli się jeden na drugiego, dławiąc się niepohamowanym śmiechem, który wedle Homera jest udziałem bogów; ramiona ich i brzuchy trzęsły się po prostu, aż wśród tych konwulsyj okręt, który Syryjczyk trzymał na paznokciu, wpadł do kieszeni u pludrów mieszkańca Saturna. Obaj poczciwcy szukali go długo; w końcu odnaleźli załogę, odchuchali ją, jak należy, i przyprowadzili do możliwego stanu. Syryjczyk wziął z powrotem na rękę robaczki ludzkie, rozmawiał z nimi z wielką dobrocią, mimo że w głębi serca był nieco zmierżony widząc, że te nieskończenie małe stworzenia kryją w sobie pychę nieskończenie wielką. Przyrzekł ułożyć piękną książkę filozoficzną, napisaną bardzo drobno, dla ich użytku i upewnił, że w tej książce ujrzą samo jądro rzeczy. W istocie, wręczył im ów tom przed odjazdem: zawieziono go do Paryża, do Akademii Nauk. Ale kiedy sędziwy sekretarz go otworzył, ujrzał jedynie białe karty: – Hm! – mruknął – domyślałem się tego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://chomikuj.pl/?page=138181"&gt; Książka do wypożyczenia z wirtualnej..&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-7805973170144353763?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/7805973170144353763/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/wolter-tak-toczy-sie-swiatek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7805973170144353763'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7805973170144353763'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/12/wolter-tak-toczy-sie-swiatek.html' title='Wolter - Tak toczy sie światek'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SxbluL37AxI/AAAAAAAADTk/nbIrxrlINyQ/s72-c/ciemnogord+blog+filozof.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-2854283573317970178</id><published>2009-11-24T14:32:00.005+01:00</published><updated>2009-11-25T00:35:51.812+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tematy'/><title type='text'>Siedem Prawd Nie Objawionych..</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SwvldpxU4KI/AAAAAAAADR8/KFgzOYOsO9U/s1600/Ciemnogord+-+prawd+7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 197px; height: 258px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SwvldpxU4KI/AAAAAAAADR8/KFgzOYOsO9U/s320/Ciemnogord+-+prawd+7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5407668075180122274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Po przerwie - Najświętsze ze wszystkich świętych praw, nie ma bardziej świętszych..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pierwsza prawda&lt;/span&gt; - Kochaj życie, bo to najcenniejsze co posiadasz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Druga prawda&lt;/span&gt; - Bój się Śmierci, inaczej nie docenisz swojego żywota, choćby nie wiem jak nędzny by on był.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Trzecia prawda&lt;/span&gt; - Rób to na co masz ochotę, jednak bądź świadom swojego wyboru i konsekwencji za nim idących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czwarta prawda&lt;/span&gt; - Słuchaj się swojej intuicji. Ona wie lepiej od Ciebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Piata prawda&lt;/span&gt; - Od czasu do czasu wysil swój umysł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Szósta prawda&lt;/span&gt; - Nie rób dzieci tylko dlatego, że "przyszedł już na nie czas".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Siódma prawda&lt;/span&gt; - Wierz w Coś, bo na łożu śmierci nawet złote klamki będą dla Ciebie bezwartościowe..&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-2854283573317970178?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/2854283573317970178/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/11/siedem-prawd-nie-objawionych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2854283573317970178'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2854283573317970178'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/11/siedem-prawd-nie-objawionych.html' title='Siedem Prawd Nie Objawionych..'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SwvldpxU4KI/AAAAAAAADR8/KFgzOYOsO9U/s72-c/Ciemnogord+-+prawd+7.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-6760467006122306934</id><published>2009-08-25T22:57:00.008+02:00</published><updated>2009-08-27T02:04:07.336+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z książek'/><title type='text'>Lista nie(normalności) wg. P. Coelho..</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SpT2MlB6a3I/AAAAAAAADRo/4a9XJRPPFs4/s1600-h/zwyciezcajestsam+ciemnogd%C3%B3+blog.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 126px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SpT2MlB6a3I/AAAAAAAADRo/4a9XJRPPFs4/s200/zwyciezcajestsam+ciemnogd%C3%B3+blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5374190951318842226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Poniższy tekst pochodzi z najnowszej książki P. Coelho - "Zwycięzca jest sam". Choć samego pisarza można kochać lub nienawidzić,  to jednak warto przejrzeć zamieszczoną listę, ponieważ można uświadomić sobie kilka ciekawych spraw..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Normalne jest wszystko to, dzięki czemu zapominamy kim jesteśmy i czego pragniemy. Wszystko, co umożliwia pracę: produkowanie, przetwarzanie i zarabianie pieniędzy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Określanie reguł wojennych (Konwencja Genewska).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Długie lata studiów, a następnie niemożliwość znalezienia pracy w swoim zawodzie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Praca od dziewiątej do siedemnastej, która nie daje żadnej satysfakcji, a podejmuje się jedynie tylko po to, żeby  po trzydziestu latach przejść na emeryturę.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przejście na emeryturę i odkrycie, że brak nam energii żeby cieszyć się życiem. A po kilku latach śmierć z nudów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Używanie botoksu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wiara, że władza znaczy więcej niż pieniądze, a pieniądze więcej niż szczęście.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wyśmiewanie tych, którzy szukają szczęścia zamiast pieniędzy i zarzucanie im brak ambicji.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Porównanie przedmiotów takich jak samochody, domy, odzież i określanie własnych ambicji zgodnie z wynikiem tych porównań.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie zastanawianie się nad prawdziwą przyczyną, dla której przyszliśmy na świat.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie odzywanie się do obcych.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Obgadywanie sąsiadów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przekonanie, że rodzice zawsze mają rację.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Małżeństwo i rodzina, a kiedy miłość wygaśnie pozostanie w związku "dla dobra dzieci" (jakby one nie słyszały o kłótni).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Krytykowanie wszystkich, którzy próbują być inni.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Budzenie się na przeraźliwy jazgot budzika.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Ślepa wiara w słowo drukowane.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wiązanie wokół szyi kawałka kolorowego metalu, który niczemu nie służy, a który nazywamy krawatem.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zadawanie nieprecyzyjnych pytań, chociaż interlokutor dokładnie wie, dokąd zmierzamy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Układanie ust w uśmiech, kiedy chce się nam płakać.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Litowanie się nad tymi, którzy okazują swoje uczucia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pogląd, że sztuka warta jest fortunę, albo że nic nie jest warta.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pogarda dla tego, co łatwo osiągalne. Skoro nie wymagało poświęcenia, to na pewno nic nie jest warte.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Podążanie za modą, nawet najidiotyczniejszą.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przekonanie, że wszyscy sławni ludzie mają miliony.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Inwestowanie w urodę, a zaniedbywanie rozwoju duchowego.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Używanie wszystkich dostępnych środków, żeby udowodnić innym swoją nieskończoną wyższość, chociaż jest się zupełnie zwykłą osobą.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Unikanie spojrzeń w środkach transportu publicznego, w obawie przed posądzeniem o flirt.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Stawanie twarzą do drzwi w windzie i niezauważanie nikogo, chociaż kabina jest przepełniona.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie pozwalanie sobie na głośny śmiech w restauracji, choćby usłyszana anegdota była śmieszna do rozpuku.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Na półkuli północnej ubieranie się zgodnie z porą roku: gołe ramiona na wiosnę(choćby było bardzo zimno), wełniany sweter jesienią, (choćby było bardzo ciepło)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Na półkuli południowej przybieranie drzewka bożonarodzeniowego śniegiem z waty, chociaż narodzenie Chrystusa nie ma z zimą nic wspólnego.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zakładanie, że z wiekiem stajemy się skarbnikami wszelakiej mądrości, chociaż niewiele w życiu widzieliśmy i przeżyliśmy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Uczestniczenie w imprezach charytatywnych w poczuciu, że przyczyniamy się do zniesienia panującej na świecie niesprawiedliwości.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Spożywanie trzech posiłków dziennie, choć nie jesteśmy głodni.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przeświadczenie, że inni są pod każdym względem lepsi: ładniejsi, zdolniejsi, bogatsi, inteligentniejsi, a wykraczanie poza własne możliwości jest bardzo ryzykowne i dlatego lepiej nic nie robić.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Używanie samochodu jako broni i jako zbroi.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przeklinanie w korkach ulicznych.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przekonanie, że to koledzy namawiają nasze dziecko do złego.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Małżeństwo z pierwszą osobą, która może zapewnić odpowiednią pozycję społeczną. Na miłość przyjdzie czas później.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Mówienie "Próbowałem", chociaż to nieprawda.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Odkładanie najciekawszych rzeczy w życiu na koniec, kiedy już brak nam sił i energii.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Aplikowanie sobie codziennych, wielogodzinnych dawek telewizji jako ucieczki od depresji.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przekonanie, że można być pewnym wszystkiego, co się już zdobyło.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zakładanie, że kobiety nie lubią piłki nożnej, a mężczyźni aranżacji wnętrz i gotowania. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zwalanie całej winy na rząd.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przeświadczenie, że okazując dobroć, uczciwość i szacunek będziemy postrzeganie jako słabi i łatwo dający sobą manipulować.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przeświadczenie, że agresywność i chamstwo, to to samo, co silna osobowość.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Strach przed endoskopią(mężczyźni) i porodem (kobiety).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Żyć jak ktoś pozbawiony wszelkich ambicji..&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-6760467006122306934?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/6760467006122306934/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/08/lista-nienormalnosci-wg-p-coelho.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6760467006122306934'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6760467006122306934'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/08/lista-nienormalnosci-wg-p-coelho.html' title='Lista nie(normalności) wg. P. Coelho..'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SpT2MlB6a3I/AAAAAAAADRo/4a9XJRPPFs4/s72-c/zwyciezcajestsam+ciemnogd%C3%B3+blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-2023833324460168307</id><published>2009-08-16T12:41:00.005+02:00</published><updated>2009-08-16T13:22:57.827+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Akcje'/><title type='text'>Albo jesteś głupi albo się zaszczepisz..</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SofnSE1aJ8I/AAAAAAAADRI/xcl33q6HtYA/s1600-h/szczepionka+ciemnogrod+blog.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 184px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SofnSE1aJ8I/AAAAAAAADRI/xcl33q6HtYA/s200/szczepionka+ciemnogrod+blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370515378384021442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zgon instant..&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;To będzie chyba najkrótszy post na tym blogu, bo o przymusowych szczepieniach przeciw iluzorycznej grypie w ostatnich czasach mówi się dosyć sporo. I bardzo dobrze, ponieważ widać, że świadomość ogółu stopniowo, choć ślamazarnie się podnosi. Miejmy nadzieje, że zdąży każdemu zabłysnąć w głowach przed faktem dokonanym..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do samych szczepień i grypie oczywiście, odsyłam wszystkich na świetny blog o nazwie - &lt;a href="http://grypa666.wordpress.com/"&gt;grypa666&lt;/a&gt;,  gdzie można zapoznać się z kompletnymi informacjami na temat nadchodzącego niebezpieczeństwa..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że wszystko brzmi jak teoria spiskowa, ale wystarczy się rozejrzeć dookoła i przemyśleć kilka faktów, ażeby doszło do nas, że mamy do czynienia z czymś więcej niżeli pustą nagonką na wymyślony spisek przez jakiegoś tępego fanatyka..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dr. Piotr Bein o szczepionkach, część III..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/PPMLIEgMn5I&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/PPMLIEgMn5I&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="460" height="290"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-2023833324460168307?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/2023833324460168307/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/08/albo-jestes-gupi-albo-sie-zaszczepisz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2023833324460168307'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2023833324460168307'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/08/albo-jestes-gupi-albo-sie-zaszczepisz.html' title='Albo jesteś głupi albo się zaszczepisz..'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SofnSE1aJ8I/AAAAAAAADRI/xcl33q6HtYA/s72-c/szczepionka+ciemnogrod+blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-5950268303182864697</id><published>2009-07-07T16:16:00.010+02:00</published><updated>2009-07-24T15:31:35.681+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z książek'/><title type='text'>Opętane mądrości..</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SlN2bdwSzsI/AAAAAAAADMI/WXLStoES6aM/s1600-h/ciemnogrod%2Bblog%2B-%2BChuk%2BPalahniuk%2B-%2BOp%25C4%2599tani.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 138px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SlN2bdwSzsI/AAAAAAAADMI/WXLStoES6aM/s200/ciemnogrod%2Bblog%2B-%2BChuk%2BPalahniuk%2B-%2BOp%25C4%2599tani.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355754596089384642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Po przeczytaniu po raz drugi "Opętanych" Ch. Palahniuka, postanowiłem podzielić się z wami kilkoma mądrościami z tej książki, którą uważam za cholernie dobrą, zresztą jak pozostałe Chuck'a P..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teksty z książki podzieliłem na kilka grup, z czego ostatnia - &lt;span&gt;"O istocie bycia"&lt;/span&gt;, jest głównym wątkiem książki, podanym oczywiście w sposób typowy dla autora "Fight Clubu". Zachęcam do przeczytania także krótkiej recenzji, którą napisałem jakiś czas temu na innym moim blogu poświęconym samym książkom. Adresik &lt;a href="http://opowiedzmi.blogspot.com/2009/04/chuk-palahniuk-opetani.html"&gt;tutaj..&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Porady:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Bóg nie potrafi wybaczać, ale my możemy wybaczyć Jemu. Możemy okazać się lepsi od Boga.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Jeśli chcesz pozostać jedynym ekspertem w każdej dziedzinie, znawcą każdego tematu, nieomylnym, wszechwiedzącym, to zawszę, przez okrągły rok, bez przerwy.. stosuj antykoncepcje.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..W mieście, w którym policja dysponuję skromnym budżetem, charyzmatyczny seryjny morderca jest skutecznym sposobem na zmianę postaw społecznych.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Nie kąp się tak długo, aż zaczniesz śmierdzieć, a wtedy gorący prysznic sprawi ci taką przyjemność jak oczyszczająca maseczka błotna w Sonomie.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;".. Jeśli chcesz być sławny... wystarczy ci strzelba.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Sztuka pisania polega na tym, by zwyczajne sprawy przedstawić w atrakcyjny sposób.. To niezły przekręt. Budujesz domek z kart, gromadząc wielkie nic, tworzysz iluzję. Przemieniasz zwykłego człowieka w gwiazdę filmową. Tobie dostają się tylko ochłapy. Ale pewnego dnia nagle wyciągasz dywan spod tej budowli. Rozsypujesz misterną konstrukcje. Ukazujesz przystojnego ulubieńca kobiet, jako pedała z piórkami w dupie. Ujawniasz, że swojska dziewczyna kradnie w sklepach i szprycuje się środkami nasennymi. Bogini okłada swoje dziecko drucianym wieszakiem.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Ciach i wszystkie problemy masz z głowy... tylko odcięty penis leży w piachu.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;".,Muffy piszę:&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Jestem kaleką, ofiarą wojny. Nie mam co jeść. Nie mam domu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - Doskonale &lt;/span&gt;- ocenia Inky. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Właśnie napisałaś streszczenie Wzgórza nadziei. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- Wystarczy, że to zrobisz, o tak, a obcy ludzie dadzą ci pieniądze.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przestroga&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Nie wolno wybrzydzać, kiedy los wywoła twój numer.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Każdy swój oddech zawdzięczasz śmierci jakiegoś stworzenia.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Tak więc w jednej chwili jesteś tylko dzieckiem, który marszczy freda, a po minucie okazuję się, że nigdy nie zostaniesz prawnikiem.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Jeśli chcesz poważnie zająć się piciem, musisz pogodzić się z faktem, że każdy łyk to nieodwracalna decyzja.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Dziennikarz ma prawo.. i obowiązek niszczyć złote cielce, które pomaga stworzyć.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Każda ofiara w końcu znajdzie swoją własną ofiarę.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemiana:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Nowa zasada brzmi: żadnego radia, żadnej telewizji, żadnych gazet. Pełna detoksykacja.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Kupujesz więc akwarium, stawiasz je tam, gdzie kiedyś stał telewizor, i twoim jedynym zmartwieniem jest gad - stworzenie tak głupie, że za każdym razem, gdy pokojówka przestawi kamień, gadowi wydaje się, że ktoś go przeniósł wiele mil dalej.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Wszystko, co was ogranicza w tym świecie, tam(gdziekolwiek indziej*)na pewno będzie was tak samo ograniczało.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Akwarium to o tyle miła rzecz, że włączasz lampę nagrzewnicy, a ona ci nie powie, że zastrzelono kolejnego pijanego włóczęgę, jego ciało wyłowiono z rzeki, co czyni go piętnastą ofiarą fali morderstw, która przetoczyła się rzez środowisko bezdomnych.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Jeśli nie zignorujecie tego, co was otacza, i nie zaczniecie spełniać swoich obietnic, to świat zawszę będzie was ograniczać.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..W powietrzu zawsze coś będzie. Wasze ciała zawszę będą targane bólem albo zmęczeniem. Wasi ojcowie będą zbyt pijani. Żony zbyt oziębłe. Zawszę znajdziecie pretekst, który zwolni was z odpowiedzialności za własne życie.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Pierwszym krokiem do podniesienia świadomości jest życie w harmonii z własnym genitaliami.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;O systemie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Nasze grzechy są niczym w porównaniu z grzechami, które popełniono wobec nas.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Prawda jest taka, że.. wierzycie w to, w co inni każą wam wierzyć.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Tysiące lat chodzisz do barów czy klubów i wierzysz, że świetnie się bawisz.."&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Mojżesz poprowadził lud Izraela na pustynie.. , dlatego, że ci ludzie od wielu pokoleń rodzili się jako niewolnicy. Nauczyli się być bezradni. - Jeżeli z rasy niewolników Mojżesz chciał uczynić rasę władców, jeżeli spodziewał się, że nauczy tych wiecznie kontrolowanych ludzi, jak pokierować własnym życiem, to musiał być skończonym idiotą.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Zanim otworzysz usta, musisz się dobrze zaprezentować. Musisz być atrakcyjnym, zadbanym towarem medialnym.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Przynajmniej udawaj, że lubisz ludzi.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Człowiek o sobie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Ty sam bądź własnym produktem. Tylko nie przesadzaj.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Kto udowodni, że najbardziej wycierpiał, i pokaże najwięcej blizn, ten w oczach widzów zostanie głównym bohaterem.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Jeśli oglądasz telewizję śniadaniową, jest to twój nowy profil demograficzny. Jesteś pijakiem. Albo kaleką. Albo kretynem.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Różnica między własnym wyglądem a postrzeganiem siebie jest tak wielka, że wielu ludzi mogłaby zabić.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Trudno o szczerość, gdy wiesz, że pod stołem czai się penis.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Wybierasz sobie dziewczynę, z którą chcesz udawać miłość do końca życia."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Jeśli masz pod skórą chociaż cieniutką warstwę tłuszczu, to przed kamerami wyglądasz nudno. Jak maska. Księżyc w pełni. Wielkie zero bez cech charakterystycznych, które widzowie mogliby zapamiętać.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;"..Wszyscy jesteśmy... w pewnym sensie, geniuszami,.. tyle że niektórzy z nas trochę inaczej.."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;"Wszyscy chcemy być ostatni w kolejności. Chcemy być tymi, którzy definiują co jest dobre, a co złe.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Człowiek o człowieku:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"..Facetom zdarza się jednak wysłuchiwać jeszcze gorszych rzeczy, kiedy mają ochotę kogoś przelecieć.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"..Nieważne, jak bardzo będą się starali, nieważne, ile pieniędzy zarobią, i tak kiedyś umrą.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"..U obydwu płci można zauważyć ten sam problem natury intymnej... Niektórym mężczyznom wystarczy zdjęcie nagiej kobiety. Ale niektórym kobietom też nie trzeba nic więcej niż kutas mężczyzny. Albo jego sperma. Albo pieniądze.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Męska energia blokuje i upokarza kobiety. Dla mężczyzn kobieta jest tylko dziewicą albo dziwką. Matką lub kurwą.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"..Jego życie jest nudniejsze niż letnia powtórka starego, czarno-białego filmu w telewizji.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..To takie typowe. Mężczyznom marzą się wszystkie korzyści z bycia kobietą, a zapominają o przykrościach.."&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Jeżeli każdy może sobie pozwolić na to, co najlepsze, to prawdę mówiąc, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;najlepsze &lt;/span&gt;zaczyna wyglądać dość przeciętnie.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Ludzie tak już robią - zmieniają przedmioty w osoby i osoby w przedmioty.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;O istocie bycia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Narodziny są jak wejście do budynku. Zamykasz się w gmachu bez okien, przez które mógłbyś wyjrzeć. A kiedy spędzisz w środku dosyć czasu, zapominasz, jak było na zewnątrz. Bez lustra zapominasz, jak wygląda twoja twarz.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Bez zwierząt nie byłoby człowieczeństwa...miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt.. Bez zwierząt nadal będą istnieli ludzie, ale przepadnie człowieczeństwo.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;"..Zawszę kochaliśmy wojnę. Od urodzenia wiemy, że jesteśmy tu tylko dla niej. Kochamy też choroby. Raka. Kochamy trzęsienia ziemi... W tym wesołym miasteczku, które nazywamy planetą Ziemią, najbardziej nas bawią pożary lasów. Wycieki ropy. Seryjni mordercy.."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Ziemia jest tylko gigantyczną maszyną. Ogromną przetwórnią. Fabryką. Oto cała wasza wielka tajemnica. Prawda objawiona.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Jesteśmy kamieniami, a wszystko co nas dotyka - dramat, ból, radość, wojna, choroby, zwycięstwa czy krzywdy - cóż, to jest woda i piasek, które nas drążą. Mielą nas. Polerują, aż nabierzemy piękna i blasku.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Wojna. Głód. Zaraza. Dzięki nim na skróty dochodzimy do oświecenia.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;"..Z tego powodu dzieci dzieci naszych dzieci nadal będą się zmagać z wojną, głodem i chorobami. Dlatego, że kochamy swój ból. Kochamy własne tragedie. Ale nigdy, przenigdy się do tego nie przyznamy.."&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-5950268303182864697?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/5950268303182864697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/07/po-przeczytaniu-po-raz-drugi-opetanych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5950268303182864697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5950268303182864697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/07/po-przeczytaniu-po-raz-drugi-opetanych.html' title='Opętane mądrości..'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SlN2bdwSzsI/AAAAAAAADMI/WXLStoES6aM/s72-c/ciemnogrod%2Bblog%2B-%2BChuk%2BPalahniuk%2B-%2BOp%25C4%2599tani.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-2786606211624057783</id><published>2009-07-05T22:27:00.007+02:00</published><updated>2009-12-21T23:11:13.922+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Palestyna na żywo..</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SlES0yMdAqI/AAAAAAAAC3A/2Obls7VLKS0/s1600-h/Palestyna+ciemnogrod+blog.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 144px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SlES0yMdAqI/AAAAAAAAC3A/2Obls7VLKS0/s200/Palestyna+ciemnogrod+blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355082129956733602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Lepsze niż w telewizji..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Niedawno natknąłem się na coś, co idealnie nadaje się do Ciemnogrodu, a mianowicie na poniższy filmik, który z miłą chęcią umieszczam na moim blogu. Te dwu minutowe video pokazuje nam, jak bardzo moralność człowieka zeszła do rynsztoku..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na filmiku widzimy grupę Żydowskich "turystów", którzy znudzeni oglądaniem bombardowania bezbronnych Palestyńczyków w telewizji, postanawiają obejrzeć sobie tę "atrakcję" na żywo, i specjalnie na tę okazję przyjeżdżają na miejsce wydarzeń, ażeby nasycić oczy widokiem rozpadających się budynków i wdychając przez swoje duże nosy, zapach zwęglonych zwłok, a i przy okazji wrzucić coś na ząb, wypić mocną kawkę, posłuchać muzyki i pogadać z nowymi znajomymi. Taka tam niedzielna impreza, ot co..&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;"Prawdziwa atrakcja dla małych i dużych.."&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Warto wspomnieć, że ten króciutki filmik był emitowany w niemieckiej telewizji publicznej, co w naszej &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;JudeoPoloni &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;byłoby &lt;/span&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;rzeczą niemożliwą. Zaraz żydolewactwo z Gazetą na czele, zrobiłoby wielką aferę na cały świat, rozgłaszając wszech i wobec o zniewieściałym, polskim antysemityźmie, a co za tym idzie, banda czerwonego złodziejstwa domagałaby się natychmiast odszkodowania za wielką krzywdę wyrządzoną narodowi wybranemu.. O Wielki Jowiszu i Ty Ozyrysie, chrońcie nas przed syjonistycznym ścierwem..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Palestyna na żywo..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-fc580bf05c4bfb16" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v11.nonxt8.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dfc580bf05c4bfb16%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D44B607F54DBE028675073D164025A7C461F598BB.119A2D52579223AF9A074B132BAE0899069A90F8%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dfc580bf05c4bfb16%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DgdqxNPKK_onuByZJ-m5qa4Ga0K0&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v11.nonxt8.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dfc580bf05c4bfb16%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D44B607F54DBE028675073D164025A7C461F598BB.119A2D52579223AF9A074B132BAE0899069A90F8%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dfc580bf05c4bfb16%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DgdqxNPKK_onuByZJ-m5qa4Ga0K0&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-2786606211624057783?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=fc580bf05c4bfb16&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/2786606211624057783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/07/palestyna-na-zywo.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2786606211624057783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2786606211624057783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/07/palestyna-na-zywo.html' title='Palestyna na żywo..'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SlES0yMdAqI/AAAAAAAAC3A/2Obls7VLKS0/s72-c/Palestyna+ciemnogrod+blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-5030574689783805095</id><published>2009-06-26T22:04:00.007+02:00</published><updated>2009-06-26T23:08:56.952+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tematy'/><title type='text'>Galerianki..</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SkU1Yiw1E1I/AAAAAAAAC0Q/Hsf9DepRpt4/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+galerianki.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SkU1Yiw1E1I/AAAAAAAAC0Q/Hsf9DepRpt4/s200/ciemnogrod+blog+-+galerianki.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351742427964445522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Galerianki -(określane również mianem „szlaufy”) to nastolatki oddające się prostytucji w centrach handlowych. Nieletnie prostytutki oferują seks za prezenty, które sponsorzy kupują im w galeriach handlowych.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;galerianki.net&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Jak zwykle nie przypadkowo, trafiło mi się coś nieoczekiwanego. Tym razem jak wiemy z powyższej definicji, historia nieco o pewnych młodych panienkach, które znudzone oglądaniem bigbrothera i przeglądaniem pudelka, postanowiły zmontować coś ciekawego..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cholera.. Chciałbym wyskubać coś interesującego o filmie pod takim samym tytułem, jednakże jest tak banalny i przewidywalny, że nie wiadomo od czego zacząć. Może lepiej pominę ten chłam, który podobno wygrał jakąś tam badziewiaską nagrodę za najlepszy film dokumentalny i napiszę coś o samym zjawisku, które jak się domyślam, ma taką samą podstawę jak inne tego typu..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc mamy pewną grupę młodziutkich latawic, które w wolnym czasie szlajają się po wielkich galeriach i wystawiają na sprzedaż własne zady. W zamian otrzymują, aż takie wspaniałości; jak nowa torebka, perfumy czy doładowanie do telefonu..(ciekawe za ile, pewnie przedział od 5 do 50 złotych).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biorąc pod uwagę powyższe, obstawiam, że ich starzy to zapewne nieźli wykolejeńcy, którzy sami nic w życiu nie osiągnęli, a nawet jeżeli coś mają(podkreślam mają - pieniądze i nic więcej), to i tak całą swoją energie poświęcają na patrzenie się w pudło dla idiotów lub podobne ciekawe rozrywki tego typu, ewentualnie sami nie są lepsi od swoich pociech i uprawiają podobne rzemiosła, tylko w odpowiedni sposób i na swoim podwórku..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naturalnie młode dziewczynki nie mając skąd czerpać odpowiedniego wzorca do naśladowania, więc podążają za konsumpcyjnym trendem, lansowanym przez masowe media z MTV na czele. Oczywiście, musi to rodzić pożądanie najróżniejszego bubla, który jest obecnie na topie, a cała reszta to przecież - "ŻAL.."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rezultatem tego jest przechadzanie się po modnych miejscach i poszukiwanie odpowiedniego rynku zbytu na jedyną wartościową rzecz jaką posiadają, czyli własnego ciała..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oglądając dokument, oczywiście natrafiłem się na komentarze typu; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;jakie to smutne, ażeby..&lt;/span&gt; Nie wiem co ci ludzie mają w swoich głowach wypisując takie bzdury, ale ostatnią rzeczą, która doprowadza mnie smutku, jest rozwydrzona, tępa nastolatka, która wystawiając swój tyłek na bazar oczekuję w zamian nowiutką nokie 1011... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ech te małoletnie prostytutki. Ciekawy jestem, kiedy w modnej "Galerii Żuławskiej" na moim zadupiu pojawią się szlaufiki. Mam niepotrzebną kartę do telefonu, która tylko leży i się kurzy..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec krótka wypowiedz pewnej doświadczonej galerianki, którą znalazłem przeszukując google..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Agnieszka z Warszawskiej Arkadii&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;„Ja wiem, że nas nazywają „szlaufami” albo „lachociągami”. Ale ja nie jestem dziwką. To tylko taki styl życia. Byłoby spoko bzykać się z chłopakiem, ale co ja bym z tego miała? A tak - są pieniądze, są ciuchy i władza wśród znajomych od razu jakaś. A sponsor to wiadomo - kasy by nie wydawał, jakbym nie była ładna, nie?”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;I wszystko w temacie. Prawdopodobnie smutnym komentatorom "Galerianek", ta wypowiedź Agnieszki również przyprawiła ciężkie łzy..&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Galerianki - spokojnie, to tylko 30 minut...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/l92ok_SHxsQ&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/l92ok_SHxsQ&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-5030574689783805095?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/5030574689783805095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/06/galerianki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5030574689783805095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5030574689783805095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/06/galerianki.html' title='Galerianki..'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SkU1Yiw1E1I/AAAAAAAAC0Q/Hsf9DepRpt4/s72-c/ciemnogrod+blog+-+galerianki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-6361794023266772262</id><published>2009-06-17T22:14:00.005+02:00</published><updated>2009-06-19T15:19:57.189+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bajeczki'/><title type='text'>Orzełek - Anthony de Mello</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SjlUZPMSdOI/AAAAAAAACx0/S9CoLK0gYNA/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+orze%C5%82.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 188px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SjlUZPMSdOI/AAAAAAAACx0/S9CoLK0gYNA/s200/ciemnogrod+blog+-+orze%C5%82.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5348398825030710498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bardzo króciutka bajeczka, ale za to jak ważna bajeczka o tym, jak nasze umysły są lasowane i programowane od małego, przez otaczające nas nieświadome osoby, które sami są częścią systemu, z którego nawet nie zdają sobie sprawy..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Orzełek &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewien człowiek znalazł jajko orła. Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt i wyrósł wraz z nimi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Orzeł przez całe życie zachowywał się jak kury z podwórka, myśląc, że jest podwórkowym kogutem. Drapał w ziemi szukając glist i robaków. Piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami fruwać kilka metrów w powietrzu. No bo przecież, czyż nie tak właśnie fruwają koguty?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Minęły lata i orzeł zestarzał się. Pewnego dnia zauważył wysoko nad sobą, na czystym niebie wspaniałego ptaka. Płynął elegancko i majestatycznie wśród prądów powietrza, ledwo poruszając potężnymi, złocistymi skrzydłami. Stary orzeł patrzył w górę oszołomiony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- Co to jest? - zapytał kurę stojącą obok.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- To jest orzeł, król ptaków - odrzekła kura. - Ale nie myśl o tym, ty i ja jesteśmy inni niż on.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc orzeł więcej o tym nie myślał. I umarł, wierząc, że jest kogutem w zagrodzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;"Życzę wam, żebyście zdali sobie w pełni sprawę z tego, że każdy z nas jest duchowym orłem i nie musi słuchać kur, tylko odkryć swoją prawdziwą, orlą naturę."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Adam Bytof&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-6361794023266772262?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/6361794023266772262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/06/orzeek-anthony-de-mell.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6361794023266772262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6361794023266772262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/06/orzeek-anthony-de-mell.html' title='Orzełek - Anthony de Mello'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SjlUZPMSdOI/AAAAAAAACx0/S9CoLK0gYNA/s72-c/ciemnogrod+blog+-+orze%C5%82.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-9102373510509024407</id><published>2009-06-08T09:07:00.004+02:00</published><updated>2009-06-08T09:35:59.373+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Ateizm vs Czarna Magia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Siy_I49tWRI/AAAAAAAACwc/tIDYMjkgzms/s1600-h/ciemnogord+blog+-+wied%C5%BAma.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 142px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Siy_I49tWRI/AAAAAAAACwc/tIDYMjkgzms/s200/ciemnogord+blog+-+wied%C5%BAma.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5344857017233004818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na ile można wierzyć tym wszystkim magikom, bioenergoterapeutom, różdżkarzom i innym szarlatanom, którzy lubią wyciągać od nas pieniądze? Choć sam przeszedłem kilka kursów i od kilku lat praktykuje różne sprawy, to z każdym dniem moja wiara w takie rzeczy topnieje z prędkością kuli śnieżnej, a szczególnie po obejrzeniu takich filmików jak ten, który zamieściłem poniżej...&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ateizm vs Czarna Magia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"3 marca 2008 roku w najbardziej popularnym programie telewizyjnym Indii Sanal Edamaruku, przewodniczący organizacji „Rationalist International", wyzwał „najpotężniejszego" tantryka (mistrza czarnej magii) Indii, by na nim wypróbował swoje moce. W ten sposób rozpoczął się bezprecedensowy eksperyment. Kiedy zawiodły wszystkie wyrecytowane mantry (magiczne słowa) i ceremonie tantry, tantryk postanowił zabić Sanala Erdamaruku na żywo w TV, przy pomocy „ostatecznej ceremonii zniszczenia". Sanal Erdamaruku zgodził się ochoczo i zasiadł na ołtarzu rytuału czarnej magii. Liczba telewidzów rosła w zawrotnym tempie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko zaczęło się od tego, że Uma Bharati (była premier stanu Madhya Pradeś), w publicznym oświadczeniu oskarżyła swoich przeciwników politycznych o używanie mocy tantrycznych, by jej zaszkodzić. Istotnie w ciągu kilku dni ta nieszczęśliwa kobieta straciła swojego ukochanego wuja, uderzyła głową o drzwi samochodu, a jej nogi pokryły się ranami i pęcherzami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Image India TV, jeden z głównych kanałów telewizyjnych o krajowym zasięgu, zaprosiła Sanala Edamaruku na dyskusję pod tytułem „Moce tantryczne a nauka". Drugą stronę reprezentował Pandit Surinder Sharma, który jest powszechnie znany ze swoich programów telewizyjnych i twierdzi że jest tantrykiem czołowych polityków. Podczas dyskusji tantryk pokazał małą ludzką figurkę ulepioną z ciasta pszenicznego, założył wokół jej szyi nić i zacisnął ją. Oznajmił, że może w trzy minuty zabić każdego człowieka używając czarnej magii. Sanal wyzwał go, by spróbował i zabił jego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tantryk próbował. Recytował swoje mantry: „Om lingalingalingalinga, kilikili..." Jego wysiłki nie robiły jednak żadnego wrażenia na Sanalu — ani po trzech minutach, ani po pięciu. Przedłużono czas programu raz i drugi. Skończył się zaplanowany czas na dyskusję, ale wyzwanie uznano za breaking news i postanowiono odłożyć wszystkie zaplanowane programy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz tantryk zmienił technikę. Zaczął Sanala pokrapiać wodą i wymachiwać przed nim nożem. Czasami przesuwał ostrzem wzdłuż całego ciała. Sanal ani drgnął. Następnie mag dotknął głowy Sanala ręką, pocierając jego czoło, kładąc rękę na oczach, przyciskając palce do jego skroni. Kiedy cisnął coraz mocniej, Sanal przypomniał mu, że miał używać tylko czarnej magii, nie zaś eksperymentów siłowych. Tantryk wszystko powtórzył: woda, nóż, palce, mantry. Ale Sanal nadal wyglądał na zupełnie zdrowego, i wręcz rozbawionego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po dwóch godzinach prezenter oznajmił przegraną tantryka. Tantryk, który nie chciał przyznać się do porażki, próbował wymówki, że Sanala najwyraźniej chroni bardzo silny bóg. „To niemożliwe, jestem ateistą", odpowiedział Sanal Edamaruku. Wreszcie skompromitowany tantryk próbował ocalić honor twierdząc, że istnieje specjalny rodzaj czarnej magii ostatecznego zniszczenia, który nigdy nie zawodzi, ale można go wykonywać tylko w nocy. Znowu miał pecha, natychmiast został wyzwany, by dowiódł tego twierdzenia w programie na żywo jeszcze tej samej nocy. Przez następne trzy godziny India TV wyświetlała ogłoszenia o Wielkim Wyzwaniu Tantry, co ściągnęło przed telewizory kilkaset milionów ludzi widzów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie odbyło się na otwartym powietrzu. Tantryk i jego dwóch asystentów rozpalili ogień i gapili się w płomienie. Sanalowi dopisywał świetny humor.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tantryk ostrzegł, że kiedy ostateczna magia zostanie przywołana, nie będzie miał żadnej możliwości wycofania się. W ciągu dwóch minut oszaleje, a minutę później będzie krzyczał z bólu i umrze. Czy nie zechciałby uratować życie zanim będzie za późno? Sanal roześmiał się i liczenie się rozpoczęło. Tantrycy recytowali swoje „Om lingalingalingalinga, kilikilikili..." i wyrzucali z siebie całe kaskady dziwnie brzmiących słów i dźwięków. Szybkość ich słów narastała hipnotycznie. Rzucali w płomienie najrozmaitsze magiczne składniki, które dawały zmieniające się kolory, skwierczące i syczące dźwięki oraz biały dym. Podczas recytacji tantryk zbliżył się do Sanala, przesunął przed nim ręce i dotknął go, ale odwołał go prezenter. Po wcześniejszych ukradkowych próbach użycia siły przeciwko Sanalowi, mag otrzymał ostrzeżenie, żeby trzymał się na dystans i nie dotykał Sanala. Ale tantryk raz za razem „zapominał" o tym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;xxxNastępnie tantryk napisał imię Sanala na arkuszu papieru, porwał go na małe kawałki, zanurzył w garnku wrzącej oliwy i dramatycznym ruchem rzucił na ogień. Nic się nie stało. Śpiewając pokropił Sanala wodą, pomachał nad jego głową pękiem piór pawich, rzucił ziarna musztardowe w ogień i zrobił jeszcze kilka dziwacznych rzeczy. Sanal uśmiechał się, nic się z nim nie działo, a czas uciekał. Na siedem minut przed północą tantryk postanowił użyć swojej ostatecznej broni: grudki ciasta pszenicznego. Zagniótł ją i posypał jakąś tajemniczą substancją, a potem poprosił Sanala, żeby to dotknął. Sanal chętnie to zrobił i zaczął się wielki finał. Tantryk wbił w ciasto tępe gwoździe, potem dźgał je dziko nożem i wrzucił na ogień. W tym momencie Sanal powinien był się załamać. Nic takiego się nie stało. Roześmiał się tylko. Jeszcze czterdzieści sekund odliczanych przez prezentera, dwadzieścia, dziesięć, pięć... koniec!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miliony ludzi musiały wydać westchnienie ulgi przed swoimi telewizorami. Sanal był jak najbardziej żywy. Siły tantry zawiodły żałośnie. Tantrycy wzbudzają taką atmosferę przerażenia, że nawet ludzie, którzy wiedzą, że czarna magia nie ma żadnych racjonalnych podstaw, mogą załamać się ze strachu — komentował naukowiec podczas programu. Potrzeba wielkiej odwagi i pewności, żeby wyzwać ich, stawiając na szali własne życie. Robiąc to Sanal Edamaruku przełamał czar i usunął strach u tych, którzy byli świadkami jego triumfu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tej nocy jeden z najbardziej niebezpiecznych i szeroko rozprzestrzenionych zabobonów otrzymał poważny cios."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Źródło - Racjonalista.pl - tłumaczenie Małgorzata Koraszewska.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ateizm vs Czarna Magia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-289527801cf6ddb8" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v20.nonxt3.googlevideo.com/videoplayback?id%3D289527801cf6ddb8%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3DE3E2DA5766E47AB2CFCCADCF0312199A81003EB.2AA4FB5C4F382A23455F0DF64FEDA2433916EBD1%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D289527801cf6ddb8%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DrFNiCun-YqlsmnmWiZWVhvI75dw&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v20.nonxt3.googlevideo.com/videoplayback?id%3D289527801cf6ddb8%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3DE3E2DA5766E47AB2CFCCADCF0312199A81003EB.2AA4FB5C4F382A23455F0DF64FEDA2433916EBD1%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D289527801cf6ddb8%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DrFNiCun-YqlsmnmWiZWVhvI75dw&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-9102373510509024407?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=289527801cf6ddb8&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/9102373510509024407/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/06/na-ile-mozna-wierzyc-tym-wszystkim.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/9102373510509024407'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/9102373510509024407'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/06/na-ile-mozna-wierzyc-tym-wszystkim.html' title='Ateizm vs Czarna Magia'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Siy_I49tWRI/AAAAAAAACwc/tIDYMjkgzms/s72-c/ciemnogord+blog+-+wied%C5%BAma.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-7854793236392304686</id><published>2009-05-27T14:40:00.004+02:00</published><updated>2009-05-28T09:27:14.332+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filmy'/><title type='text'>Esoteric Agenda II - Kymatica</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sh05vexuKiI/AAAAAAAACv8/PQy-tQbfwpc/s1600-h/ciemnogrod+blog+-dna.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 190px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sh05vexuKiI/AAAAAAAACv8/PQy-tQbfwpc/s200/ciemnogrod+blog+-dna.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340488221009521186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kino dla myślących...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Kymatica, jest drugą częścią kultowego już ezoterycznego planowania(Esoteric Agenda).&lt;br /&gt;Tak jak w pierwszej części i tu mamy zbiór pewnych prawd i pewnych kłamstw, choć tych ostatnich coś ciężko było mi znaleźć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak dobrze zapamiętałem, słowo kymatica nawiązuje do odwiecznego dualizmu Wszechświata. Energi męskiej i żeńskiej, dobra i zła, jasności i ciemność, etc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W odróżnieniu od „Esoteric Agenda”, która bardziej skupiała się na otaczającym nas świecie –  rządy, wojny, korporacje, kymatica zagłębia się w ludzkie wnętrze i stara się przekazać, fundament człowieczego bytu i istoty życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak w innych produkcjach tego typu, film podzielony jest na kilka części. Nie będę opisywał każdego tematu osobno, bo jak uważam jest to całkiem zbędę, w końcu każdy może przecież obejrzeć sobie film, wymienię więc tylko po łebkach; Stworzenie, Logos, Prawo, Psyche, Symbolika, Jaźń; i w tym momencie przestałem zapisywać, ponieważ pojawił się brutalny urywek z tajlandzkiej fermy psów, co mnie cholernie wyprowadziło z równowagi, aż poczułem kłucie w sercu... Jednak film zaczyna się i kończy na motywie ludzkiej świadomości, która jak uważam jest najważniejsza w naszym życiu. Widocznie szanowany autor kymatici myśli tak samo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zagadnień, które najbardziej mnie zainteresowały w tej produkcji, wymienię oczywiście wątek świadomości-jaźni(Energi), która nie tylko jest najważniejsza w naszym bycie, ale także jest naszym religijnym Bogiem, co zresztą też było w pewien sposób ukazane. Wokół świadomości tak naprawdę kręci się cały film, co oczywiście wziąłem za dobrą monetę. Niektórzy ludzie, co mają mocno zlasowany umysł od religii czy mcŚmiecia, mogą oczywiście się oburzyć, ale to już ich problem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedno co mnie zniesmaczyło, to wątek powiązań obecnie rządzących elit ze średniowiecznymi, a nawet jeszcze wcześniejszymi królewskimi rodami. Ten temat trzeba by było bardziej prześwietlić, zanim wzięłoby się go za prawdę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatecznie film oczywiście polecam każdemu, choć nie każdemu pewnie się spodoba. Nie są to może Złotopolscy, Zostań Gwiazdą, czy Prison Break, jednak po obejrzeniu go powinniście czuć lekki głód wiedzy albo choć przynajmniej, lekki przebłysk świadomości...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;film do pobrania&lt;/span&gt; - &lt;a href="http://chomikuj.pl/?page=55348"&gt;klik&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-7854793236392304686?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/7854793236392304686/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/esoteric-agenda-ii-kymatica.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7854793236392304686'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7854793236392304686'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/esoteric-agenda-ii-kymatica.html' title='Esoteric Agenda II - Kymatica'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sh05vexuKiI/AAAAAAAACv8/PQy-tQbfwpc/s72-c/ciemnogrod+blog+-dna.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-5980550773343194176</id><published>2009-05-21T09:40:00.005+02:00</published><updated>2009-05-21T10:02:09.813+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z książek'/><title type='text'>Gene Brewer - K- PAX</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ShUJ9Z8bbQI/AAAAAAAACvk/vNW5uBU0ncY/s1600-h/Gene+brewer+k+pax+-+blog+ciemnogrod.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 138px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ShUJ9Z8bbQI/AAAAAAAACvk/vNW5uBU0ncY/s200/Gene+brewer+k+pax+-+blog+ciemnogrod.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5338183883858603266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pewnie dużo osób oglądało fenomenalny film o pewnym kolesiu, który nie wiadomo skąd zjawia się nagle w szpitalu dla psycholi i zaczyna wprowadzać w nim pewne - "zmiany". Jednakże mało osób wie, że film został nakręcony na podstawie jeszcze lepszej książki, z której dziś pozwoliłem sobie zamieścić fragmenty. Polecam więc zaznajomić się z umieszczonymi fragmentami, a potem..................... przeczytać książkę, no chyba że wolisz obejrzeć kolejny odcinek "Brzyduli" ;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gene Brewer - K- PAX&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wykształcenie bierze się z pragnienia wiedzy i wtedy szkoły są niepotrzebne. Bez tego pragnienia wszystkie szkoły we Wszechświecie byłyby bezużyteczne."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Określenie choroby psychicznej to często sprawa punktu widzenia. Zbyt często na tej planecie stosuje się je wobec tych, którzy myślą i postępują inaczej ni większość."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Istoty, które chciałyby zniszczyć inny świat, zawsze unicestwiają najpierw same siebie."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"- A wiec nie wierzy pan w Boga?&lt;br /&gt;- Ta idea zaprzątała nam głowy przez kilka cyklów, ale prędko daliśmy sobie z tym spokój.&lt;br /&gt;- Dlaczego?&lt;br /&gt;- Dlaczego mielibyśmy się oszukiwać?&lt;br /&gt;- Ale to dodaje otuchy...&lt;br /&gt;– Fałszywa nadzieja dodaje fałszywej otuchy."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Większość istot rodzaju ludzkiego wyznaje filozofie „oko za oko, ząb za ząb”. Wiele waszych religii słynie z tej zasady, znanej w całym Wszechświecie z powodu jej głupoty. Wasz Chrystus i wasz Budda mieli inna wizje, ale nikt nie przejął się ich przesłaniem, nawet chrześcijanie czy buddyści"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Życie na waszej planecie wydaje się dość nudne. Mieszkańcy spędzają większość życia na poszukiwaniu seksu, oglądaniu programów komediowych w telewizji i wykonywaniu bezmyślnej pracy dla pieniędzy."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Większość samobójców w istocie nie chce umrzeć, chcą oni tylko coś zakomunikować."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Istnieje tylko jedna prawda. Absolutna. Nie można od niej uciec, choćby nie wiem jak daleko uciekał."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wszyscy na K-PAX są tacy jak ja! Dlaczego miałbym kogoś nienawidzić? Czy miałbym znienawidzić sam siebie?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Zauważyłem, że ludzie dużo się śmieją, nawet z rzeczy, które nie są śmieszne. Z początku mnie to intrygowało, aż zrozumiałem w końcu jak naprawdę smutne jest wasze życie. Szkoła to całkowita strata czasu. To, czego próbują nauczyć, to stek bzdur."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jaki on jest? Jest w porządku. Raczej spokojny. Skryty. Nie jest taki bystry jak ja, ale na ziemi to nie jest ważne.&lt;br /&gt;- Nie? A co jest ważne?&lt;br /&gt;– Ważne jest tylko to, abyś był „fajnym facetem” i jako tako się prezentował."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nienawidzę, jak ludzie nakładają na siebie okowy.&lt;br /&gt;- Takie jak religia?&lt;br /&gt;- Religia, obowiązki rodzinne, konieczność zarabiania na życie, wszystkie rzeczy tego&lt;br /&gt;rodzaju. Człowiek się w tym dusi, nie wydaje się panu?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wy ludzie uważacie się za najmądrzejszych ze wszystkich istot na ziemi.&lt;br /&gt;Czy mam racje? - Tak.&lt;br /&gt;- W takim razie te inne istoty (zwierzęta) posługują się językami o wiele prostszymi od waszego, zgadza&lt;br /&gt;się?&lt;br /&gt;- A wiec...&lt;br /&gt;- A wiec jeżeli jesteście tacy mądrzy, a ich języki są takie proste, to dlaczego nie potraficie&lt;br /&gt;się z nimi porozumieć?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Czy jest coś na naszej planecie, co się panu podobało? Oczywiście oprócz owoców”.&lt;br /&gt;- Pewnie, że tak. Wszystko oprócz ludzi. Z jednym czy drugim wyjątkiem, ma się rozumieć."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"...w całej Ameryce młodzi ludzie skrępowani węzłami rodzinnymi i kłopotami finansowymi pracują w zawodach, których nie cierpią, i pędzą życie wciąż w tym samym miejscu, szukając znieczulenia w piwie, sporcie i telenowelach."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma co się bać umierania. Tak naprawdę jest to całkiem przyjemne...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-5980550773343194176?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/5980550773343194176/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/gene-brewer-k-pax.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5980550773343194176'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5980550773343194176'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/gene-brewer-k-pax.html' title='Gene Brewer - K- PAX'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ShUJ9Z8bbQI/AAAAAAAACvk/vNW5uBU0ncY/s72-c/Gene+brewer+k+pax+-+blog+ciemnogrod.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-3380987873941524402</id><published>2009-05-15T09:42:00.008+02:00</published><updated>2009-05-15T10:48:45.297+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Phil Schneider - człowiek, który "wiedział".</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sg0qxhlEgpI/AAAAAAAACvM/oql1sAifWJA/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+Phil+Schneider.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 145px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sg0qxhlEgpI/AAAAAAAACvM/oql1sAifWJA/s200/ciemnogrod+blog+-+Phil+Schneider.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5335968163819717266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem na ile wierzyć tym rewelacją, które dziś umieszczam. Zawsze jak słyszę "Plejadanie", czy jacyś tam "Szarzy", ogarnia mnie lekki śmiech. Jednak nie wszystko tutaj jest zabawne. Informację przedstawione przez Schneidera są podobne do tych, które umieszczałem jakiś czas temu i które pochodziły z "&lt;a href="http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/jan-van-helsing-rece-precz-od-tej.html"&gt;Ręce precz..&lt;/a&gt;". Zbieżność jest dość bliska, więc postanowiłem umieścić materiał na blogu. Wartość materiału jest tym większa, że niedługo po wykładzie &lt;span id="details-title"&gt;Phil Schneider został zamordowany. Więc mając na uwadze to ostatnie, można domyślać się, że jednak jest co nieco prawdy w tym co mówił. Tekstu jest sporo, więc jeżeli nie chce się Tobie czytać - olej go i przejdź od razu do wykładu, który umieszczony jest na samym dole...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tekst zaczerpnięty z - ukrytesprawy.org&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Może niepotrzebnie ogłosił, że poda koordynaty wszystkich 130-paru podziemnych baz znajdujących się na terenie Stanów Zjednoczonych? Ale i tak już wcześniej próbowano go uciszyć 13 razy, więc trudno powiedzieć, czy to by wiele zmieniło, gdyby zrezygnował z tego "ostrożnego planu"...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zżymał się, że politykę w Organizacji Narodów Zjednoczonych w rzeczywistości i w jej tajnej drugiej siedzibie (gdzieś pod wodą) dyktują "wysocy Szarzy" (ang. 'tall Greys', chodzi o istoty dosłownie wysokie w sensie fizycznym - niektórzy "mali Szarzy" są rzekomo przyjaźni Ziemianom, a jeszcze inni "mali" to bioroboty "wysokich", według relacji uprowadzonych można je popychać niczym manekiny, na co nie reagują), doradzają decydentom zmniejszenie populacji o trzy czwarte, a głęboko pod powierzchnią eksperymentują na ludziach, w tym również dzieciach - to tam znika milion Amerykanów rocznie, według niejawnych statystyk FBI i CIA (w USA nie ma krajowej bazy danych zaginionych ludzi, są tylko dla zaginionych spinaczy albo np. parasoli). Phil Schneider przez 17 lat pracował w tajnych projektach (ang. 'black budget projects'), był inżynierem - geologiem, współwynalazcą obecnie półjawnej (stosowanej w przemyśle) superszybkiej metody drążenia tuneli przy użyciu kombinacji maser-laser, a przede wszystkim był specjalistą od materiałów wybuchowych - zajmował się wysadzaniem skał, całych poziomów na podziemne piętra, robią to w sekwencji "detonacje -&gt; cztery dziury -&gt; detonacje -&gt; cały pierścień w poziomie gotowy". Pracował przy budowie 13 podziemnych baz, które oficjalnie po dziś dzień nie istnieję - choć filmy o nich emitowane są już czasami w osiedlowych kablówkach. W 1979 r. w podziemnych okolicach miejscowości Dulce w stanie Nowy Meksyk stracił trzy palce u dłoni postrzelony przez Szarego, po czym przez ponad 400 dni przebywał w izolatce dla napromieniowanych - promień otworzył go "jak puszkę od konserwy", spalił płuco, odspawał paznokcie u rąk i nóg itp.; wcześniej na dwóch innych Szarych zdążył wtedy zużyć magazynek Waltera PPK, którego na wszelki wypadek zawsze zabierał ze sobą, kiedy spuszczano go w koszu w dół tunelu, żeby obejrzał skały po eksplozjach; organizmy Szarych wykazują morfologię podobną do roślinnych, w związku z czym osobnika trudno zabić jednym strzałem - potrafią biegać z dziurami w korpusie. Kiedy na roboczym spotkaniu w drugiej siedzibie ONZ Phil Schneider doznał naocznego olśnienia, że zamiast pomagać światu, tak naprawdę cały czas pracuje w gruncie rzeczy dla Szarych - w rozbitych spodkach których nierzadko znajdowano ludzkie kończyny - postanowił odejść z tej pracy, mimo że już tylko parę lat zostawało mu do emerytury w wysokości miliona dolarów rocznie (w podziemnych bazach płace są czterokrotnie wyższe niż "na powierzchni", z tym że kiedy się rezygnuje, trafia się do więzienia). Nie pozwolono mu się zwolnić i wyjechać, ale nie wrócił z pogrzebu swojego ojca, Oscara Schneidera - niemieckiego inżyniera, geniusza (w wieku 14 lat uzyskał tytuł określany przez syna w j. ang. jako "master machinist" i opisywany słowami "z kawałka metalu potrafił wykonać broń albo np. zegarek"), konstruktora łodzi podwodnych i kapitana U-boota z ponad setką zatopień - który pojmany do niewoli przez Francuzów w 1941 r. jeszcze w czasie wojny przeszedł na stronę aliantów i w Niemczech wyznaczono nagrodę miliona dolarów dla tego, kto go zabije, potem przez wiele lat pracował dla Amerykanów, nie tylko w Pentagonie, zajmował się m.in. marynarzami z "eksperymentu Filadelfia"; to on też potem zachęcił syna do poszukania pracy w "tych tajnych projektach, są bardzo ciekawe".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Phil Schneider potwierdzał zawarcie przez administrację Eisenhowera w roku 1954 paktu z Szarymi znanego jako "Greada Treaty"; według niego rząd USA wie o obcych od 1909 r., kiedy w jaskiniach stanu Nowy Meksyk natknęła się na nich kawaleria ścigająca bandytów - żołnierze uciekli stamtąd galopem, a istoty opisywali potem jako "szare demony"; władze Wlk. Brytanii i Francji rozpoczęły badania fenomenu ufo w latach dwudziestych XX wieku. Obecnie w ramach sił zbrojnych USA funkcjonują lotne oddziały, które natychmiast zabezpieczają wraki zestrzelonych latających talerzy lub ewentualnie zakopują je na miejscu, kiedy mają np. 80 metrów średnicy; Rosjanie wyrzucają uziemione spodki na zagubioną wśród gór pustynię w pobliżu granicy z Mongolią, gdzie na powierzchni kilku boisk futbolowych leżą ich całe stosy. Aby móc bezpiecznie zbliżyć się do Ziemi na odległość mniejszą niż 250 mil, spodek musi mieć pozwolenie - inaczej zostanie ostrzelany "promieniami cząsteczek" (ang."particle beam weapon") - technologia na bazie osiągnięć Nikoli Tesli. Według informacji Phila Schneidera, choć zastrzegał że nie zna szczegółów zawartych w notatkach z kontaktów, znajomość Billy'ego Meiera z Plejaranami to sprawa autentyczna, podobnie jak ich konflikt z Szarymi i fakt, że nas opuścili. Plejaranie/Plejadianie mają po sześć palców, dwa serca i jedno przerośnięte płuco, poza tym są nieco wyżsi i bardziej muskularni od nas, ale generalnie niewiele się różnią, mają trochę dłuższe uszy, położone nieco niżej i bardziej z przodu, a najbardziej chyba tym, że emanuje z nich silna pozytywna energia, jak zresztą podobno od wszystkich życzliwych obcych. Obecnie lata nam nad głowami 11 ras gości z innych planet, przy czym cztery z nich są nam przyjazne, a pozostałe 7 to gorzej niż dranie. Jako inżynier geolog z wykształcenia Phil Schneider utrzymywał, że żadna funkcjonująca współcześnie teoria nie tłumaczy w zadowalająco przekonujący sposób procesów wulkanicznych ani w ogóle istnienia wulkanów. Choć posiadał paszport, Departament Stanu USA nie pozwalał mu wyjechać do Japonii - gdzie jednak udało mu się dotrzeć drogą okrężną przez Kanadę i na spotkaniu z szefami japońskich korporacji typu Mitsubishi szczegółowo omówił brak fali pulsowej podczas trzęsienia ziemi w Kobe w 1995 r. - w którego epicentrum znalazł się doszczętnie zniszczony budynek, gdzie prowadzono badania, dzięki którym Japończycy wyprzedzali Amerykanów w dziedzinie prac nad sztuczną inteligencją (70% japońskich naukowców z tej gałęzi wiedzy mieszkało wtedy w Kobe). Według orientacji Phila Schneidera AIDS zostało wynalezione w roku 1972 w laboratorium w Chicago (ale pamiętajmy, że według Stewarta Swerdlowa miało to miejsce w roku 1975 w New Hampshire, a jeszcze inne tropy prowadzą rzekomo do Niemiec z początków XX wieku...). Dzięki znajomym taty już jako nastolatek posiadał fragment materiału z katastrofy w Roswell - pod koniec życia woził to wszystko ze sobą w walizce, a po jego śmierci wyparowało z mieszkania, podobnie jak kolekcja zdjęć; nic więcej nie zginęło. Według jego szacunków budżet tajnych projektów w USA wynosił wtedy ok. 1.3 - 1.5 biliona dolarów na każde dwa lata, a dużą jego część finansowały wpływy z handlu narkotykami. Pokazywał fragment jakiejś maszyny, wykopany na Ziemi i datowany na 220 milionów lat - komentując to słowami: "może jednak Daniken miał rację...". Eksplozje bomb jądrowych i termojądrowych na atolu Bikini odbyły się według jego wiedzy w związku z odkryciem tam największej na świecie podwodnej bazy Szarych - na zdjęciach zarejestrowano nawet uciekający spodek; oficjalnie mówi się, że ten atol wybrano ze względu na odosobnienie, ale inne wyspy w tamtej okolicy były jeszcze bardziej oddalone i niezamieszkane, podczas gdy stamtąd akurat trzeba było wysiedlić tubylczą społeczność. Jego przyjacielem był Al Bielek, naukowiec z "eksperymentu Filadelfia" z 1943 r. i "Project Montauk" z 1984 r. (właściwie Alfred Białek, wł. Edward Cameron - to on zapowiada go w tej prelekcji) - który je�dził pod Stanami podziemnymi pociągami łączącymi wszystkie podziemne bazy, osiągającymi prędkość niemal 2 Machów. Inny znajomy mówił mu, że dostali w firmie zamówienie od rządu USA na 100 000 wagonów do podziemnych pociągów, po 30 par kajdanek w każdym, napis na wagonach: "Transport więźniów ONZ". Phil Schneider zwracał uwagę na przygotowywanie pod ziemią przez amerykańskie władze sporej liczby miejsc dla internowanych, a także na charakterystykę zniszczeń budynku Rządu Federalnego w Oklahoma City po zamachu w 1995 r. - według niego tylko armia USA posiada takie materiały wybuchowe, które powodują wyparowanie kolumn wspornych i ścian nośnych, co więcej znajdują się one tylko w jednej bazie wojskowej - na tym właśnie się znał, był jednym z czołowych ekspertów na świecie w dziedzinie materiałów wybuchowych, za co otrzymywał bajeczne wynagrodzenie i do samego końca propozycje powrotu do pracy. To samo miał do powiedzenia o zamachu na WTC w 1993 r. i zniszczeniach kolumn na podziemnym parkingu. Niejawna technologia wojskowa według jego informacji wyprzedza publiczny stan wiedzy o 1200 lat i co roku oddala się o kolejne czterdzieści kilka - umożliwił to m.in. transfer technologii od obcych, trwający od połowy XX wieku; choć już w latach 30-tych ukrywano pewne wynalazki, m.in. Tesli (który zresztą miał w zwyczaju oświadczać na zwoływanych specjalnie w tym celu konferencjach prasowych, że pomysły czerpie z telepatycznego kontaktu z kosmitami...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według źródeł Phila Schneidera Szarzy dodają sobie do jedzenia substancje z określonych enzymów pozyskiwanych z ludzkiej krwi - w ostateczności może być krew zwierzęca; kombinują też coś z jakimiś "żniwami dusz" (ang. 'harvesting souls' - nad tym jednak się nie rozwodził). Otwarcie mówił na swoich prelekcjach, że umiera na raka -  może dlatego nie wzdragał się przed ujawnianiem różnorakich faktów - choć wszystkiego też chyba nie mówił, nietrudno odnieść takie wrażenie. Dwa miesiące po ostatnim zarejestrowanym na wideo wykładzie poruszał się już tylko na wózku inwalidzkim - ale nawet kelnerce z baru w pobliżu miejsca zamieszkania mówił, żeby nigdy nie wierzyła, jeżeli kiedyś usłyszy, że popełnił samobójstwo. Rzekomo odebrał sobie życie ok. 11 stycznia 1996 r., wiążąc sobie linkę wokół szyi i ciągnąc od tyłu - problem w tym, że gdyby najpierw zemdlał, to przestałby ciągnąć i zaczął znowu oddychać, a poza tym według jego przyjaciół trochę jednak brakowało mu palców na takie kombinacje, żeby sobie coś wiązać z tyłu karku. Już na odczytach publicznie wspominał, że kilkunastu jego przyjaciół zamordowano, w ośmiu przypadkach pozorując zgony na samobójstwa - z czego tylko w jednym wypadku udało się skłonić władze do zmiany wersji. Podobno w ostatnich dniach przed śmiercią widywano go z jakąś wysoką blondyną...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ukrywał, że łamie zobowiązanie do zachowania poufnych informacji, w związku z czym ryzykuje własnym życiem. Kiedy w samoobronie zastrzelił agenta FBI, który go wcześniej postrzelił (pokazywał opatrunek na ranie na jednym z wykładów, który odbył się 16 dni po tym incydencie), udał się w tej sprawie do biura FBI, gdzie usłyszał: "cóż, panie Schneider, takie rzeczy się zdarzają". Po powrocie z Japonii wysłannicy dawnych pracodawców zgłosili się do niego z przesłaniem, że choć wyrządził szkody nie do oszacowania, jeżeli tylko wróci do pracy, o wszystkim jakoś się zapomni - ale on był zdecydowany nigdy więcej dla nich pracować, już wolał raczej wybrać życie kaczki na strzelnicy. Niewątpliwie był trochę takim amerykańskim izolacjonistą-prawicowcem, zżymał się np. okrutnie, jeszcze bardziej niż na tych Szarych, że Clinton podpisał przekazanie ONZ 162 samolotów "niewidzialnych dla radaru" wyprodukowanych za pieniądze amerykańskich podatników. Ledwo rok jeździł z tymi wykładami, jak go pochowali - na prelekcjach żartował, że skoro np. baza "Groom Lake" oficjalnie nie istnieje, to chyba niczym nie ryzykuje, mówiąc o niej... Dla wielu ludzi w Stanach i nie tylko jest bohaterem, nagrania jego wykładów są dziś słynne na całym świecie. Również ja zainteresowałem się tym nazwiskiem spośród tysięcy przewijających się w Internecie tylko z powodu adnotacji, że człowieka tego zamordowano w kilka tygodni po danym wykładzie. To znaczy na początku się zestrachałem i postanowiłem najlepiej w ogóle tego nie oglądać, ale potem jednak do tego wróciłem i sumiennie obejrzałem wszystkie dostępne nagrania - bynajmniej nie pragnąc uwierzyć, że świat wcale nie jest taki fajny, jak się słyszy, ale też nie potrafiąc owych informacji w żaden sposób "zdemaskować" ani poddać w wątpliwość - wręcz przeciwnie, im dłużej słuchałem tego gościa, patrząc na jego spokojną smutną twarz, tym bardziej byłem pewien, że mówi po prostu prawdę, właśnie dlatego jest taki smutny - i tak w sumie zaczęła się moja przygoda z tymi zagadnieniami, "od mocnego uderzenia"...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często można spotkać się z opinią, że na przykładzie historii Phila Schneidera kręgi, które chciałyby utrzymywać tym podobne sprawy w tajemnicy, przekonały się nader wyraźnie, że zabijając kogoś, robi mu się tylko fenomenalną wręcz reklamę, która powiększa jego famę rok za rokiem, tak że można jedynie stać i patrzeć z boku, jak kolejne miliony ludzi zaczynają kojarzyć, kto to był. Obecnie publicznie znane osoby zajmujące się tego kalibru tajemnicami przechodzą na tamten świat w tempie zaledwie jednej na kilka lat - może to też jakby symptom rzekomo zbliżającego się ujawnienia, że Ziemia nie jest jedyną zamieszkaną planetą i władze już o tym wiedzą, być może z myślą o przyszłości teraz już naprawdę mało kto pali się do podpisywania wyroków śmierci; zresztą to i tak nie było efektywne i według źródeł m.in. z okolic 'Project Camelot' już kilka dekad temu w kręgach rządowych stwierdzono, że w praktyce najlepiej funkcjonuje zasłona śmieszności. Z własnego doświadczenia wiem, że krajobraz sytuacji wyłaniający się z relacji Phila Schneidera to dla normalnego telewidza perspektywa bardzo depresyjna, choćby w związku z regularnym powtarzaniem się wzmianek o eksperymentach na ludziach przeprowadzanych przez obcych w podziemnych bazach - i to z ust kogoś, kto pracował przy tego typu instalacjach przez kilkanaście lat, w kraju lansowanym jako najbardziej demokratyczny na świecie. Dla odmiany dużo bardziej pozytywny jest przekaz z kontaktów Billy'ego Meiera, będący zresztą drugim źródłem od którego równocześnie zaczynałem badanie tematu ufo i z którego czerpałem niezbędną w tej sytuacji otuchę, co było możliwe pewnie dlatego, że ta wersja ujmuje bieg naszych spraw jakby w nieco innej, znacznie bardziej rozciągniętej skali czasu, w której nawet wielkie wojny i zagłady kultur wydają się śmieszne i groteskowe, a zarazem nieodzowne w ciekawej historii pełnej przygód i zwrotów akcji, tak że aż warto być jej częścią; przy okazji, również Plejaranie wspominali B. Meierowi, że Ziemię niekiedy odwiedzają także barbarzyńskie rasy, które w ogóle nie rozumiejąc zasad czy "reguł gry" Wszechświata, karmy i że "wszystko wraca", czasami posuwają się np. do uprowadzania ludzi na własne planety, gdzie potem pokazują ich w swoich odpowiednikach zoo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konkretnie co i kiedy mówił Phil Schneider (tematyczne przemieszanie informacji wynika z ich chronologicznego uporządkowania, tzn. zachowania kolejności pojawiania się w materiale wideo):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prelekcja z 8 maja 1995 r., wygłoszona w Post Falls w stanie Idaho: sekretne podziemne bazy na terenie Stanów Zjednoczonych są budowane od lat 40-tych, a niektóre powstawały nawet wcześniej; w bazie Groom Lake swego czasu przebywało 117 żywych obcych; niektóre metale pochodzące z wymiany technologii z obcymi lub z wraków ufo, podobnie jak stopy tych metali, można wytwarzać tylko w próżni kosmicznej - odbywa się to na pokładach wahadłowców, które wykonują jeden tajny lot na tydzień; amerykański system strategicznej obrony antybalistycznej SDI tak naprawdę od początku ukierunkowany był na zagrożenie z kosmosu, zimna wojna stanowiła jedynie przykrywkę i w gruncie rzeczy była mistyfikacją użyteczną pod kątem uzasadniania intensywnych zbrojeń wobec społeczeństw i wszelakich osób niewtajemniczonych w prawdziwą sytuację Ziemian; jeżeli chodzi o sytuację w okolicach Dulce w 1979 r., to Phil zorientował się, że coś jest nie tak, kiedy w obozie geologów zobaczył namiot "Czarnych beretów" (ang. 'Black Berets'), inaczej zwanych "Delta Force" lub MJTF, czyli Multinational Joint Tactical Forces (Połączone Wielonarodowe Siły Taktyczne); niewidzialnych dla radaru samolotów klasy 'stealth' wybudowano 172 egzemplarze, z czego 10 się rozbiło; inż. Schneider uczestniczył w pracach przy budowie 14 tajnych podziemnych baz dla USA/NATO/ONZ, m.in. na Malcie, w zachodnich Niemczech i w Hiszpanii; w Stanach Zjednoczonych wybudowano 64 tysiące tzw. "czarnych helikopterów" (które nie posiadają żadnego oznakowania i zazwyczaj widywane są w dziwnych sytuacjach, np. pojawienia się na niebie ufo albo kiedy jesteś byłym pracownikiem brytyjskiego wywiadu, który ujawnia wszelakie dotyczące obcych informacje na swojej stronie internetowej, po czym np. bioršc udział w niedzielnym rajdzie cross-rowerowym spojrzysz w niebo, co tam tak ciągle hałasuje - jak James Casbolt , którego ojciec i dziadek również pracowali w MI6, a tata nawet kiedyś handlował w Rzymie narkotykami na dużą skalę, służąc w ten sposób ojczyźnie i pewnie zastanawiając się, czy jego syn też będzie musiał to robić i żyć w taki sposób do emerytury, zamiast np. zbuntować się i odejść z agencji, nie żeby tam od razu zacząć wszystko upubliczniać i stać się znanym na całym świecie źródłem informacji kojarzonym przez miliony ludzi... ); dzień i noc co godzinę wyprodukowany zostaje jeden czarny helikopter, choć prawdopodobnie siły powietrzne wszystkich krajów świata razem wzięte nie potrzebują takiej liczby helikopterów; trzęsienia ziemi w San Francisco w roku 1989 nie poprzedzała fala pulsowa; taka uwaga ogólna - Phil Schneider mówił o tym wszystkim ze smutkiem, nie na zasadzie "może mi nie uwierzycie, ale..." i patrząc po publiczności z niepewną nadzieją w rozszerzonych źrenicach oczu, tylko raczej tak jakby wiedział swoje i mało go to obchodziło, czy ktoś jest gotów w to uwierzyć czy nie, relacjonował to na spokojnie i rzeczowo, bez żadnych momentów uniesień czy szczególnego podniecenia przy omawianiu co bardziej szokujących zagadnień, nawet nieco zmęczonym głosem, strudzonym a może też troszkę znudzonym, jakim robotnik po pracy opowiada o jakichś ciężkich sprawach "z roboty" - z tego, co do tej pory widziałem, a było tego niemało i niejeden raz podczas oglądania wstrząsających prelekcji o ufo czy prawdziwej historii naszej cywilizacji zasypiałem ze zmęczenia i znużenia, aż tyle godzin dziennie potrafiłem to oglądać, od przedpołudnia do środka nocy i tak dzień w dzień - w moim odczuciu nikt ani przed nim, ani po nim nie mówił o ufo i obcych tak wiarygodnie, jak on, jakby to była normalna sprawa, o której od dekad wiedzą dziesiątki tysięcy ludzi i tylko niezorientowanym cywilom coś może się wydawać dziwne albo szokujące - a jednak po kilkunastu latach wciąż mało kto o nim słyszał, to np. jest pierwsza w Polsce poświęcona mu strona internetowa, czy raczej podstrona - widocznie tak wielka jest skuteczność polityki zaprzeczania i ośmieszania, prawdopodobnie (moja samodzielna spekulacja) jeżeli chodzi o najważniejszy temat, wszyscy jesteśmy najbardziej zaprogramowani, żeby się tym nie zajmować, "bo to dziwaczne i śmieszne, a jednocześnie dławiąco niepokojące, więc co by mogło wyniknąć dobrego z mówienia o tym"; dalsze informacje z omawianej prelekcji Phila Schneidera: AIDS zostało wynalezione w laboratorium w Chicago w roku 1972; obcy sami w sobie stanowią ultrazabójczą broń biologiczną, gdyż pasożytujące w ich skórze bakterie są dla nas śmiertelnie groźne, nasz układ immunologiczny nie zna ich i nie potrafi się przed nimi bronić, choć zresztą też vice versa; przy użyciu zakupionej w latach 80-tych od USA broni biologicznej uzyskanej z pasożytujących na ciałach obcych bakterii Saddam Husajn wymordował 3,5 miliona Kurdów (tę informację potwierdza również Stewart Swerdlow); w przeciągu 22 lat 11 najlepszych przyjaciół Phila Schneidera zostało zamordowanych, przy czym w ośmiu przypadkach zgony te upozorowano na samobójstwa; Phil mówił otwarcie, że umiera na raka wskutek napromieniowania organizmu podczas wydarzeń Dulce'79 i że ma nadzieję, że być może Bóg pozwoli mu żyć dalej w zamian za wysiłek jeżdżenia po kraju z prelekcjami i otwierania ludziom oczu na to, co się naprawdę dzieje w USA dosłownie pod powierzchnią, jednocześnie pozostając na antypodach tematów omawianych w koncesjonowanych mediach; wyjaśniał też, że czyni to narażając własne życie pomimo częstotliwości zamachów na nie wyższej niż 1/miesiąc, bo kocha swój kraj bardziej niż swoje życie; jego przyjacielem był Ronald L. Rummel, który rzekomo strzelił sobie w usta wkrótce po tym, jak zaczął publicznie mówić o niezidentyfikowanych obiektach latających, będąc jeszcze zatrudnionym w siłach powietrznych (co z tego co wiem - przyp. red. - stanowi szczególnie niebezpieczne połączenie, nietolerowane przez władze - na emeryturze to jeszcze ci pozwolić żyć, najwyżej ktoś w nocy splądruje szafki) - na spuście znaleziono czyją odcisk palca, a w samochodzie obok jego ciała włosy osoby, której tożsamości nigdy nie ustalono - i takie to było samobójstwo; zdobycie unikalnych zdjęć zapisanych w testamencie przez ojca kosztowało Phila 78 tys. dolarów - kolekcja ta liczyła 7 tysięcy fotografii; promień, którym Szary trafił go pod Dulce, miał kolor jasnozielony; na początku roku 1953 znany magazyn "Life" opublikował na pierwszej stronie okładki zdjęcie grzyba atomowego po niedawnej eksplozji nuklearnej na atolu Bikini - i to właśnie na tym zdjęciu widać było dziurę w grzybie atomowym, a przez niż nieznane gwiazdy - według informacji inż. Schneidera (jak również Ala Bieleka) ku zaskoczeniu wszystkich powstała tam wtedy dziura w czasie, tak jakby "przestrzeń zaczęła wyświetlać coś z zupełnie innej beczki"; w wyniku tamtego posunięcia (lapsusu?) magazyn "Life" był całkiem bliski utraty koncesji; podziemne bazy na terenie USA mogą pomieścić 106 mln ludzi i zapasy żywności dla nich na 2 lata; wagony więzienne do podziemnych pocišgów wykonuje aż 11 różnych wielkich firm-kontraktorów, gdyż skala przedsięwzięcia obliczona jest na transport 15 mln ludzi; twarz na Marsie to prawda; orbitujący wokół Marsa teleskop wykonał dokładną mapę całej planety; tajne ziemskie bazy na Marsie to także fakt - szkoda, że o tym więcej nie opowiedział, bo jednak "Henry Deacon " to źródło całkiem anonimowe, więc nie wiadomo czy wiarygodne; posiadający prezencję normalnego człowieka kosmita pracujący od 50 lat dla Pentagonu (nie wiadomo, czy dobrowolnie) znany pod nazwiskiem Val Valiant Thor, który prawie w ogóle się nie starzeje i biegle włada stu kilkudziesięcioma ziemskimi językami - Phil Schneider poznał go osobiście i według jego opisu "jest on bardzo niezwykłą osobą" - choć w kręgach ufologicznych od wielu dekad opisywany był jako przybysz-poseł z Wenus, apelujący o nuklearne rozbrojenie w związku z nieprzewidywalnymi dla nas konsekwencjami globalnej wojny jądrowej, to jego wewnętrzna budowa wskazywałaby raczej, że jest on Plejadianinem; jego krew bardziej od ludzkiej przypomina krew pająka czy w ogóle owadów, a organizm posiada odmienną od naszej strukturę chromosomów; Plejadianie toczą wojnę z Szarymi i z tego powodu kilka lat temu (tj. na początku lat 90-tych) opuścili Ziemię, atakowani w wodzie, pod powierzchnią, na powierzchni i w powietrzu; Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych przeznacza 1/16 swojego rocznego budżetu na prace nad psychologicznymi technikami programowania ludzkich umysłów, które prowadzone są w ramach struktur RAND Corp.; podczas tej prelekcji Phil przeprosił obecne panie i na moment podciągnął swój T-shirt, pokazując przebiegającą pionowo wzdłuż całego korpusu grubą bliznę po "otwarciu promieniem", którym w 1979 r. obcy postrzelił go podczas bliskiego spotkania w podziemnych okolicach miejscowości Dulce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prelekcja wygłoszona 14 sierpnia 1995 r. w Denver: ojciec Phila Schneidera zmarł w roku 1993 i to wyjazd na jego pogrzeb stał się okazją do porzucenia pracy dla rządu (kiedy chciał odejść powiedziano mu, żeby najpierw dokończył pracę, nie pozwalając opuścić terenu); podziemne bazy znajdują się przeciętnie na głębokości 5 tys. stóp i są umiejscowione w strategicznych lokalizacjach; ich oryginalnym przeznaczeniem było zapewnienie schronienia dla prezydenta i rządu w czasie wojny, ale obecnie wiele z nich jest wykorzystywanych do zapewniania schronienia obcym - przed oczami osób niepowołanych, które mogłyby przyczynić się do wywołania paniki lub ewentualnie wzrostu orientacji opinii publicznej co do knowań obcych (ang. 'alien agenda'); od roku 1946 Ziemię odwiedza masowo 11 ras przybyszy z innych planet; Marynarka Wojenna USA od marca 1940 r. posiadała rozeznanie w temacie "plagi ufo" w okolicach atolu Bikini - znajdującego się wówczas pod kontrolą Japończyków, których problemy z "latającymi kulami światła" rozpoczęły się długo przed wojną; w Kraju Kwitnącej Wiśni obiekty te nazywano także "boskimi skrzydłami" i dość często przypisywano im boską proweniencję, choć równocześnie budziły one poważne zaniepokojenie wojskowych dowódców; amerykańska armia od roku 1933 wie o zagrożeniu ze strony obcej rasy usiłującej przejąć kontrolę nad Ziemią; w samolotach F117A zastosowano trójwymiarowy radar i po raz pierwszy specjalny hełm, który pozwala pilotowi zmieniać broń za pomocą myśli i uniemożliwia uruchomienie samolotu przez osoby niepowołane; pod koniec II wojny światowej japońska marynarka miała w rejestrach odnotowane 2 miliony obserwacji ufo - u nich to była prawdziwa epidemia; uciekające z ogromnymi prędkościami NOL-e widoczne są nawet na zdjęciu z wybuchu bomby atomowej w Hiroszimie; obcy przebywają na Ziemi od co najmniej pół miliona lat, o czym świadczą np. skamieliny noszące ślady po laserze; kolejne traktaty Stanów Zjednoczonych z pozaziemskimi rasami były podpisywane w latach 1944, 1954, 1962 i 1979; w trakcie "bitwy z obcymi" w podziemnych okolicach miejscowości Dulce w roku 1979 zginęło 22 komandosów z krajów takich jak m.in. Izrael, Niemcy, Norwegia i RPA; w jaskini na terenie Szarych znajdowały się tam pojemniki z pływającymi w roztworze częściami ciał ludzkich i obcych; niesklasyfikowane w szkolnym układzie okresowym pierwiastki pozyskane z wraków ufo są wykorzystywane w samolotach niewidzialnych dla radaru; w okaleczenia zwierząt (ang. 'cattle mutilations') jest zamieszany rząd, trwa to od roku 1967 lub wcześniej i ma związek z koniecznością pozyskiwania dla obcych ssaczych wydzielin hormonalnych; prawdziwa historia ziemskich sił obrony przeciwlotniczej w XX wieku to prawie 800 tys. zestrzelonych ufo - Rosjanie uziemiają 2 obiekty dziennie w każdej z prowincji (po rosyjskiej reformie administracyjnej trudno dokładnie powiedzieć, o co mu wtedy chodziło, ale według niego w Rosji istniało wówczas 9 prowincji), na półkuli południowej "ściąga się" 6 latających talerzy dziennie, w USA jeden, w Europie 1 - ogólnie "jest to inwazja na pełną skalę"; w każdym stanie USA znajdują się co najmniej 2 tajne podziemne bazy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykład z września 1995: przede wszystkim trzeba rozumieć, że wszelkie dotyczące ufo i obcych informacje są starannie ukrywane przed opinią publiczną przez władze, wojsko i tajne służby - tak samo w USA, jak i na całym świecie; materiały uzyskane od obcych są wykorzystywane w poszyciu kadłubów okrętów podwodnych; w USA znajduje się 131 tajnych podziemnych baz, a na całym świecie jest ich 1477; koszt budowy jednej wynosi 17-19 miliardów dolarów, czas wykonania kiedyś wahał się od roku do dwóch lat, ale obecnie powstaje ich już kilka rocznie; w USA wszystkie bazy są połączone w podziemnej sieci kolejowej dla pociągów osiągających prędkość 2 Machów podczas lewitacji na wysokości 3/4 cala ponad pojedynczą szyną - ta technologia nie jest dostępna na powierzchni; opinię publiczną okłamuje się bez pardonu, w kręgach władzy uważa za głupią czy wręcz za debili (ang. 'morons'); Phil Schneider w wieku 14 lat dostał od kolegi swojego taty z pracy fragment materiału znalezionego pod Roswell; samolot F-177A jest już przestarzały; istnieją samoloty zdolne do osiągania prędkości 5 Machów i strzelające "promieniami naładowanych cząsteczek" (ang. 'charged particle beam weapon'); przestarzałe są również technologie takie jak radar, laser czy komputerowe rozszerzanie obrazu (ang. 'computer enhanced imaging') - chociaż są one nadal stosowane w helikopterach przeznaczonych do inwigilacji społeczeństwa; przykład bieżącej technologii to 5 okrążających Ziemię satelitów obserwujących w podczerwieni z rozdzielczością o współczynniku 99.999961, zdolnych z odległości 150 tys. mil sfotografować monetę na podłodze w czyjejś kuchni; w skład kompleksu Groom Lake wchodzi 9 podziemnych baz, ich nazwy to m.in. Area 51, S4, S2; pracuje tam 18 tys. ludzi w zmianach trwających 12 godzin, większość w ciemnościach; objętość każdej z tych 9 baz to średnio 4,25 mili sześciennej; używane przez wojsko maszyny drążące pod ziemią tunele nie wybierają gruntu lecz topią go na miejscu, utwardzając nim ściany; nowe technologie prezentowane opinii publicznej na powierzchni to przestarzałe technologie wojskowe; żadna inna osoba posiadająca uprawnienia klauzuli tajności "Rhyolite 38" nie wypowiada się publicznie, w ogóle niewiele osób ma dostęp do tego poziomu informacji; oficjalnie nieistniejący pierwiastek o liczbie atomowej 140 - ang. "Corbomite" - po połączeniu z innymi obcymi staje się niezniszczalny nawet dla "particle beam weapon" i wytrzymuje temperaturę 10 mln stopni Fahrenheita - został przekazany Ziemianom przez odłamowców rasy Szarych jako zemsta w ramach ich wewnętrznych rozgrywek; plan obcych odnośnie naszej planety jest ukierunkowany na jej całkowite przejęcie i redukcję populacji o 5/6 - 7/8 do roku 2029, a wojsko USA wie o tym od 45 lat ( 1995 - 45 = 1950 ); traktat zawarty w roku 1954 był porozumieniem z wszystkimi trzema znanymi wówczas rasami obcych; NWO (Nowy Porządek Świata) to zasadniczo to samo, co plany obcych; globalny rząd to też to samo; 9 ras obcych odwiedzających Ziemię postrzega zamieszkujących ją ludzi i zwierzęta jako pożywienie, tzn. nie w sensie mięsa, ale unikalnych składników zawartych w naszych organizmach, m.in. wydzielin gruczołów (ang. 'glandular secretions') - obcy dodają je do swojego pożywienia jako witaminy, choć porównanie z kokainą także byłoby na miejscu; budowa i utrzymanie tajnych podziemnych baz pochłania 28% produktu krajowego brutto USA, a niektóre z nich to już w zasadzie miasta obcych; w cichą wojnę z obcymi zaangażowane są również Chiny; globalistami kierują obcy; szacunki dotyczące liczby ludzi zabitych przez obcych mówią o 6-7 milionach; na tym wykładzie Phil pokazuje opatrunek po postrzale - 16 dni po zdarzeniu, w którym w obronie własnej zastrzelił agenta FBI.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatni dostępny na wideo wykład z 17 listopada 1995 r., wygłoszony w Denver: prelekcję zapowiada Al Bielek mówiąc, że to on namówił Phila Schneidera do podzielenia się swoją wiedzą z opinią publiczną, co realizowane metodą jeżdżenia z wykładami po kraju okazało się na tyle efektywne, że od początku roku 1995 odbyło się 13 zamachów na życie inż. Schneidera; 11 z 17 lat przepracowanych dla rządu USA Phil Schneider przepracował w tajnym podziemnym kompleksie "Groom Lake" w rejonie Nellis Air Force Base 11; na początku XX wieku, przed ukuciem terminu "latające spodki", popularne było określenie "statki - podkowy"; od roku 1933 rząd Stanów Zjednoczonych badał "powietrzne fenomeny" we współpracy z władzami państw europejskich, głównie Francji i Wlk. Brytanii; Marynarka Wojenna USA wiedziała o obecności obcych już w okolicach lat 1935-36; niektóre podziemne bazy znajdują się 2 mile pod powierzchnią; popularne fotografie obcego z Roswell po komputerowej analizie ziarnistości okazują się być podróbkami - choć istnieje też prawdziwe zdjęcie, ale nie w szerokim obiegu; w USA co roku znika bez śladu 1 milion dorosłych i 100 tys. dzieci - nikt nie wie, dokąd te osoby trafiają; sprawę śmierci jego przyjaciela Rona Rummela przekwalifikowano na zabójstwo; jego ojciec Oscar Schneider uczestniczył w pracach nad budową USS "Enterprise", pierwszego amerykańskiego lotniskowca o napędzie jądrowym, a także przy konstruowaniu prototypowych miniaturowych silników nuklearnych; wiele latających spodków to ziemskie pojazdy, których pilotażu Amerykanie uczą lotników z zaprzyjaźnionych państw Europy; poziom uprawnień dostępu do tajnych informacji "Rhyolite 38" posiada w USA tylko kilkuset wojskowych i paru cywili; pracując w tajnych projektach Phil Schneider przez lata myślał, że oddaje światu przysługę - tymczasem okazało się, że podziemne bazy są przygotowywane na wprowadzenie stanu wojennego na powierzchni; kiedy powiedział że odchodzi z pracy, został z miejsca aresztowany; w jednej podziemnej bazie może pracować od 1800 do 20 tys. ludzi; "czarny budżet" pochłania ponad 500 mld dol. rocznie, pieniądze pochodzą m.in. z handlu narkotykami oraz innych szemranych operacji w krajach Trzeciego Świata, takich jak np. Panama; przychody generuje też rafinacja rzadkich minerałów; układ okresowy pierwiastków powinien klasyfikować 140 elementów; oprócz fragmentu maszyny sprzed 220 mln lat znaleziono także trybik sprzed 50 mln lat z 360 otworkami wyżłobionymi w równej odległości od siebie i tworzącymi krąg; istnieją też datowane na 20-35 lat skamieliny przekształcone w sposób podobny jedynie do materiałów z Hiroszimy po zrzuceniu bomby, np. wykopano przedhistoryczny czosnek znajdujący się w takim stanie - wiek ok. 20 mln lat; architekci Nowego Porządku Świata przyjmują rozkazy od Szarych; podziemne bazy zostaną wykorzystane jako więzienia i obozy pracy; w incydencie Dulce '79 zginęli również geolodzy, a Phil Schneider "umiał się zachować" dzięki odbyciu E.T.-szkolenia; potem przez ponad 400 dni poddawano go specjalistycznej terapii; baza pod Denver to generalnie port kosmiczny; podanie współrzędnych wszystkich podziemnych baz wiązałoby się z wyrokiem więzienia; łączące wszystkie bazy podziemne pociągi pokonują całe Stany od wybrzeża do wybrzeża w półtorej godziny i są szybsze niż jakiekolwiek odrzutowce; większość wojskowej kadry oficerskiej wie o tym wszystkim; objętość jednej bazy wynosi średnio 4,25 mil sześciennych, głębokość to 5700 stóp pod ziemią, koszt 17 - 31 mld; podziemne bazy istnieją także m.in. w Kanadzie oraz na północy Meksyku; ostatnio rekordowych rozmiarów budowę pod egidą ONZ zlokalizowano w Szwecji - czas wykonania 5 lat, objętość 30 mil sześciennych, koszt 2 biliony dolarów; nasz język jest dla obcych zbyt powolny; NWO naciska na rządy poszczególnych państw, żeby nie toczyły już między sobą żadnych wojen; wirus Ebola oraz inne nowe mordercze szczepy niepokonanych zarazków wydają się zachowywać w sposób prawie inteligentny i pasuje do nich określenie "zaprojektowane"; modyfikowanie pogody przez rząd USA to fakt, tak jak współpraca w tej dziedzinie z Rosjanami od roku 1972 lub może nawet 1966 - każdy huragan czy tornado można unicestwić, detonując w jego oku bezzałogowy samolot z odpowiednim ładunkiem - ale władze wolą z zaciekawieniem analizować zniszczenia; godne polecenia lektury to książka Richarda Saudera "Underground Bases and Tunnels: What is the Government Trying to Hide" oraz "Secret Air Bases the Government Doesn't Want You to Know - Groom Lake" w magazynie "Popular Science", którego jeden z wydawców wylądował potem w więzieniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed id="VideoPlayback" src="http://video.google.com/googleplayer.swf?docid=8924421560692332219&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=true" style="width: 400px; height: 326px;" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-3380987873941524402?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/3380987873941524402/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/phil-schneider-czowiek-ktory-wiedzia.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/3380987873941524402'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/3380987873941524402'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/phil-schneider-czowiek-ktory-wiedzia.html' title='Phil Schneider - człowiek, który &quot;wiedział&quot;.'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sg0qxhlEgpI/AAAAAAAACvM/oql1sAifWJA/s72-c/ciemnogrod+blog+-+Phil+Schneider.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-3920198510573215150</id><published>2009-05-10T12:21:00.007+02:00</published><updated>2009-12-21T23:11:13.922+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Pat Condell - Bóg psychopata</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SgarHfo_qNI/AAAAAAAACns/SDbj5OCM9qs/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+Pat+Condell.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 170px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SgarHfo_qNI/AAAAAAAACns/SDbj5OCM9qs/s200/ciemnogrod+blog+-+Pat+Condell.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334138953907808466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli nie znasz Pata Condell'a , to właśnie masz wyśmienitą okazje, ażeby go poznać. Ten napalony ateista, którego wyraźnie rozpycha testosteron, łamie wszelkie zabobony i  religijne dogmaty. Nie szczędzi energii przeciwko ciemnocie i zacofaniu. I wszystko byłoby fajnie, gdyby? No właśnie. Gdyby chciał gnoić wszystkie trzy główne dogmaty. Niestety w swoich audio-postach, skupia się przede wszystkim na chrześcijaństwie i islamie, pomijając nie tylko protoplastę dwóch wcześniejszych, ale samego faszyzmu – judaizmie. Gdzieś wyczytałem, że Pat sam jest koszerny, więc specjalnie pomija temat tabu, lub co gorsza – boi się mówić o nim. Tak czy inaczej filmik, który dziś umieszczam, jak nigdy godzi w całą zabobonną trójkę. Chciałbym na koniec podziękować użytkownikowi „plakaplaka”, (z którym swojego czasu mocno się pożarłem na YT), za udostępnienie i przetłumaczenie filmu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-bd4671c867f82e53" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v14.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dbd4671c867f82e53%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D64B01DF8A1F2A95CA8E76512DAF200FCDDD513B9.835A2E9E1DBD4DEE73BE3A6C50EBC3D7FE166718%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dbd4671c867f82e53%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DBTh_L8EV2Z8YpyKBlANSPJVNCkc&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v14.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dbd4671c867f82e53%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D64B01DF8A1F2A95CA8E76512DAF200FCDDD513B9.835A2E9E1DBD4DEE73BE3A6C50EBC3D7FE166718%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dbd4671c867f82e53%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DBTh_L8EV2Z8YpyKBlANSPJVNCkc&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-3920198510573215150?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=bd4671c867f82e53&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/3920198510573215150/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/pat-condell-pl-bog-psychopata.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/3920198510573215150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/3920198510573215150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/pat-condell-pl-bog-psychopata.html' title='Pat Condell - Bóg psychopata'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SgarHfo_qNI/AAAAAAAACns/SDbj5OCM9qs/s72-c/ciemnogrod+blog+-+Pat+Condell.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-4677869038628518515</id><published>2009-05-02T17:08:00.010+02:00</published><updated>2009-06-10T22:16:59.579+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ankiety'/><title type='text'>Ankieta nr. 2 - Znajdujesz milion. Co robisz?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfxmEG0fPKI/AAAAAAAACV0/6qdjyxgCl9k/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+pieniadze.png"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfxmEG0fPKI/AAAAAAAACV0/6qdjyxgCl9k/s200/ciemnogrod+blog+-+pieniadze.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331248279636098210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wracając po pijaku z imprezy, potykasz się o tory i lądujesz na pysku. Klniesz na całe gardło, wkurzasz się i jesteś na granicy szału, a szczególnie denerwujesz się na to, że właśnie zostało zniszczone Twoje najlepsze ubranie. Jednak Twoja złość szybko zamienia się w ciekawość, bo obok Ciebie leży czarna walizeczka z pękniętym zamkiem. Otwierasz ją i czujesz jak Twoje spodnie robią się mokre od moczu. Tak, to ze szczęścia, bo właśnie widzisz milion złotych...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Ankieta nr. 2 - Znajdujesz milion. Co robisz?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ankieta zakończona. Głosowało całe 27 osób, więc frekwencja prawie jak na wyborach do socjalistycznego europarlamentu, więc nie ma się co zbytnio martwić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Top 3&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Zakładam firmę (29%)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przekazuje wszystko na kościół (18%)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Rozpalam nimi kominek (14%)&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Co mnie zaskoczyło to to, że nikt absolutnie nie chciał głosować na opcję: "Zanoszę je na komisariat" czy "Rozdaje je znajomym, rodzinie". Widocznie nasze zaufanie do policji czy naszej rodziny jest tak duże jak do naszych pseudopolityków...&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-4677869038628518515?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/4677869038628518515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/ankieta-nr-2-znajdujesz-milion-co.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/4677869038628518515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/4677869038628518515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/ankieta-nr-2-znajdujesz-milion-co.html' title='Ankieta nr. 2 - Znajdujesz milion. Co robisz?'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfxmEG0fPKI/AAAAAAAACV0/6qdjyxgCl9k/s72-c/ciemnogrod+blog+-+pieniadze.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-8524208962468481879</id><published>2009-05-01T17:05:00.004+02:00</published><updated>2009-05-02T08:32:49.439+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Posty porządkowe'/><title type='text'>Okres - nowy blog</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfsR51TRmYI/AAAAAAAACUM/UdDC93pBJZY/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+okres.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 181px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfsR51TRmYI/AAAAAAAACUM/UdDC93pBJZY/s200/ciemnogrod+blog+-+okres.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330874269181254018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;O nietypowym serwisie informacyjnym...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysł się pojawił nagle i postanowiłem to wykorzystać. Okres(skąd taka nazwa?), bo tak nazywa się mój nowy blog, jest miejscem gdzie można przeczytać wiadomości, które może kiedyś się pojawią ;). Na chwilę obecną, jest tam kilka wpisów i kilka reklam ;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Link do serwisu informacyjnego - &lt;a href="http://okres.blogspot.com/"&gt;okres&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-8524208962468481879?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/8524208962468481879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/okres-nowy-blog.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8524208962468481879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8524208962468481879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/05/okres-nowy-blog.html' title='Okres - nowy blog'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfsR51TRmYI/AAAAAAAACUM/UdDC93pBJZY/s72-c/ciemnogrod+blog+-+okres.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-8159267946493278687</id><published>2009-04-25T21:18:00.004+02:00</published><updated>2009-04-25T21:37:27.993+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Wywiad z rzeźnikiem - "Zawsze jest czas na zmianę."</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfNkr6so4zI/AAAAAAAACQw/lwIbshsz_Ek/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+rzeznik.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 142px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfNkr6so4zI/AAAAAAAACQw/lwIbshsz_Ek/s200/ciemnogrod+blog+-+rzeznik.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5328713489763066674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Długo szukałem tego po necie, aż w końcu udało mi się znaleźć ten wywiad. Polecam przeczytać każdemu osobnikowi, który lubuje się w jedzeniu "smacznego" i "zdrowego" mięsa. Wiem, że tekst ten prawdopodobnie nic nie zmieni w diecie nałogowego mięsożercy(nałóg jest zapewne silniejszy - tak jak palacz uwielbia swoje papierosy a alkoholik wódkę), to jednak uważam, że można przynajmniej zapoznać się z relacją człowieka, który spędził jedenaście lat w zawodzie rzeźnika...&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Jakie są, ogólnie mówiąc, najznakomitsze myśli, które pamiętasz z czasów kiedy byłeś rzeźnikiem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Nie znałem siebie i świadomie, wiedziałem, nie działałem jak istota ludzka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Ile czasu spędziłeś pracując jako rzeźnik?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - 11 lat, nie wliczając roku, który spędziłem robiąc to podczas służby wojskowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Jak trafiłeś do zawodu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik &lt;/span&gt;- Nie wszedłem sam z siebie, zostałem wprowadzony. Mój ojciec mówił mi od wczesnych lat o idei otrzymania pracy i chociaż rankiem próbowałem być w szkole to popołudniu musiałem pracować w sklepie rzeźniczym. Kiedy miałem 14 lat ojciec zachorował i musiałem rzucić szkołę (mimo, że miałem stypendium) ponieważ praca trwała od 6 rano do 23 w nocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Opowiedz nam o odejściu ze sklepu rzeźniczego i stawaniu się wegetarianinem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Wierzę, że każdy prędzej czy później osiągnie przebudzenie, myślę że wychodzi to z serca. To było konsekwencją wejrzenia do wnętrza mojej duszy i rozpoczęcia przemyśleń kim naprawdę jestem. Miałem wiele snów z dzieciństwa, pochodzących z okropnych przeżyć: załadunek jagniąt - ofiar, gdy miałem 9 lub 10 lat. Zajmowałem się owcami jako pastuch z Guadalajary, co polegało na spędzaniu całej nocy zwierząt i zarzynając około 600 jagniąt; jedno z nich było ze mną całą noc, troszczyłem się o nie i bawiłem się z nim aż do momentu gdy nastąpił wstrząs, oni zabrali je ode mnie, powiesili głową w dół i poderżnęli gardło. Sam fakt bycia tam i oglądania tej masowej rzezi jest dla młodego chłopca całkowitym szokiem, zwłaszcza gdy słyszy się głośny głos matek stojących na przeciwko śmierci swoich dzieci. Można również zauważyć reakcję owiec, niektóre są cicho gdy inne próbują uciec biegnąc, one nigdy nie okazują agresywnych zachowań, są bardzo pacyfistycznymi zwierzętami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Czy rzeź powtarzała się?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Tak, zwłaszcza podczas Świąt Bożego Narodzenia. Tutaj w Madrycie jest dużo rzeźni i rzeźnicy mogą kupować mięso bezpośrednio od nich (w Hiszpanii rzeźnikami nazywa się też osoby zajmujące się wytwarzaniem produktów mięsnych czyli naszych masarzy - dop. red.). W każdym razie, w innych regionach Hiszpanii, głównie w małych wioskach, nie ma rzeźni i rzeźnicy muszą się zwracać do najbliższego bacy. Kupują owce bezpośrednio u niego i zabijają zwierzęta sami, nawet baca. Pamiętam raz jak pociąg przejechał przez stado owiec i je pozabijał. Wagony roznosiły wnętrzności zwierząt po całych torach aż wiadomość o tym dotarła do wsi i jacyś rzeźnicy z Madrytu przybyli pozbierać martwe ciała z szyn i sprzedali je 5 dni później po niższej cenie. Kiedy mówimy o rzeźniach to mamy na myśli np. The Legazpi (w Madrycie) z wysoką technologią, stosowanie wszelkich regulacji itp., lub Alca de Henares. Jednak większość mięsa konsumowanego w wiejskich obszarach pochodzi z innych rzeźni. Bez technologii lub nawet takich gdzie zwierzęta są zabijane nożem przez rzeźników sprzedających później ich mięso.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- To jest zupełnie zaskakujące co mówisz o pasterzach owiec, to burzy typowy obraz bacy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - To prawda, to nie ma nic wspólnego z uroczym pastuszkiem z fletem, lub Piotrem z książki o Heidi. Tym niemniej oni są zwykłymi ludźmi z najbliższej wsi, zimnymi ignorantami bez uczuć, z urazami psychicznymi postępującymi w czasie. Tutaj występuje wysoki procent seksualnych nadużyć wobec zwierząt, wraz z wieloma innymi typowymi nadużyciami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Opowiedz o procesie przetwarzania mięsa, od śmierci zwierzęcia po otrzymanie mięsa przez konsumenta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Pamiętajmy, że właśnie zabite zwierzęta są sprowadzane bezpośrednio do rzeźni reprezentującej sieć magazynów lub rzeźnik idzie tam i selekcjonuje mięso, które chcą. Potem podążają ciężarówkami do magazynów gdzie się rąbie mięso (kiedy mówimy o dużych magazynach), zaczynają szykować mięso do podziału i dystrybucji do innych sklepów. W sklepie rzeźnik sam przetwarza mięso i ma tylko jedną przesłankę: osiągnąć jak najwyższy zysk jak najmniejszym kosztem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Jak się postępuje aby otrzymać potrzebne zyski?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - To zależy, każdy ma własne sposoby. Zwykle "świeże" mięso zostaje poddane całkowitemu przetworzeniu oddzielnie od kiełbas, ponieważ mięso używane do kiełbas jest najgorsze i najniższej jakości. "Świeże" mięso, kiedy poleży przez jakiś czas w wielkich lodówkach zaczyna brzydko pachnieć i gnić, wtedy właśnie używa się chemicznych proszków. Mięso umieszcza się w pełnych wody kontenerach i dodaje się proszków, leży całą noc i następnego ranka, po usunięciu wody znów wygląda na świeże. Jeśli chodzi o wołowinę to proszki także są używane, bezpośrednio do mięsa co jest nielegalne. Niektóre substancje są co prawda legalne, ale większość z nich nie jest dopuszczalna. Jedną, salfema (całkowicie zakazana) dolewa się do zgniłej cielęciny (dolewa się nawet do świeżego mięsa by przetrwało dłuższy czas), mięso absorbuje tą substancje i staje się miękkie, lepkie jak syrop. Powoduje biegunkę, zwłaszcza silną u dzieci, które zaczynają chorować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- A co powiesz o wieprzowinie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Prosiak jest wszystkożernym zwierzęciem, więc hodowla jest prosta a koszty niskie. Znam farmę gdzie aktualnie można znaleźć góry odpadów, produktów piekarskich, które stanowią pokarm świń. Prosię może dożyć 20 lat, ale tradycyjnie zabija się je kiedy ma rok, to odnośnie do tradycyjnych rzeźni w małych wioskach. W dzisiejszych czasach prosię przeznaczone na rynek zabija się w wieku 7 miesięcy, jeśli ma odpowiednią wagę. Świnia je wszystko, nawet zainfekowane chemicznie produkty, wszystkie rodzaje lekarstw itp., wszystko jest OK tak długo jak prosię tuczy się. W tym czasie wszystko jest możliwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Jakie są konsekwencje otrzymania mięsa w ten sposób?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Działa tutaj bardzo prosta logika; najniższa jakość pokarmu zwierzęcia powoduje, że mięso wkrótce zaczyna gnić. Zwykle mięso dobre jest dwa dni nie dłużej, potem ma brzydki zapach i zaczyna się proces gnilny. To dlatego wymyślono kiełbasy i mięso marynowane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Jak te produkty się wytwarza?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Na marynaty mięso jest już z odpadów. Preparuje się w kontenerach z wodą, pietruszką, cytryną, dzikim majerankiem i chemicznymi dodatkami, których funkcją jest zabicie wszelkich bakterii. Potem, w zależności od rodzaju produktu który zamierza się robić, mięso może być w kontenerach od jednego dnia do całego tygodnia. Następnie wyjmują mięso i marynują z innymi chemikaliami (w teorii jest to papryka, ale faktycznie jest to nic więcej niż antyutleniacze, konserwanty i dodatki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;-  Przejdźmy do kiełbas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Och to długa historia. Całą książkę można by napisać na ten temat. Jednym z najgorszych produktów jest kiełbasa Bologna, ponieważ w jej wytwarzaniu używa się zgniłego mięsa zmieszanego z chemicznego produktami aż do osiągnięcia fermentacji. Wiele lat temu, w jakimś miejscu, również wrzucano do środka kota (żywego lub martwego) aby sprawdzić, czy mięso było dobrze sfermentowane: to jest czy kot został pochłonięty przez kwas. Kiedy mięso dobrze sfermentuje, dolewa się wszystkie antyutleniacze, konserwanty, przyprawy (ukrywają brzydki zapach), dodatki i proszki, które nadają charakterystyczny smak. Gdy jemy kiełbasę Bologna lub Chorio (inna typowa hiszpańska kiełbasa - dop. red) różne smaki tych produktów to bezpośrednia konsekwencja wszystkich chemicznych dodatków wlanych do środka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Jak się produkuje inne kiełbasy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Chorizo na przykład, wytwarza inaczej inny rzeźnik lub fabryka mięsa, choć one wszystkie są podobne. Mięso użyte do Chorizo obecnie pochodzi z resztek uboju, które nazbierały się przez cały dzień. W niektórych sklepach rzeźniczych mamy sytuację taką, że zamiata się podłogę i posyła wszystko do produkcji, zawiera to popiół, pety, martwe owady... Kiedy znajdzie się cały stos do użytku (co zwykle zabiera tydzień lub nawet więcej, pamiętając ile trwa proces gnilny), umieszcza się go w maszynie siekającej, która mieli wszystko, rozkładające się mięso i każdą inną rzecz. Potem, wszystkie chemiczne środki wkłada się do kontenerów z wodą i winem, dodaje zmielone "mięso" i miesza. Gdy mieszanka jest gotowa do włożenia do maszyny kiełbasianej, przygotowuje się trzewia owiec. Te wnętrzności przenoszone są w pękach z solą, następnie wkładane do wody, każdy oddzielnie. Potem wprowadza się do maszyny robiącej kiełbasę za pomocą rury i uzupełnia "mięsem", na koniec wiążę się to nitką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Przypuszczam, że istnieje wiele sztuczek aby zachować świeże mięso przez dłuższy czas niż to jest dozwolone...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Małe świnki, gdy nadchodzi popyt, są bardzo trudne do dostania, to jest powód dlaczego większość z nich jest od razu przenoszona w postaci zamrożonej. Pewnego razu podczas Świąt Bożego Narodzenia dostarczono około 1000 małych wieprzków i położono pod ladą w sklepie warzywnym (podczas całych świąt), po kolei zaczęto je rozmrażać, ponieważ zamrożone zostały 10 lat wcześniej!!! Kiedy zamarzają ich skóra robi się czarna, to nie wygląda atrakcyjnie. W tej sytuacji stosuje się sztuczkę, która polega na tym, że kładzie się wieprzowinę i wybiela, potem czyści i na końcu gotuje z krwią jagnięcą aby wyglądała jakby dopiero co zabita świnia. Pierwszej rzeczy jakiej musi się nauczyć rzeźnik jest sprzedać najstarsze kawałki mięsa tak szybko jak to jest możliwe, dlatego istnieje mnóstwo sztuczek. Na przykład wiele produktów jest zalewanych salfemą (pamiętajmy, że jest to nielegalne) aby wyglądały na świeże. Również zwykłą sprawą są szczury w sklepach rzeźniczych, które są zabijane tym samym kamieniem używanym do zdejmowania tłuszczu zwierząt lub nawet nożem, którym kroi się mięso. Ogólnie rzecz biorąc, mógłbym tu przytoczyć tysiące historii takich jak te.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter &lt;/span&gt;- Co wiesz o "wściekłych krowach"?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik&lt;/span&gt; - Zanim zacznę o tym to przyznam, że sprzedawałem angielską i szkocką cielęcinę, co było zwykłą czynnością. Po przemyśleniu tego, wszystkiemu winna jest sucha karma z ubitych zainfekowanych tą chorobą owiec, które podano krową. W Hiszpanii mamy angielskie owce od 11 lat, nie więcej, z tego co wiem, ponieważ sprzedawałem to mięso od początku. Angielska owca jest dla rzeźnika produktem złej klasy, ponieważ kiedy się ją przygotowuje cuchnie. Wiele owiec posiada białe plamy pośród żeber, ropne bąble, a niektóre z nich są całkiem czerwone z powodu śmierci przez uduszenie podczas transportu. Zgodnie z powiedzeniem: "Wszystko jest OK, skoro to dla Hiszpanii". "Świeże" produkty pochodzą nie tylko z Anglii, gdyż większość białej cielęciny importuje się z Holandii. Oni podają to w skrzynkach wypełnionych torebkami bez powietrza zawierającymi mięso sprzed kilku miesięcy. Sznurek używany do marynatów przychodzi też w takich torebkach z Francji. Dodam, że większość produktów wewnątrz opakowań próżniowych jest zgniła, a nawet jeśli nie to po otworzeniu bardzo śmierdzi ponieważ tak długo były bez powietrza. Z drugiej strony angielska owca jest wciąż do nabycia, pamiętajmy o tym, że jest to choroba dziedziczna i może przechodzić na małe zwierzęta z tych zainfekowanych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reporter -&lt;/span&gt; Co byś powiedział ludziom, którzy wciąż jedzą mięso?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Były rzeźnik - &lt;/span&gt;Zauważyłem, że bycie wegetarianinem nie jest złe dla naszego zdrowia tak jak twierdzi to wielu lekarzy, chcących byśmy w to uwierzyli. Gdy przyjrzymy się wszystkim mięsnym produktom i ich zawartości, mogę was zapewnić, że to bardzo szkodzi waszemu zdrowiu i myślę, że jeśli jakiś kraj odmawia propagowania wegetarianizmu to tylko z jednej przyczyny: są to ekonomiczne korzyści płynące z tego, jak w Anglii musi się zabić wszystkie 11 milionów bydła, czego nie zrobienie mogłoby spowodować duży deficyt i ekonomiczną dziurę. Nie powinniśmy zapomnieć kto ciągnie zyski z tego biznesu: mnóstwo rolników, posiadaczy ziemskich, agencje transportu, rzeźnie, ubojnie, przetwórnie, sklepy, producenci pasz, posiadacze ziemi gdzie ta pasza wyrosła... Chciałbym powiedzieć tym co jedzą mięso: gdy usiądziecie za stołem musicie się zastanowić czy to jest dobre dla waszego zdrowia, samopoczucia i myślenia? Chciałbym także zapytać ich, ponieważ wiem, że bierze się owieczkę jako słodkie stworzenie ze znanych skeczy telewizyjnych, mając to w głowie wieszacie ją i dobrym ostrym ostrym nożem wbijacie ostrze w gardło, w czasie zarzynania słuchacie wrzasku wypełniającego całe wasze ciało zwierzęcym krzykiem, który zaczął rozlew krwi. Potem musicie przeciąć skórę, wyjąć wnętrzności, organy i zacząć rąbać na płaty. Czy jesteście zdolni zrobić to sami?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tekst zaczerpnięty z czasopisma "Inny Świat"#10&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Wywiad w oryginalnej wersji dla A.L.A., c/Montera 34 -5, 28013 Madrid, Spain)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-8159267946493278687?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/8159267946493278687/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/wywiad-z-rzeznikiem-zawsze-jest-czas-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8159267946493278687'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8159267946493278687'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/wywiad-z-rzeznikiem-zawsze-jest-czas-na.html' title='Wywiad z rzeźnikiem - &quot;Zawsze jest czas na zmianę.&quot;'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfNkr6so4zI/AAAAAAAACQw/lwIbshsz_Ek/s72-c/ciemnogrod+blog+-+rzeznik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-6438349726420782576</id><published>2009-04-24T12:38:00.005+02:00</published><updated>2009-12-21T23:11:13.923+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Medialny autorytet</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfGjUhYbqaI/AAAAAAAACQo/QqtA3fWTJRc/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+papierosy.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 150px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfGjUhYbqaI/AAAAAAAACQo/QqtA3fWTJRc/s200/ciemnogrod+blog+-+papierosy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5328219407109564834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;On wie co Tobie potrzeba na kaszel, kiedy boli Cię głowa albo masz rozwolnienie czy robaki w tyłku. Tak tak, on wie wszystko. Prawdziwy znawca wszechrzeczy, istna chodząca encyklopedia. I co najważniejsze, bardzo, ale to bardzo chętnie Tobie pomaga. A jeżeli już masz pewien kłopot i chcesz spotkać się z owym geniuszem, to wystarczy , że włączysz pudełko ze szklanym ekranem i poczekasz aż się pojawi się Twój zbawca...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;J.M.W.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;- &lt;span style="font-style: italic;"&gt;A pan jakie pali papierosy panie doktorze?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Medialny autorytet&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czy pyta się pan mnie? Ach oczywiście, że tylko te papierosy z wielbłądem na paczuszce. Ja i pozostałe autorytety z telewizora, wybieramy Camele naturalnie. Wybór ten uzasadniam tym, że Camele są najlepszym środkiem na męczący natłok pracy i pozbyciem się problemów z tym związanych. Szczególnie mam na myśli tutaj pracę lekarzy. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sam pan zauważy jak po trzydziestu dniach zmieni się pana nastawienie do wszystkiego, a także do innych papierosów. Ponadto Camele jak żadne inne papierosy, pieszczą nasze gardło i zostawiają świeży smak w ustach. No i jaka to przyjemność oraz radość płynie z samego aktu palenia...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Narrator &lt;/span&gt;-  Wszyscy lekarze zalecają ich pacjentom, paczkę Cameli jako najlepszy środek na pozbycie się codziennym zmartwień. Lekarz z te&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;lewizora szczególnie poleca papierosy z wielbłądem  tym wszystkim bezmyślnym masą, które nawet nie raczą ruszyć tyłka i zagłębić się w sedno sprawy. Ponadto doktor z telewizora, zachęca każdego do jedzenia mięsa, jako źródło energii i niezbędnych składników odżywczych...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lekarz zaleca&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-93300fbfaa5d829d" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v14.nonxt1.googlevideo.com/videoplayback?id%3D93300fbfaa5d829d%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7648C65ECF21D4C33399F5583BF329F3B4393571.3DB8CBC49A99A494347BCF0086D475DD3ED5A9E2%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D93300fbfaa5d829d%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DpqAmijYy6IvWtHnFyjF8c83KVF0&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v14.nonxt1.googlevideo.com/videoplayback?id%3D93300fbfaa5d829d%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7648C65ECF21D4C33399F5583BF329F3B4393571.3DB8CBC49A99A494347BCF0086D475DD3ED5A9E2%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D93300fbfaa5d829d%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DpqAmijYy6IvWtHnFyjF8c83KVF0&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lekarz zaleca&lt;/span&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfGi7vom6cI/AAAAAAAACQg/pGeXekaX5Fs/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+papierosy2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 224px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfGi7vom6cI/AAAAAAAACQg/pGeXekaX5Fs/s320/ciemnogrod+blog+-+papierosy2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5328218981438777794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-6438349726420782576?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=93300fbfaa5d829d&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/6438349726420782576/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/medialny-autorytet.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6438349726420782576'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6438349726420782576'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/medialny-autorytet.html' title='Medialny autorytet'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SfGjUhYbqaI/AAAAAAAACQo/QqtA3fWTJRc/s72-c/ciemnogrod+blog+-+papierosy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-6803095593239119507</id><published>2009-04-19T09:29:00.008+02:00</published><updated>2009-04-19T10:39:04.743+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z książek'/><title type='text'>Jan van Helsing - Ręce precz od tej książki, rozmowa z iluminatem</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SeriP11oqKI/AAAAAAAACQI/sT9V9GbbutE/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+van+Helsing+Jan++-+R%C4%99ce+precz+od+tej+ksi%C4%85%C5%BCki.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 142px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SeriP11oqKI/AAAAAAAACQI/sT9V9GbbutE/s200/ciemnogrod+blog+-+van+Helsing+Jan++-+R%C4%99ce+precz+od+tej+ksi%C4%85%C5%BCki.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5326318271096989858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Po raz kolejny zaglądam do tej publikacji, jednakże w całkiem innym kontekście. Książkę przeczytałem kilka lat temu i byłem zszokowany jej treścią. Choć emocję już dawno opadły i teraz patrzę na te wszystkie teorie spiskowe w wielką dozą ostrożności, to jednak uważam, że warto przeczytać tę książeczkę, mając na uwadze chociażby to, że jest ona zakazana w niektórych krajach. Fragment jest dość obszerny, więc zaznaczyłem co ciekawsze zdania... Endżoj...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobista rozmowa z pewnym amerykańskim iluminatem, odbyta jesienią 2003 roku, przekonała mnie o tym, że największym problemem dla owych ludzi jest &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;przeludnienie&lt;/span&gt;. Według mojego rozmówcy, "Global 200 Raport" sprawił, że w końcu uświadomiono sobie, iż w końcu miarka się przebierze. Stwierdził on, że w roku 2012 ostatni wielki obszar wydobycia ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej osiągnie swój &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;peak &lt;/span&gt;(szczyt) i najpóźniej wtedy zrodzi się nowy globalny problem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od siebie wyjaśniam, że każdy obszar wydobycia ropy ma swój peak punkt kulminacyjny, czyli czas największych zysków. Na początku są tylko koszta: instaluje się wieże wiertnicze, prowadzi się wiercenia. Jeżeli wytryśnie ropa, to prędzej czy później koszta się amortyzują i można osiągać zyski. Jest to możliwe, dopóki nie zakończy się eksploatacji w przybliżeniu dwóch trzecich zasobów ropy. Od tej pory pojawia się w ropie coraz więcej zanieczyszczeń (osad, muł...), wymaga więc ona oczyszczenia, przefiltrowania, z czym wiążą się nowe koszta. Czas największych zysków określa się jako peak, ponieważ później krzywa zysków spada z powodu kosztów filtrowania. Pole naftowe, które osiągnie punkt kulminacyjny jak ostatnie, znajduje się, jak stwierdził tamten iluminat, w Arabii Saudyjskie a &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kulminacja ta nastąpi w roku 2012&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 2012 roku może więc pojawić się pewien problem, od tego czasu bowiem wszelkie produkty naftowe będą drożeć i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nigdy już nie stanieją&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy zwróciłem uwagę, że problem mogłaby rozwiązać wolna energia, padła odpowiedź, że to tylko mydlenie oczu, bo zaledwie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;20 - 30%&lt;/span&gt; wydobywanej ropy naftowej znajduje zastosowanie w środkach transportu i instalacjach grzewczych; mowa tu o samochodach osobowych i ciężarowych, pociągach, piecach opalanych ropą...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój rozmówca wyjaśnił, że bez przetwarzania ropy nie powstałoby właściwie nic dotyczy&lt;br /&gt;to wszelkich farb, obojętnie, czy przydatnych do produkcji odzieży, do malowania ścian, czy do zamalowywania papieru. Dotyczy to także wszelkich tworzyw sztucznych, komputerów, wyposażenia wnętrz w naszych domach, samochodów, zabawek, tekstyliów, obuwia, aparatów fotograficznych... po prostu wszystkiego. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;I wszystko to musiałoby podrożeć&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale samo to nie stanowi jeszcze głównego problemu, co gorsza, do roku 2012 nastąpi ogromny przyrost ludności świata. Z jednej strony, wszystko podrożeje, z drugiej zaś będzie coraz więcej ludzi, a coraz mniej wolnych miejsc pracy. Należało uniknąć takiej sytuacji. Dlatego też już w latach osiemdziesiątych niektóre rządy, zwłaszcza państw afrykańskich i tych, w których dominuje islam, zostały ponaglone, żeby "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;uporały się z problemem przyrostu obywateli. Ale nie zdołały one wyeliminować tego problemu. Załatwimy to więc sami.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dysponujemy tak zwaną &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;bronią etniczną&lt;/span&gt;, która reaguje na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;cechy genetyczne&lt;/span&gt;, pozwala nam więc dziesiątkować&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tylko pewną część ludzkości, czyli „&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;rasy&lt;/span&gt;".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W oczach iluminatów &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;darmozjadami &lt;/span&gt;są na przykład &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ludy Afryki,&lt;/span&gt; bo niczego nie produkują, a tylko by brały, nastawiają się więc na konsumpcję i co więcej "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozmnażają się ci ludzie jak króliki&lt;/span&gt;" (takimi słowami posłużył się ów iluminat).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jego zdaniem, na całym świecie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;masy są jak zwierzęta i tak się też zachowują&lt;/span&gt;.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Ludzi trzeba uważać za bydło &lt;/span&gt;i odpowiednio ich traktować." &lt;span style="font-style: italic;"&gt;A co robi się z bydłem?&lt;/span&gt;" zapytał. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Jest ono znakowane! I dlatego wprowadza się implanty elektroniczne pod ludzką skórę"&lt;/span&gt; tak brzmiała jego argumentacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakkolwiek ją ocenimy, trzeba powiedzieć o jeszcze jednym czynniku w tej erze, a mianowicie o przemożnym &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wpływie inteligentnych&lt;/span&gt; istot spoza naszego Układu Słonecznego, które nie pozostawiają ziemskim iluminatom żadnego wyboru. Czy przypominacie sobie istoty pozyskujące tutaj coś, czego im pilnie potrzeba?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby przeciętny obywatel wiedział, co naprawdę dzieje się tutaj, na naszej planecie, to pewno potrafiłby na wszystko spojrzeć inaczej. Dlatego właśnie iluminaci starają się powoli &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;uświadamiać masom&lt;/span&gt; realia poprzez produkowane w Hollywood &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;filmy fantastycznonaukowe&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na moje pytanie o sens dążenia do nowego ładu świata, iluminat odpowiedział z uśmiechem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Panie Holey, przecież pan widzi, że właściwie mamy już ten nowy ład. G&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;eorge Bush senior proklamował go oficjalnie w 1990 roku.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Cały świat dowiedział się o tym z telewizji. Teraz nie jest to już żadną tajemnicą. Ale już wcześniej wszelkie drogi prowadzące do nowego ładu były utorowane, istniały też ustawy, którego zapowiadały. Nowy ład świata nastanie, zresztą innego wyjścia nie ma. Sam pan pisał w swoich książkach wszyscy je znamy o obcych cywilizacjach, które pojawiły się i nadal pojawiają na naszej planecie. A my sprzysięgliśmy się z nimi. Za coś, czego tamci przybysze potrzebowali z naszej planety, otrzymywaliśmy technologie. A ludzie się dziwią, że w latach pięćdziesiątych rozpoczęta się rewolucja w technice..."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Ale tego nie można ludziom powiedzieć jeszcze nie można. Z kim te bardzo inteligentne istoty, które nas odwiedzają, miałyby tutaj rozmawiać i pertraktować? Z arabskim szejkiem, a może z buddyjskim mnichem, raczej bujającym w obłokach niż chodzącym po ziemi? Z anatolijskim Turkiem, Meksykaninem z getta w Mexico City, sycylijskim Włochem czy może alpejskim góralem? &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Oni nie są reprezentantami naszego świata.&lt;/span&gt; Już w latach pięćdziesiątych zasiadali w naszych gremiach przedstawiciele innych światów i trafili nawet do Pentagonu, i wszędzie udzielali nam poparcia, gdy wyrażaliśmy chęć przyspieszenia działań na rzecz utworzenia rządu globalnego przy pomocy ONZ."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Środki, jakie stosujemy, żeby osiągnąć ten cel, nie zawsze są chwalebne.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Każdego, kto będzie stawiać opór, zniszczymy&lt;/span&gt;. Przyszłością rodzaju ludzkiego jest kosmos. Współpraca z jego mieszkańcami będzie możliwa dopiero wtedy, gdy staniemy się jednym światem wtedy nie powinna już wybuchnąć żadna wojna. Dlatego właśnie narzucamy światu ten rodzaj rządu globalnego, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;a ludzie będą musieli do niego przywyknąć.&lt;/span&gt;"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Poinformowaliśmy rządy wszystkich państw o naszych zamiarach i o tym, że są dwie możliwości albo &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dobrowolne współdziałanie, albo wymuszenie.&lt;/span&gt; Te państwa, które będą się opierać, czeka wojna. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Albo rozpętamy w tych państwach rewolucje, albo wykończymy ich gospodarkę.&lt;/span&gt;"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Chyba nie sądzi pan, że przybysz z Wenus zechce, by jakiś muzułmanin objaśniał mu Koran... Pojawi się wtedy jeszcze jeden problem. Przybysze z innych światów rozumieją boskość inaczej niż narody tego świata. Nie znają oni Mojżesza, ani Jezusa czy Buddy."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Oczywiście zdążyli się dowiedzieć o ich istnieniu i respektują te religie, ale tylko o tyle, o ile sprzyjają one pokojowej komunikacji. Wiara izolująca tych przybyszów z obcych światów albo uznająca ich wręcz za wrogów nie może w tym świecie przetrwać. Przygotowujemy zatem ten świat do stałego kontaktu z całym kosmosem. Niejedna grupa naszych partnerów pochodzi spoza tego Układu Słonecznego i wyglądają te istoty inaczej niż my. Czy sądzi pan, że byłyby one skore do dyskusji z fanatykami religijnymi?"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Dobrowolne odżegnanie się &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;od fałszywych wierzeń&lt;/span&gt; nie nastąpi przekonały nas o tym rozmowy z przedstawicielami różnych orientacji religijnych. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Będziemy więc musieli tych ludzi zdemoralizować."&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmieniłem temat i wspomniałem o naszych dzieciach, po czym dodałem, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;media celowo ogłupiają ludzi&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;utrzymują ich na niskim poziomie intelektualnym, dostarczając taniej rozrywki.&lt;/span&gt; Iluminat odpowiedział:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Oczywiście. Ale ludzie mogą przecież wybierać ten czy inny kanał.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; My zapewniamy nie tylko pozbawiającą duchowości pornografię, ale również spektakle teatralne i koncerty&lt;/span&gt;. Czy sądzi pan, że obejrzałem choćby jeden &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;talkshow&lt;/span&gt;? &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;To jest coś dla ludzi na najniższym poziomie umysłowym.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Chcemy tę hałastrę czymś zająć, żeby nie robiła jakichś innych głupstw. &lt;/span&gt;Za kilka lat wszyscy ci ludzie będą mieli &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;układy elektroniczne pod skórą&lt;/span&gt; i wtedy już nie narozrabiają, będą odgórnie kontrolowani."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Czy sądzi pan, że moje dzieci i dzieci z innych rodzin w naszym środowisku dostosują się do trendów, które akceptuje większość młodych ludzi? Bynajmniej. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nasze dzieci są zadbane i eleganckie, chodzą do elitarnych szkół, władają różnymi językami i myślą globalnie&lt;/span&gt;."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wychowujemy przyszłych przywódców&lt;/span&gt;. Wpajamy im dumę i każemy trzymać się prosto. Niech pan się przyjrzy młodzieży, pochylonej, nieumiejącej spojrzeć prosto w oczy ani nawet przyzwoicie uścisnąć ręki czy rozmawiać w zrozumiały sposób. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przyznaję: my kusimy młodych ludzi. Ale każdy musi sam zdecydować, czy ulegnie pokusie, i sam za to odpowiada"&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaprotestowałem: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Tak, ale pewną rolę odgrywają też wasze programy telewizyjne, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;oprócz tego&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; kłamstwa i zafałszowania historii&lt;/span&gt;, którymi ludzie są dziś atakowani przez wasze środki masowego&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; przekazu..."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czy nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów, których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej? &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czyż nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata?&lt;/span&gt;"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kto szuka, ten znajduje!&lt;/span&gt; Ale większość ludzi wcale &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie chce szukać&lt;/span&gt;. Dlatego właśnie nie traktujemy ich&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; inaczej niż zwierzęta&lt;/span&gt;, bo te również niczego nie szukają. Czy to jasne? &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku."&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wiedza jest przecież dostępna!&lt;/span&gt; Jest wszędzie. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie.&lt;/span&gt; Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy. Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. Nasza symbolika jest widoczna na znakach firmowych i emblematach, za pośrednictwem artykułów prasowych i telewizji mówimy ludziom, że dążymy do stworzenia państwa nadzorującego, a oni się nie sprzeciwiają. Zgoda, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;przyznaję, że długo usypialiśmy ich czujność. &lt;/span&gt;Ale mimo wszystko teoretycznie mogli coś zmienić. My jednak nie możemy pozwolić, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;by coś nam przeszkodziło, to jest niedopuszczalne&lt;/span&gt;. Nie pozwolimy też na to, żeby pan nam przeszkodził, panie Holey. Potrafię zrozumieć, o co panu chodzi."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"W pewnej mierze jest to nawet uzasadnione z pańskiego punktu widzenia. Ale czy pan potrafi zrozumieć nasz sposób myślenia?"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Pan sam dojrzał tylko czubek góry lodowej albo może trochę więcej. A ja wiem o takich rzeczach, które, gdyby je pan poznał, skłoniłyby pana pewno do zmiany sposobu myślenia o nowym ładzie świata. Tak samo jest w filmie Matrix. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Istnieją masy ponad 95% ludzi niemające o niczym, w ogóle o niczym pojęcia.&lt;/span&gt; Oprócz nich jest 5% albo może nawet nie tyle takich, którzy czują się ludźmi z przyszłości, zmuszonymi do życia w świecie anachronicznym."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Panie Holey, my dysponujemy taką technologią, która już dziś jest na tym poziomie, który uświadamiamy ludziom poprzez hollywoodzkie filmy z gatunku sciencefiction.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Odwrotu nie ma. Być może kiedyś stanie pan po mojej stronie i przyzna mi racje."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;J.V.H.- "Pozbawicie świat gotówki. Kiedy to nastąpi?"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Zależy to od wpływu, jaki wywrą pewne inne czynniki. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Będą kolejne zamachy terrorystyczne, bo dzięki nim udaje nam się zastraszyć masy&lt;/span&gt;. Ludzie na całym świecie będą nas prosić o to, żebyśmy uczynili świat bezpieczniejszym dla nich, a my uczynimy go takim, stosując naszą istniejącą&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; od dawna technologie. Gotówka zniknie, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ale odbędzie się to równocześnie z czymś, o czym niestety nie mogę panu nic powiedzieć.&lt;/span&gt; Gdybym to ujawnił, nie mógłbym pana wypuście dzisiaj do domu. Oczywiście nie pozostawiamy też państwom arabskim ostatnich pól naftowych aż do roku 2012..."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;J.V.H.- "A jak przedstawia się sprawa wolnej energii?&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Ach tak, ta energia się pojawi. Sami wykorzystujemy ją od kilkudziesięciu lat zwłaszcza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;w naszych instalacjach podziemnych. Jeden z jej rodzajów napędza nasze transformatory kosmiczne. Zresztą i w tym uzyskaliśmy pomoc ze strony Niemców, którzy jako pierwsi odnieśli sukces, gdy zajęli się anty grawitacją. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wolna energia pojawi się, ale pozostanie pod naszą kontrolą...&lt;/span&gt;"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-6803095593239119507?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/6803095593239119507/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/jan-van-helsing-rece-precz-od-tej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6803095593239119507'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6803095593239119507'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/jan-van-helsing-rece-precz-od-tej.html' title='Jan van Helsing - Ręce precz od tej książki, rozmowa z iluminatem'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SeriP11oqKI/AAAAAAAACQI/sT9V9GbbutE/s72-c/ciemnogrod+blog+-+van+Helsing+Jan++-+R%C4%99ce+precz+od+tej+ksi%C4%85%C5%BCki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-376181120004763161</id><published>2009-04-10T10:20:00.004+02:00</published><updated>2009-04-10T10:47:26.981+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filmy'/><title type='text'>Masaru Emoto - Wieści z Wody</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sd8HMHSrBEI/AAAAAAAACPI/49myPLTEHQ4/s1600-h/nasz+ciemnogrod+-+blog.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 168px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sd8HMHSrBEI/AAAAAAAACPI/49myPLTEHQ4/s200/nasz+ciemnogrod+-+blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5322981189272405058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Wieści z Wody", jest filmem który mówi nam, jaką potęgą są nasze myśli, a co za tym idzie - jak ważne w życiu jest świadome myślenie. Warto obejrzeć ten film, ponieważ możemy nauczyć się lepiej doceniać to, co jest w naszej głowie oraz szanować własne ciało, które składa się prawie z samej wody. Szczególnie przypadł mi do gustu motyw z muzyką. Muzyka jako energia wpływa na inną energię(np. nasz umysł) i tym samym przekształca ją. To tłumaczy nam, jak bardzo jesteśmy zmęczeni, kiedy przebywamy w nieznośnym hałasie czy w pomieszczeniu gdzie muzyka ustawiana jest nadmiernie głośno. Do tego także zalicza się oczywiście, każdy krzyk, pisk i ryk. To wszystko niszczy nas od środka. Nasze ciało umiera, nasz umysł marnieje, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy i świetnie bawimy się na imprezach czy w klubach... Jeżeli nie chcesz obejrzeć filmu, to polecam zajść &lt;a href="http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/duch/maseruemoto.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Jest tam bowiem, opisane po łebkach całe zjawisko, a nawet są zdjęcia :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Masaru Emoto - Wieści z Wody &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/mjBub4G0NH8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/mjBub4G0NH8&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-376181120004763161?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/376181120004763161/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/masaru-emoto-wiesci-z-wody.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/376181120004763161'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/376181120004763161'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/masaru-emoto-wiesci-z-wody.html' title='Masaru Emoto - Wieści z Wody'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sd8HMHSrBEI/AAAAAAAACPI/49myPLTEHQ4/s72-c/nasz+ciemnogrod+-+blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-8614075214192589512</id><published>2009-04-09T22:02:00.003+02:00</published><updated>2009-06-17T20:57:53.123+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bajeczki'/><title type='text'>Dzieła Wielkich Mistrzów - Przypowieść Sufich</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sd5aNzc6qKI/AAAAAAAACPA/y2GU3sm90fA/s1600-h/nasz+ciemnogrod+-+g%C5%82upiec.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 168px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sd5aNzc6qKI/AAAAAAAACPA/y2GU3sm90fA/s200/nasz+ciemnogrod+-+g%C5%82upiec.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5322791002794797218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;O niepotrzebnej panice...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Kilka dni temu napisałem posta pt. &lt;a href="http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/zniszczenie-ciemnogrodu.html"&gt;Zniszczenie Ciemnogrodu&lt;/a&gt;. Byłem lekko zawiedziony, że nie było mnie w wyszukiwarkach i nie można było znaleźć bloga. Jednak okazało się, że było to tylko chwilowe i mój blog ma się świetnie. Ba! Nawet lepiej ;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszukałem więc odpowiednią bajeczkę na tą okazję, która by idealnie pasowała do tej głupiej sytuacji. Bajeczka ta mówi nam,  że wszystko we wszechświecie ma swój cel. Nawet jeżeli decyzja jest - jak nam się wydaję - błędna i pochopna. Dla nas ma być ważne, ażebyśmy wyciągnęli z tego jakąś naukę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przypowieść Sufich&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Był sobie raz człowiek, który przebył do Kraju Głupców. Po drodze widział ludzi uciekających z krzykiem z pól pszenicy ze strachu przed melonem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-style: italic;"&gt;W polu jest potwór &lt;/span&gt;- krzyczeli do niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek spojrzał we wskazanym kierunku, ale ujrzał tylko duży melon. Pozwolił sobie "zabicie" potwora i zaczął go spożywać. Jednakże teraz ludzie bardziej bali się jego niż potwora-melona. Krzyczeli:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pozbądźmy się go prędko, zanim on nas uśmierci&lt;/span&gt; - i przepędzili człowieka ze swojego kraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pewnym czasie pojawił się w tym kraju inny wędrowiec i też spotykał ludzi, którzy uciekali z krzykiem od melona. Człowiek ten jednak nie zaczął walczyć z owocem, lecz razem ze wszystkimi krzyczał i uciekał, i w taki sposób zdobył ich zaufanie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zrobił to po to, by krok po kroku nauczać ludzi wielu prostych rzeczy, aż osiągnął to, że przestali się oni bać melona, a nawet zaczęli je hodować...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-8614075214192589512?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/8614075214192589512/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/dziea-wielkich-mistrzow-przypowiesc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8614075214192589512'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8614075214192589512'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/dziea-wielkich-mistrzow-przypowiesc.html' title='Dzieła Wielkich Mistrzów - Przypowieść Sufich'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sd5aNzc6qKI/AAAAAAAACPA/y2GU3sm90fA/s72-c/nasz+ciemnogrod+-+g%C5%82upiec.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-8876887877651893792</id><published>2009-04-02T16:45:00.005+02:00</published><updated>2009-04-06T18:19:04.471+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Akcje'/><title type='text'>Przeciw genetycznie modyfikowanej żywności</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdTSl7j2HlI/AAAAAAAACNo/QLhsEyUy29U/s1600-h/monsanto---nasz-ciemnogrod.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 157px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdTSl7j2HlI/AAAAAAAACNo/QLhsEyUy29U/s200/monsanto---nasz-ciemnogrod.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5320108608916430418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam wszystkich myślących do wysłania listu przeciw korporacji Monsanto, która z całą swoją bezwzględnością, próbuje przeforsować przez lewacką UE projekt, dzięki któremu każdy z nas będzie miał na stole więcej zatrutego jedzenia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tekst zaczerpnięty ze strony&lt;/span&gt; - &lt;a href="http://www.gmo-free-regions.org/food-democracy-april-2009.html"&gt;gmo-free-regions.org&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na forum Unii Europejskiej zapadają teraz kluczowe decyzje dotyczące upraw genetycznie modyfikowanych roślin. Postanowienia te będą mieć poważne konsekwencje dla naszego bezpieczeństwa żywnościowego, zdrowia oraz środowiska naturalnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komisja Europejska zaproponowała zniesienie zakazu w Austrii, Francji, Grecji i na Węgrzech, odrzucając tym samym środki bezpieczeństwa, które przedsięwzięły te kraje przeciw wysiewowi kukurydzy MON 810 firmy Monsanto - jedynej odmiany kukurydzy dopuszczonej do uprawy komercyjnej w Unii Europejskiej. Dwadzieścia dwa kraje członkowskie odrzuciły próbę obalenia wspomnianego zakazu w Austrii i na Węgrzech. Jesteśmy Panu bardzo wdzięczni za podjęcie decyzji o głosowaniu przeciwko propozycji Komisji i ufamy, że w kolejnym poprze Pan również prawo Francji i Grecji do zachowania zakazu upraw genetycznie modyfikowanych roślin na ich terytorium.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co więcej, Komisja Europejska złożyła propozycję dopuszczenia do uprawy dwóch kolejnych modyfikowanych genetycznie roślin (Syngenta Bt11 and Pioneer 1507). Byłyby to pierwsze przypadki dopuszczenia do uprawy genetycznie modyfikowanych roślin w Europie od 1998.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biorąc pod uwagę, że:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; * istnieje coraz więcej argumentów naukowych świadczących o tym, że GMO stanowi zagrożenie dla zdrowia i środowiska;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; * dwie odmiany roślin, których dotyczyć będzie głosowanie, zostały uznawane za wysoce kontrowersyjne. Brakuje jasnych argumentów naukowych poświadczających ich bezpieczeństwo dla ludzi i środowiska naturalnego. Rośliny te zmodyfikowano w taki sposób, że produkują one toksynę zagrażającą nie tylko szkodnikom, ale także licznym gatunkom motyli i owadów pożytecznych. Są one także odporne na herbicydy, które wkrótce zostaną usunięte z rynku europejskiego;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; * istnieją liczne argumenty naukowe wskazujące, iż uprawa sztucznie stworzonych roślin odpornych na herbicydy spowoduje problemy ekologiczne na skalę europejską;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; * modyfikowane genetycznie uprawy uderzają w rolnictwo tradycyjne i ekologiczne. Nie istnieje w Unii Europejskiej prawo nakładające odpowiedzialność karną na koncerny agrochemiczne, odpowiedzialne za skażenie upraw konwencjonalnych przez zmodyfikowane genetycznie rośliny;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; * w grudniu 2008 roku wszystkie kraje członkowskie zgodnie wezwały do zmiany obowiązującego sposobu, w jaki GMO wprowadzane jest na rynek unijny. Chodzi w szczególności o poprawę oceny ryzyka ich oddziaływania na środowisko naturalne, zharmonizowania oceny ryzyka GMO i pestycydów, oraz uwzględnienia wpływu GMO na lokalne warunki społeczne i ekonomiczne;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; * propozycja Komisji, które dopuszcza uprawę odmian Syngenta Bt11 and Pioneer 1507 jest sprzeczna ze stanowiskiem większości krajów członkowskich Unii;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzywam Pana Ministra do glosowania przeciwko propozycji Komisji i publicznej deklaracji, że Polska będzie wspierać kraje, które odrzuciły uprawy GMO na swoim terytorium. Wzywam Pana także do wprowadzenia zakazu uprawy kukurydzy MON810 w naszym kraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gmo-free-regions.org/stop-the-crop-action/pl.html"&gt;Kliknij i wyślij swój sprzeciw&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-8876887877651893792?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/8876887877651893792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/przeciw-genetycznie-modyfikowanej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8876887877651893792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8876887877651893792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/przeciw-genetycznie-modyfikowanej.html' title='Przeciw genetycznie modyfikowanej żywności'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdTSl7j2HlI/AAAAAAAACNo/QLhsEyUy29U/s72-c/monsanto---nasz-ciemnogrod.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-6025382842776130731</id><published>2009-04-01T14:00:00.006+02:00</published><updated>2009-04-06T18:18:57.862+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Znalezione - Office Revolution</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdNgu71mq_I/AAAAAAAACNA/_mS67s6AehI/s1600-h/Nasz+Ciemnogrod+-+rewolucja.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 199px; height: 199px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdNgu71mq_I/AAAAAAAACNA/_mS67s6AehI/s320/Nasz+Ciemnogrod+-+rewolucja.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5319701944307461106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jak powinna przebiegać rewolucja, która uchroni nas od całkowitego stoczenia się do moralnego rynsztoku? Podpowiedź mamy poniżej. Twórca obrazku zaprezentował nam jej schemat w piętnastu punktach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bezkrwawa rewolucja - instrukcja.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejszy jest oczywiście punkt pierwszy, oznaczający postanowienie - chęć zmiany/bunt. Bez niego ciężko cokolwiek zrobić. Niestety, ażeby to się stało, człowiek musi na chwilę zatrzymać się i zastanowić się na sobą i własnym życiem. Kiedy dostrzeże bezsensowność swojego postępowania, wtedy wystarczy tylko maleńka iskierka, ażeby mógł z siebie wyrzucić wszystko co na nim ciąży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie przez sześć punktów mamy przedstawioną walkę z systemem od którego zamierzamy się odłączyć. Tak jak Neo w matriksie, kiedy zobaczył system od  środka i już nigdy nie pragnął do powrotu do starego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez kolejne trzy punkty, widzimy radość z wolności, którą zdobyli mieszkańcy biurowca. Teraz są niezależni i nikt nie może stać nad ich głowami z batem w ręku. "Wojna wygrana - niech żyje wolność!".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem sytuacja się uspokaja. Mieszkańcy biurowca dochodzą do siebie.  Ich życie pomalutku zwalnia , a ich umysły zaczynają myśleć w naturalny sposób, co za tym idzie, mogą poświęcić więcej energii na konstruktywne spędzenie czasu, zapominając o tym wszystkim co wcześniej uważali za problem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnia faza - powrót do korzeni. Życie z naturą, bez medialnego czy komercyjnego chłamu. Bez przemocy, pornografii, kłamstw. Wszystko to poszło w zapomnienie. Każdy mieszkaniec cieszy się życiem i każdą przeżytą chwilą...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kliknij na obrazek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdNYniStv9I/AAAAAAAACM4/OKm1LXecx00/s1600-h/Nasz+Ciemnogrod+-++officerevolution.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 38px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdNYniStv9I/AAAAAAAACM4/OKm1LXecx00/s320/Nasz+Ciemnogrod+-++officerevolution.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5319693021098131410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-6025382842776130731?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/6025382842776130731/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/znalezione-office-revolution.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6025382842776130731'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/6025382842776130731'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/04/znalezione-office-revolution.html' title='Znalezione - Office Revolution'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SdNgu71mq_I/AAAAAAAACNA/_mS67s6AehI/s72-c/Nasz+Ciemnogrod+-+rewolucja.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-2974264765816762399</id><published>2009-03-27T13:40:00.005+01:00</published><updated>2009-12-21T23:20:06.773+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Znalezione'/><title type='text'>Psycho reklama</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SczPFpPdFVI/AAAAAAAACLI/OCwJnoJf5lg/s1600-h/PH2007091301202.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 146px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SczPFpPdFVI/AAAAAAAACLI/OCwJnoJf5lg/s200/PH2007091301202.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317852955894682962" border="0"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Możemy ciągle narzekać na nachalne reklamy, które teraz są nam co rusz wciskane z każdej strony. Lecz możecie mi wierzyć, że to co mamy obecnie, nie ma się nic do tego co zamieszczam poniżej... Zastanawiam się tylko jak ktoś mógł wyreżyserować taką przerażającą reklamę, licząc oczywiście na dobrą sprzedaż. Pewnie ktoś z zaawansowanym ADHD zapominając dzienną dawkę prozaka brał się za robienie tej szmiry, bo inaczej nie potrafiłbym tego wytłumaczyć... Po obejrzeniu tej reklamy, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że obecna reklama przeżywa właśnie wielki progres...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-84bc6fd3276e066e" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v6.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3D84bc6fd3276e066e%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D127D07F255781E81C4D630FC614006A41DBA6182.691000F19E5DDBC3408405B062CA3B49BE0C5259%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D84bc6fd3276e066e%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DsXBsCTaQKUGFC8KSqp_mQHY-4A8&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v6.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3D84bc6fd3276e066e%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330276678%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D127D07F255781E81C4D630FC614006A41DBA6182.691000F19E5DDBC3408405B062CA3B49BE0C5259%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D84bc6fd3276e066e%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DsXBsCTaQKUGFC8KSqp_mQHY-4A8&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-2974264765816762399?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/2974264765816762399/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/psycho-reklama.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2974264765816762399'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2974264765816762399'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/psycho-reklama.html' title='Psycho reklama'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SczPFpPdFVI/AAAAAAAACLI/OCwJnoJf5lg/s72-c/PH2007091301202.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-7150202751890264515</id><published>2009-03-27T11:55:00.006+01:00</published><updated>2009-04-06T18:18:51.357+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Filmy'/><title type='text'>NeuroMarketing</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Scy1R4ohN7I/AAAAAAAACK4/noYwO-Y2vgA/s1600-h/neuro.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 174px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Scy1R4ohN7I/AAAAAAAACK4/noYwO-Y2vgA/s200/neuro.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317824578882451378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam do obejrzenia filmu dokumentalnego, dotyczącego wpływu ludzkich zachowań na potrzeby konsumenckie. Wydawało by się, że nie jest to temat nowy w obecnym marketingu, ale po obejrzeniu tego filmu, możemy choć trochę sobie uświadomić, jak nowoczesna medycyna idzie w parze z wielkimi korporacjami. Tym samym działanie tych drugich odgrywa jeszcze większy wpływ na nasz wybór - i nie tylko mam tu na myśli nasze dobra materialne. Dodatkowo Orwellowska wizja z "1984", właśnie poprzez nowoczesną "KorpoNeurologie", staje nam się znacznie bliższa, albo wręcz puka do naszych drzwi. Szczególnie kiedy na końcu filmu jest mowa o polityce. Warto wspomnieć, że film nie jest nowy, a "zmiany" jakie ma przynieść Obama w Ameryce, idealnie pasują do koncepcji, z którą możemy się zapoznać oglądając film...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Y4W6qty4uZU&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Y4W6qty4uZU&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-7150202751890264515?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/7150202751890264515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/neuromarketing.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7150202751890264515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7150202751890264515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/neuromarketing.html' title='NeuroMarketing'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Scy1R4ohN7I/AAAAAAAACK4/noYwO-Y2vgA/s72-c/neuro.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-2866432105495719163</id><published>2009-03-26T11:38:00.008+01:00</published><updated>2009-07-07T18:47:32.001+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z książek'/><title type='text'>Kilka mądrości ze Szmiry Charlesa Bukowskiego</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SctetJLOSEI/AAAAAAAACKA/ExPTelV8TRk/s1600-h/Szmira_Charles-Bukowski,images_big,17,83-88459-47-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 142px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SctetJLOSEI/AAAAAAAACKA/ExPTelV8TRk/s200/Szmira_Charles-Bukowski,images_big,17,83-88459-47-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317447914691119170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kto czytał Bukowskiego, ten wie jakim językiem pisał ten "outsider z wyboru". Natomiast jeżeli nic nie wiesz o Bukowskim, to kilka zdań poniżej zapewne przybliży Tobie jego postać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;- ...Chyba że znalazł sposób na zatrzymanie procesu starzenia. Tak jak gwiazdy filmowe, które przeszczepiają sobie na twarz skórę z tyłka. Bo na pośladkach najpóźniej pojawiają się zmarszczki. I tym sposobem na starość aktorzy chodzą z dupą na gębie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Detektyw bez gnata to jak Casanovą bez kondona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Zamknąłem biuro, przeszedłem przez hali i wsiadłem do windy. Nagle wrócił mi humor. Winda zatrzymała się na parterze, wyszedłem na ulicę. Pierwszemu żebrakowi, który się do mnie zwrócił, dałem dolara. Drugiemu powiedziałem, że właśnie dałem dolara innemu żebrakowi. Trzeciemu to samo, itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Ojciec ostrzegał mnie, że wyrosnę na nieudacznika. Sam był nieudacznikiem. Złe geny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Kiedy przetnie się pępowinę, przywiązują się do innych rzeczy. Widoków, dźwięków, seksu, szmalu, złudzeń, matek, masturbacji, morderstw i poniedziałkowych kaców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Zawsze znajdzie się ktoś, kto zepsuje ci dzień, a czasem całe życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Nie włączyłem telewizora, bo kiedy człowiek jest w podłym nastroju, cholerne pudło jeszcze bardziej go dołuje. Te wszystkie nudne twarze, jedna za drugą, bez końca. Cały sznur idiotów, często bardzo sławnych. Komicy, którzy wcale nie są zabawni, i czwartorzędne filmidła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Każdy palant, który za życia kupuje sobie trumnę, trzepie konia 6 razy w tygodniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Mój stary radził mi: „Znajdź taką pracę, żeby ludzie dawali ci szmal, licząc, że dostaną więcej. W grę wchodzi bankowość i ubezpieczenia. Bierzesz szmal, a w zamian dajesz papierek. Obracasz forsą, a ludziska przynoszą ci jej coraz więcej. Chciwość i strach pchają ich w twoje ramiona. A ty kierujesz się znaną dewizą: Tylko frajer marnuje okazję!” Świetna rada. Tyle że mój stary umarł w nędzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Żyje się raz, no nie? Chyba że jest się Łazarzem. Biedny skurwiel, musiał zdychać 2 razy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Często najlepsze chwile w życiu to te, kiedy nic nie robisz, tylko zastanawiasz się nad swoim istnieniem, kontemplujesz różne sprawy. I tak kiedy na przykład mówisz, że wszystko nie ma sensu, to nie może do końca nie mieć sensu, bo przecież jesteś świadom, że nie ma sensu, a twoja świadomość braku sensu nadaje temu jakiś sens. Rozumiecie, o co mi chodzi? Optymistyczny pesymizm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Albo człowiek ma rację, albo się myli, albo jedno i drugie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ...Usłyszałem karetkę na sygnale. Człowiek nie słyszy jej tylko wtedy, gdy jedzie do niego...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-2866432105495719163?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/2866432105495719163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/kilka-ciekawych-tesktow-ze-szmiry.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2866432105495719163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/2866432105495719163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/kilka-ciekawych-tesktow-ze-szmiry.html' title='Kilka mądrości ze Szmiry Charlesa Bukowskiego'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SctetJLOSEI/AAAAAAAACKA/ExPTelV8TRk/s72-c/Szmira_Charles-Bukowski,images_big,17,83-88459-47-3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-3822134472550398770</id><published>2009-03-23T22:35:00.004+01:00</published><updated>2009-06-17T20:57:53.124+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bajeczki'/><title type='text'>Dzieła Wielkich Mistrzów - Liz Greene - Los i astrologia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ScgIH6d4VvI/AAAAAAAACJw/J2-ht0_aBSo/s1600-h/dead_pixel_bg.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 152px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ScgIH6d4VvI/AAAAAAAACJw/J2-ht0_aBSo/s200/dead_pixel_bg.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5316508292157560562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ultra krótkie opowiadanko o dwóch rzeczach przed którymi nie jesteśmy w stanie uciec. Zachęcam do błyskawicznego przeczytania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Opowieść.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Isfahanie żył sobie młodzieniec, który był sługą bogatego kupca. Pewnego pięknego ranka pojechał na targ, by kupić mięso, owoce i wino. Jechał beztrosko brzęcząc monetami, gdy nagle u bram targu zobaczył Śmierć. Śmierć kiwnęła na niego, jakby chciała mu coś powiedzieć. Sługa wystraszył się bardzo, spiął konia ostrogami i pojechał przed siebie. Droga zaprowadziła go do Samarkandy. Zmęczony i zakurzony podjechał pod gospodę, w której za pieniądze swego pana zjadł kolacje i kazał zaprowadzić się do wynajętego na nocleg pokoju. Potwornie zmęczony padł na łóżko. Sądził, że przechytrzył Śmierć. W środku nocy jednak ktoś zastukał do drzwi. Na progu pojawiła się Śmierć i uśmiechnęła przyjaźnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Jak to możliwe, że tu jesteś? - zapytał blady i drżący młodzieniec - przecież widziałem Cię dziś na rynku w Isfahanie.&lt;br /&gt;Śmierć odpowiedziała:&lt;br /&gt;-Cóż, przyszłam po Ciebie, gdyż tak jest pisane. Gdy rano zobaczyłam Ciebie na targu w Isfahanie, chciałam Ci tylko powiedzieć, że mamy sądzone spotkanie w Samarze. Ale nie pozwoliłeś mi dojść do słowa i uciekłeś...&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-3822134472550398770?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/3822134472550398770/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/dziea-wielkich-mistrzow-liz-greene-los.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/3822134472550398770'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/3822134472550398770'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/dziea-wielkich-mistrzow-liz-greene-los.html' title='Dzieła Wielkich Mistrzów - Liz Greene - Los i astrologia'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ScgIH6d4VvI/AAAAAAAACJw/J2-ht0_aBSo/s72-c/dead_pixel_bg.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-539700072508082698</id><published>2009-03-18T01:00:00.008+01:00</published><updated>2009-05-02T17:28:10.643+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ankiety'/><title type='text'>Ankieta nr. 1 - Co zrobić nieuczciwemu politykowi?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ScA6WOTAOQI/AAAAAAAACGw/fzQEX0Njm9U/s1600-h/editoryal.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 185px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ScA6WOTAOQI/AAAAAAAACGw/fzQEX0Njm9U/s200/editoryal.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5314311713766521090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;No właśnie? Co twoim zdaniem powinno się stać osobie, którą całą swoją energie zostawia na grabieży i niszczeniu majątku, który należy do nas wszystkich.&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wynik ankiety, mówi sam za siebie. Jesteśmy sfrustrowani tak mocno, że nie przebieramy w środkach co do ukarania polityków, którzy okradają nasz piękny kraj i wszystkich, którzy tam mieszkają. Panowie, którzy siedzieliście przy "Okrągłym stole", patrzcie na wyniki i szukajcie już dobrej wazeliny, bo drzazgi z drewnianej belki mogą mocno zakłuć...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę jednak stwierdzić, że co piąty ankieter, bardzo delikatnie by się obszedł z taką skorumpowaną mendą i tylko pozbyłby się go z kraju. Osobiście uważam, że jest to raczej wybawienie niżeli kara, a po dwa, taki delikwent tylko mógłby zaszkodzić bardziej Polsce, robiąc wrzawę poza jej granicami. Ach, nasze dobre dusze...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wyniki - top 3&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;26% ankietowanych opowiedziało się za wbicie na pal.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;20% ankietowanych zagłosowało na wygnanie tych kanalii z kraju.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;11% ankietowanych pragnęłoby zastosować bardzo, sodomistyczną karę(gwałt) albo publicznie powiesić (jeden mój głos)&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;On wiedział jak się obchodzić z tymi, co chcieli go skroić. Polacy już też wiedzą...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sfxgkiy0VuI/AAAAAAAACVs/5aB6WE-qS30/s1600-h/ciemnogrod+blog+-+dracul.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 214px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/Sfxgkiy0VuI/AAAAAAAACVs/5aB6WE-qS30/s320/ciemnogrod+blog+-+dracul.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5331242239831332578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-539700072508082698?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/539700072508082698/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/ankieta-nr-1-co-zrobic-nieuczciwemu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/539700072508082698'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/539700072508082698'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/ankieta-nr-1-co-zrobic-nieuczciwemu.html' title='Ankieta nr. 1 - Co zrobić nieuczciwemu politykowi?'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/ScA6WOTAOQI/AAAAAAAACGw/fzQEX0Njm9U/s72-c/editoryal.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-8904081336164730652</id><published>2009-03-10T23:26:00.008+01:00</published><updated>2009-03-18T00:33:03.281+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tematy'/><title type='text'># Kilka mądrości, które warto przeczytać.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SbeXm5bhSZI/AAAAAAAACGI/3TQXZz_ao8k/s1600-h/345px-Rwt_major_11.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 115px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SbeXm5bhSZI/AAAAAAAACGI/3TQXZz_ao8k/s200/345px-Rwt_major_11.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5311880980013861266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jestem małym bogiem&lt;/span&gt; - tekst zaczerpnięty ze książki pt. "Ręce precz od tej książki".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;Na obrazku widzimy kartę tarota o nazwie - Sprawiedliwość. Mówi nam ona o rozliczeniu się ze swoim dotychczasowym życiem. O tym, że czas spojrzeć na wszystko jeszcze raz i być gotowym do pewnych "cięć", jeżeli będą one potrzebne. Mówi także o tym, że pewien rozdział w naszym życiu już się kończy, a zaczyna drugi. Na początku może on się wydawać dla nas bardzo bolesny, ale jak przekonamy się później - konieczny...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książkę przeczytałem ponad dwa lata temu, kiedy moja wewnętrzna transformacja była w dalszym ciągu w powijakach. Dzięki tym kilku zdaniom poniżej, potrafiłem wyznaczyć sobie własne cele i troszkę inaczej spojrzeć na własne życie. To była dla mnie pewnego rodzaju - "konieczna zmiana", dotknięcie Sprawiedliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"1. Zestawienie „za i przeciw" co chcę zmienić, co osiągnąć?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Jakie są moje słabe, a jakie mocne strony?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Co zmieniłbym, gdyby wybiła moja ostatnia godzina?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Jak ukształtowałbym swoje życie, gdybym był niezależny finansowo i nie musiał więcej pracować?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Ocenię własne podejście do kwestii pieniędzy oraz będę myślał tak, jakby moje życie opływało w dostatki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Zobowiążę się przed Stworcą, że w pełni zrealizuję zadanie, jakie otrzymałem podczas inkarnacji na drogę życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. Każdą sytuację rodzącą problemy będę obserwował z dystansem, aby możliwie najlepiej zrozumieć idący za nią przekaz, aby moc wyciągnąć stosowne wnioski oraz podjąć słuszną decyzję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. Będę podążał za głosem serca, wyciszając swój umysł, przyjęty wcześniej punkt widzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9. Będę wsłuchiwał się w mój wewnętrzny głos i podążał za intuicją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10. Żyję tu i teraz. Jestem świadomy tkwiącej we mnie siły w każdej sytuacji życiowej, na płaszczyźnie zawodowej, prywatnej i osobistej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11. Będę obserwował swoje zachowanie z dystansu, abym mógł podejmować jedynie słuszne decyzje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12. Optymistycznie patrzę na otaczającą mnie rzeczywistość, także wtedy, gdy wydaje się pozbawiona barw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13. Traktuję ludzi tak, jak sam chciałbym być traktowany."&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-8904081336164730652?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/8904081336164730652/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/kilka-madrosci-ktore-warto-przeczytac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8904081336164730652'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/8904081336164730652'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/03/kilka-madrosci-ktore-warto-przeczytac.html' title='# Kilka mądrości, które warto przeczytać.'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SbeXm5bhSZI/AAAAAAAACGI/3TQXZz_ao8k/s72-c/345px-Rwt_major_11.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-7760895824106611793</id><published>2009-02-08T17:57:00.002+01:00</published><updated>2009-12-23T18:33:22.219+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dzieła mistrzów'/><title type='text'>Dzieła Wielkich Mistrzów - Charles Bukowski - Gorący diabeł</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SY8PmoJv1WI/AAAAAAAAB8g/lEc7eMEGi4Q/s1600-h/sp.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 145px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SY8PmoJv1WI/AAAAAAAAB8g/lEc7eMEGi4Q/s200/sp.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300472442726110562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ażeby załatać dzisiejszy wpis, postanowiłem zamieścić dość głupawe opowiadanie Bukowskiego, którego zresztą bardzo lubię. Miłego czytania...&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gorący Diabeł&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, posprzeczaliśmy się z Flo i nie miałem ochoty ani się upić, ani pójść do salonu masażu. Wsiadłem więc do samochodu i ruszyłem na zachód, w stronę plaży. Zapadał wieczór i jechałem wolno. Dotarłem do brzegu, zaparkowałem i poszedłem na molo. Zatrzymałem się w salonie gier, zagrałem kilka razy, ale cuchnęło tam moczem, więc wyszedłem. Byłem za stary, by przejechać się na karuzeli, więc minąłem ją obojętnie. Po molo łaziły te same typy co zawsze - senny, obojętny tłumek. Wtedy właśnie usłyszałem jakiś ryk dochodzący z pobliskiego budynku. Bez wątpienia taśma albo płyta pomyślałem. Przed wejściem stał „naganiacz”: Tak, panie i panowie! Prosimy bardzo! Zapraszamy do środka... Naprawdę udało się nam schwytać diabła! Mogą go państwo zobaczyć na własne oczy. Pomyślcie tylko za jedyne dwadzieścia pięć centów możecie oglądać diabła we własnej osobie... największego przegranego wszechczasów! Pokonanego podczas jedynej rewolucji w Niebie! Prawdę mówiąc potrzebowałem odrobiny śmiechu dla rozładowania napięć wywołanych przez Flo. Zapłaciłem ćwierć dolara i wszedłem do środka wraz z kilkoma innymi frajerami. W klatce siedział jakiś facet. Pomalowali go sprayem na czerwono i miał w ustach coś, dzięki czemu wypuszczał kłęby dymu i zionął ogniem. Niespecjalnie się wysilał. Chodził po prostu w kółko, powtarzając raz po raz: „A niech to szlag! Muszę się stąd wydostać! Jak wpakowałem się w tę cholerną kabałę?!” Muszę przyznać, że wyglądał naprawdę niebezpiecznie. Nagle zrobił sześć przewrotów do tyłu. Wylądował na nogach, rozejrzał się wokół i powiedział: - O, kurwa, czuję się fatalnie!&lt;br /&gt;Wtedy mnie spostrzegł. Podszedł do krat, przy których stałem. Był gorący jak kaloryfer. Nie miałem pojęcia jak to osiągneli.&lt;br /&gt;- O, mój synu - zwrócił się do mnie - nareszcie przyszedłeś! Cały czas czekałem. Od trzydziestu dwóch dni tkwię w tej pieprzonej klatce!&lt;br /&gt;- Nie wiem, o czym mówisz.&lt;br /&gt;- Synu, nie drwij ze mnie. Przyjdź w nocy z nożycami do cięcia drutu i uwolnij mnie.&lt;br /&gt;- Nie wciskaj mi kitu, stary - odparłem.&lt;br /&gt;- Od trzydziestu dwóch dni tu siedzę, chłopcze! Nareszcie nadchodzi wolność!&lt;br /&gt;- Chcesz powiedzieć, że naprawdę uważasz się za diabła?&lt;br /&gt;- Jestem gotów wydymać kota, jeśli nim nie jestem.&lt;br /&gt;- Skoro jesteś diabłem, możesz wykorzystać swoją nadprzyrodzoną moc, by się stąd wydostać.&lt;br /&gt;- Chwilowo ją utraciłem. Facet który nagania tu publikę, siedział ze mną w areszcie. Trafiłem tam po pijanemu. Powiedziałem mu, że jestem diabłem, i wydostał mnie za kaucją. Utraciłem w celi swoją moc, gdyż inaczej nie potrzebował bym jego pomocy. Upił mnie, a gdy się ocknąłem, siedziałem w klatce. Ten dusigrosz karmi mnie żarciem dla psów i kanapkami z masłem orzechowym. Synu, pomóż mi, błagam!&lt;br /&gt;- Chyba ci odbiło. Jesteś wariatem.&lt;br /&gt;- Przyjdź w nocy, chłopcze, i nie zapomnij nożyc do cięcia drutu.&lt;br /&gt;Pojawił się „naganiacz”, oznajmiając, że spotkanie z diabłem dobiegło końca i jeśli chcemy jeszcze na niego popatrzeć, należy się dwadzieścia pięć centów. Napatrzyłem się już do woli. Wyszedłem w towarzystwie pozostałych frajerów.&lt;br /&gt;- Hej, on coś mówił do ciebie - zwrócił się do mnie niski staruszek idący obok. - Przychodzę tu co wieczór. Jesteś jedyną osobą, z którą rozmawiał.&lt;br /&gt;- Bzdury - powiedziałem.&lt;br /&gt;Zatrzymał mnie „naganiacz”.&lt;br /&gt;- Co on ci powiedział? Widziałem, jak coś do ciebie gadał. Co powiedział?&lt;br /&gt;- Wyznał mi wszystko.&lt;br /&gt;- Uważaj, koleś, on jest mój! Nie zbijałem takiej forsy od czasu, gdy miałem brodatą kobietę o trzech nogach.&lt;br /&gt;- Co się z nią stało?&lt;br /&gt;- Uciekła z człowiekiem-ośmiornicą. Prowadzą farmę w Kansas.&lt;br /&gt;- Coś mi się zdaje, że wszyscy macie tu niezłego fioła.&lt;br /&gt;- Powtarzam, to ja znalazłem tego faceta. Trzymaj się od niego z daleka!&lt;br /&gt;Wróciłem do wozu, wsiadłem i pojechałem do Flo. Zastałem ją w kuchni - popijała whisky. Powiedziała mi kilkaset razy, że jestem do niczego. Przez jakiś czas piłem z nią, prawie wcale się nie odzywając. Potem wstałem, poszedłem do garażu, wziąłem nożyce do cięcia drutu, wsadziłem je do kieszeni, wsiadłem do wozu i wróciłem na molo. Włamałem się od tyłu, zamek był zardzewiały i puścił od razu. Diabeł spał na podłodze klatki. zacząłem przecinać pręty, ale nie mogłem sobie poradzić. Były bardzo grube. Wtedy się obudził.&lt;br /&gt;- Synu wróciłeś! Wiedziałem, że wrócisz!&lt;br /&gt;- Posłuchaj, koleś. Nie mogę przeciąć prętów tymi nożycami. Są za grube.&lt;br /&gt;Podniósł się.&lt;br /&gt;- Dawaj je tutaj.&lt;br /&gt;- Boże, ale masz gorące ręce! Pewnie to gorączka.&lt;br /&gt;- Nie nazywaj mnie Bogiem.&lt;br /&gt;Przeciął druty jakby były ze sznurka, i wyszedł z klatki.&lt;br /&gt;- A teraz, synu, pójdziemy do ciebie. Muszę odzyskać siły. Kilka steków i wrócę do formy. Nawpychałem się tu tyle żarcia dla psów, że zaraz zacznę szczekać.&lt;br /&gt;Poszliśmy do samochodu i zawiozłem go do siebie. Kiedy weszliśmy, Flo nadal siedziała w kuchni pijąc whisky. Usmażyłem mu jajko na bekonie i usiedliśmy obok Flo.&lt;br /&gt;- Ten twój kumpel jest przystojny jak szatan - zauważyła.&lt;br /&gt;- On twierdzi, że jest szatanem - odparłem.&lt;br /&gt;- Od dawna - odezwał się - nie miałem jakieś fajnej dupy.&lt;br /&gt;Pochylił się i długo całował się z Flo. Kiedy przestał, sprawiała wrażenia, jakby doznała szoku.&lt;br /&gt;- Och, to był najgorętszy pocałunek w moim życiu, a sporo się całowałam.&lt;br /&gt;- Naprawdę? - zapytałem.&lt;br /&gt;- Jeśli kochasz się podobnie, jak całujesz, to musi być niesamowite. Po prostu nie z tej ziemi!&lt;br /&gt;- Gdzie jest sypialnia? - spytał mnie.&lt;br /&gt;- Pani cię zaprowadzi.&lt;br /&gt;Poszedł za Flo do sypialni, a ja nalałem sobie czystej whisky.&lt;br /&gt;Nigdy nie słyszałem takich krzyków i jęków, a trwało to przez dobre czterdzieści pięć minut. Wyszedł sam, usiadł i nalał sobie whisky.&lt;br /&gt;- Tak, synu. Masz fajną kobitę.&lt;br /&gt;Podszedł do kanapy we frontowym pokoju, wyciągnął się i zasnął. Poszedłem do sypialni, zrzuciłem ubranie i położyłem się obok Flo.&lt;br /&gt;- O Boże, o mój Boże, nie mogę w to uwierzyć. Przeżyłam z nim niebo i piekło.&lt;br /&gt;- Mam nadzieje, że nie podpali kanapy.&lt;br /&gt;- Chcesz powiedzieć, że lubi zasypiać z papierosem w ustach?&lt;br /&gt;- Mniejsza z tym.&lt;br /&gt;Niestety, wkrótce poczuł się panem. To ja musiałem sypiać na kanapie i słuchać co wieczór dochodzących z sypialni krzyków i jęków Flo. Pewnego dnia, kiedy Flo poszła na targ, a my siedzieliśmy nad piwem w kuchni, postanowiłem się z nim poważnie rozmówić.&lt;br /&gt;- Słuchaj - powiedziałem. - Nie mam nic przeciwko temu, żeby komuś pomóc, ale teraz straciłem łóżko i żonę. Będę musiał cię poprosić, żebyś się wyniósł.&lt;br /&gt;- Chyba jednak zostanę przez jakiś czas, synu. Twoja stara jest jedną z lepszych dup, jakie miałem.&lt;br /&gt;- Posłuchaj, koleś. Będę zmuszony podjąć zdecydowane kroki, żeby się ciebie pozbyć.&lt;br /&gt;- Twardziel, co? Uważaj, twardzielu, mam dla ciebie nowinę. Odzyskałem swoją nad przyrodzona moc. Jeśli będziesz podskakiwał, możesz się sparzyć. Popatrz tylko!&lt;br /&gt;Mamy psa. Starowina nie jest wiele wart, ale dobrze pilnuje domu i szczeka donośnie. Diabeł skierował palec w jego stronę, z palca dobył się odgłos przypominający kichnięcie, potem syk i wąski płomień pomknął w stronę psa. Psisko zaskwierczało i zniknęło. Po prostu wyparowało. Żadnych kości ani futra, żadnego zapachu. Puste miejsce.&lt;br /&gt;- W porządku, koleś. Możesz zostać jeszcze przez kilka dni, ale później będziesz musiał odejść.&lt;br /&gt;- Usmaż mi stek - polecił. - Jestem głodny i obawiam się, że spada mi liczba pleminków.&lt;br /&gt;Wstałem i wrzuciłem stek na patelnię.&lt;br /&gt;- Zrób do tego jeszcze jakieś frytki i sałatkę z pomidorów. Kawy nie trzeba. Ostatnio źle sypiam. Wypije jeszcze parę piw.&lt;br /&gt;Kiedy postawiłem przed nim jedzenie, wróciła Flo.&lt;br /&gt;- Cześć, kochany, jak leci? - spytała go.&lt;br /&gt;- Świetnie - odparł. - Nie masz keczupu?&lt;br /&gt;Wyszedłem, wsiadłem do samochodu i pojechałem na plażę. „Naganiacz” miał już nowego diabła. Zapłaciłem ćwierć dolara i wszedłem do środka. Diabeł był beznadziejny. Czerwona farba którą go pokryto, dawała się mu we znaki i musiał pić, żeby nie zwariować. Duży facet, ale zupełnie nijaki. Byłem jedynym z niewielu chętnych do oglądania go. W pomieszczeniu znajdowało się więcej much niż ludzi.&lt;br /&gt;Podszedł do mnie „naganiacz”.&lt;br /&gt;- Głoduję, od kiedy ukradłeś mi oryginał. Pewnie sam pokazujesz go za pieniądze?&lt;br /&gt;- Posłuchaj pan. Dam wszystko, żeby znalazł się z powrotem w pańskich rękach. Chciałem tylko postąpić przyzwoicie.&lt;br /&gt;- Nie wiesz, co spotyka na tym świecie przyzwoitych facetów?&lt;br /&gt;- Wiem, ląduję na rogu Siódmej Alei i Broadwayu, gdzie sprzedają egzemplarze „Strażnicy”.&lt;br /&gt;Poszedłem z nim do pokoju na zapleczu. Jego żona siedziała przy stole, popijając whisky. Kiedy weszliśmy, podniosła wzrok.&lt;br /&gt;- Słuchaj, Ernie, jeśli ten facet ma być naszym nowym diabłem, lepiej zapomnij o całej sprawie. Równie dobrze możemy popełnić zbiorowe samobójstwo.&lt;br /&gt;- Spokojnie - powiedział Ernie. - Podaj flaszkę.&lt;br /&gt;Opowiedziałem mu o wszystkim, co się wydarzyło. Wysłuchał mnie uważnie i oznajmił:&lt;br /&gt;- Mogę cię od niego uwolnić. Ma dwie słabości - wódę i laleczki. I jeszcze jedno. Nie wiem, jak to się dzieje, ale kiedy znajdzie się w zamknięciu, na przykład w celi albo w klatce, traci swoją nadprzyrodzoną moc. Dobra, to nasz punkt wyjścia.&lt;br /&gt;Ernie podszedł do szafy i wyciągnął poplątane łańcuchy z kłódkami. Potem podniósł słuchawkę i poprosił jakąś Ednę Hemlock. Miała spotkać się z nami za dwadzieścia minut na rogu przed barem Woody'ego. Wsiedliśmy do mojego wozu, zatrzymaliśmy się w monopolowym, żeby kupić dwie flachy whisky, zabraliśmy Ednę i pojechaliśmy do mnie. Nadal siedzieli w kuchni. Obmacywali się jak wariaci. Ale kiedy tylko diabeł ujrzał Ednę, natychmiast zapomniał o mojej starej. Rzucił ją jak zabrudzone gacie. Edna miała wszystko co trzeba. Nie ulega wątpliwości, że wykonano ją bezbłędnie.&lt;br /&gt;- Wypijcie po jednym i poznajcie się lepiej - powiedział Ernie stawiając przed nimi po dużej szklance whisky.&lt;br /&gt;Diabeł dojrzał Erniego.&lt;br /&gt;- Hej, bracie, to chyba ty wsadziłeś mnie do klatki, nie?&lt;br /&gt;- Daj spokój. Co było, to było.&lt;br /&gt;- Cholera! Też coś! - wycelował weń palec, linia ognia pobiegła do Erniego i już było po nim.&lt;br /&gt;Edna uśmiechnęła się i uniosła szklaneczkę. Diabeł odwzajemnił uśmiech, uniósł swoją i wypił.&lt;br /&gt;- Przednia whisky - przyznał. Kto ja kupił?&lt;br /&gt;- Dżentelmen, który zniknął przed chwilą - wyjaśniłem.&lt;br /&gt;- Aha&lt;br /&gt;Diabeł wypił z Edną następna szklaneczkę i zaczął ją pieprzyć wzrokiem. Wtedy odezwała się moja stara:&lt;br /&gt;- Nie gap się na tę dziwkę!&lt;br /&gt;- Jaką dziwkę?&lt;br /&gt;- O niej mówię.&lt;br /&gt;Wysunął palec w stronę mojej starej, dał się słyszeć trzask i zniknęła. Spojrzał na mnie:&lt;br /&gt;- Masz coś do powiedzenia?&lt;br /&gt;- Och, to przecież ja przyniosłem nożyce do cięcia drutu, pamiętasz? Jestem tylko chłopcem na posyłki, podaję ręczniki i tak dalej...&lt;br /&gt;- Nie ma dwóch zdań, dobrze jest znów dysponować nadprzyrodzoną mocą.&lt;br /&gt;- Rzeczywiście się przydaje - przyznałem. - Zresztą i tak mamy problemy z przeludnieniem.&lt;br /&gt;Nadal pieprzył wzrokiem Ednę. Ich spojrzenia tak się zespoliły, że zdołałem gwizdnąć drugą flaszkę whisky. Wsiadłem z nią do wozu i ponownie pojechałem na plażę. Żona Erniego wciąż siedziała w pokoju na zapleczu. Ucieszyła się na widok butelki, a ja nalałem dwie porcje.&lt;br /&gt;- Co to za chłopak w klatce? - spytałem.&lt;br /&gt;- Och, to trzeciorzędny napastnik drużyny futbolowej jednego z miejscowych college'ów. Usiłuje trochę dorobić.&lt;br /&gt;- Wiesz, masz ładne piersi.&lt;br /&gt;- Tak uważasz? Ernie nigdy nie mówił nic o moich piersiach.&lt;br /&gt;- Napij się. To dobra whisky.&lt;br /&gt;Przysunąłem się do niej bliżej. Miała miłe, tłuste uda. Kiedy ją pocałowałem, nie opierała się.&lt;br /&gt;- Mam dosyć tego życia. Ernie zawsze był tylko drobnym naciągaczem. Masz dobra pracę?&lt;br /&gt;- Pewnie. Jestem głównym spedytorem w Drombo-Western.&lt;br /&gt;- Pocałuj mnie - poprosiła.&lt;br /&gt;Zsunąłem się z niej i wytarłem prześcieradłem.&lt;br /&gt;- Jeśli Ernie się dowie, zabije nas oboje - powiedziała.&lt;br /&gt;- Nie dowie się, o to się nie martw.&lt;br /&gt;- Ale z ciebie ogier... Tylko dlaczego dobrałeś się do mnie?&lt;br /&gt;- Nie rozumiem.&lt;br /&gt;- Chodzi mi o to, co cię tak opętało?&lt;br /&gt;- Diabeł.&lt;br /&gt;Zapaliłem papierosa, położyłem się na wznak, zaciągnąłem się głęboko i wypuściłem zgrabne kółko. Wstała i poszła do łazienki. Po chwili usłyszałem odgłos spuszczanej wody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przełożył: Lesław Ludwig&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-7760895824106611793?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/7760895824106611793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/02/dziea-wielkich-mistrzow-charles.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7760895824106611793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/7760895824106611793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/02/dziea-wielkich-mistrzow-charles.html' title='Dzieła Wielkich Mistrzów - Charles Bukowski - Gorący diabeł'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SY8PmoJv1WI/AAAAAAAAB8g/lEc7eMEGi4Q/s72-c/sp.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7889429766689891195.post-5433255522610380732</id><published>2009-02-06T14:47:00.001+01:00</published><updated>2009-12-23T18:33:22.220+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dzieła mistrzów'/><title type='text'>Dzieła Wielkich Mistrzów - Lew Tołstoj - Odbudowanie Piekła.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SYw_3XczDnI/AAAAAAAAB7I/lBsYBQQxBew/s1600-h/satan-jesus.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 160px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SYw_3XczDnI/AAAAAAAAB7I/lBsYBQQxBew/s200/satan-jesus.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5299681081928388210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Od dobrego znajomego dostałem link z poniższym opowiadaniem i chciałbym się podzielić nim z wami. Zachęcam do przeczytania, bo myślę, że naprawdę warto...&lt;span class="fullpost"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;I&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Działo się to w czasach, gdy Chrystus głosił ludziom swą naukę. Nauka ta była tak zrozumiała i stosowanie jej w życiu tak łatwe, tak widocznie uwalniała ludzi od zła, że nie sposób było się jej oprzeć. Nic nie mogło położyć tamy jej rozpowszechnianiu. Belzebub - ojciec i władca wszystkich diabłów - przestraszył się. Wiedział dobrze, że Jego władza nad ludźmi skończy się na zawsze, Jeśli Chrystus nie wyrzeknie się głoszenia swojej nauki. Był w strachu, lecz nie tracił nadziei i podburzał posłusznych mu faryzeuszy i uczonych w piśmie, aby możliwie najdotkliwiej obrażali i dręczyli Chrystusa, uczniom zaś jego radził uciec i zostawić go samego. Ufał, że skazanie na śmierć haniebną, naigrywanie się, opuszczenie przez wszystkich uczniów, wreszcie same męki i kara śmierci sprawią, że Chrystus w ostatniej chwili wyrzeknie się swojej nauki, a wyrzeczenie zburzy całą jej potęgę.&lt;br /&gt;Sprawa rozstrzygała się na krzyżu. Gdy Chrystus zawołał: "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił!". Belzebub wydał okrzyk triumfu; schwycił przygotowane kajdany i włożył je sobie na nogi, dopasował je tak, żeby nie mogły być zerwane, gdy zostaną założone Jezusowi. Wtem z krzyża dały się słyszeć słowa: "Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią". Zaraz potem Chrystus zawołał: "Spełniło się" i wyzionął ducha. Belzebub zrozumiał, że wszystko stracone. Chciał zdjąć kajdany i uciekać, lecz nie mógł ruszyć z miejsca. Kajdany przywarły do jego nóg. Chciał wznieść się na skrzydłach, lecz nie mógł ich rozpostrzeć. I widział Belzebub jak Chrystus w wielkiej światłości zatrzymał się w bramie piekieł, widział jak wyszli z piekła grzesznicy od Adama do Judasza, widział jak rozbiegły się wszystkie diabły, nawet jak same ściany piekieł rozpadły się bez hałasu na cztery strony świata. Nie mógł znieść tego widoku, więc zaryczał przeraźliwie i wpadł w bezdenną przepaść przez pękniętą posadzkę piekieł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;II&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Upłynęło sto, dwieście, trzysta lat. Czasu Belzebub nie liczył. Naokoło była zupełna ciemność i cisza. Leżał bez ruchu i starał się nie myśleć, o tym co zaszło, a jednak myślał i pałał bezsilną nienawiścią do sprawcy swej zguby.&lt;br /&gt;Nie pamiętał już i nie wiedział, ile setek lat upłynęło od tamtego czasu, gdy raptem usłyszał nad sobą szmery podobne do tupotu nóg, stękania, krzyki i zgrzytanie zębów. Belzebub podniósł głowę i zaczął nasłuchiwać. W to, że po zwycięstwie Chrystusa piekło mogłoby być odbudowane, nie mógł uwierzyć, tymczasem zaś tupot, jęki, krzyki i zgrzytanie zębów stawały się coraz wyraźniejsze. Belzebub podniósł tułów, podciągnął pod siebie kosmate nogi z odrośniętymi kopytami (kajdany ku jego zdziwieniu same z nich opadły) i zatrzepotawszy swobodnie rozpostartymi skrzydłami, wydał zwykły sygnałowy świst, którym dawniej wzywał swe sługi i pomocników. Nie zdążył jeszcze nabrać tchu, gdy nad jego głową zrobił się otwór, błysnął czerwony ogień i tłum diabłów w wielkim ścisku wysypał się z otworu w przepaść i na podobieństwo kruków obsiadających padlinę, rozsiadł się naokoło Belzebuba.&lt;br /&gt;Diabły były wielkie i małe, grube i chude, z długimi i krótkimi ogonami, z prostymi i krzywymi rogami.&lt;br /&gt;Jeden z diabłów, odziany w pelerynkę narzuconą na ramiona, cały nagi, czarny i błyszczący, z twarzą ogoloną i ogromnym, obwisłym brzuchem, siedział w kucki przed samym obliczem Belzebuba i przewracając swymi ognistymi ślepiami, uśmiechał się bezustannie, machając z boku na bok swym długim, cienkim ogonem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;III&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Co znaczy ten hałas? - zapytał Belzebub wskazując do góry &lt;br /&gt;- Cóż tam się dzieje? &lt;br /&gt;- To, co zawsze - odpowiedział błyszcząccy diabeł w pelerynce.&lt;br /&gt;- A czy są jeszcze grzesznicy? - spytał Belzebub.&lt;br /&gt;- O tak, wielu - odparł błyszczący.&lt;br /&gt;- Jak tam z nauką tego, którego imienia nie chcę wymieniać? - zapytał Belzebub. Diabeł w pelerynce wyszczerzył zęby tak, że pokazały się wszystkie jego ostre kły, a przez całą zgraję przeszedł tłumiony śmiech.&lt;br /&gt;- Nauka ta już nam nie przeszkadza. Oni przestali w nią wierzyć - powiedział diabeł w pelerynce.&lt;br /&gt;- Jak to? Przecież nauka ta, poświadczonna jego własną śmiercią, w sposób oczywisty ratuje ich od nas - rzekł Belzebub.&lt;br /&gt;- Tak było, dopóki jej nie przerobiłem -- odparł z dumą diabeł w pelerynce, uderzając ogonem o podłogę.&lt;br /&gt;- Jak ci się to udało?&lt;br /&gt;- Właściwie nie musiałem nic robić. Trocchę tylko pomagałem.&lt;br /&gt;- Opowiedz w skrócie - rozkazał Belzebubb.&lt;br /&gt;Diabeł w pelerynce, spuściwszy głowę, pomilczał chwilę, jakby dla namysłu, następnie nie spiesząc się zaczął opowiadać:&lt;br /&gt;- Gdy nadszedł ten straszny czas, że pieekło zostało zburzone, a ojca naszego i władcy zabrakło między nami, udałem się w miejsca gdzie właśnie głoszona była ta nauka, która o mały włos nie doprowadziła nas do całkowitej zguby. Przyszła mi chęć zobaczyć, jak żyją ludzie stosujący się do niej. I ujrzałem, że ludzie stosujący tę naukę w życiu, byli zupełnie szczęśliwi i dla nas niedostępni. Nie gniewali się na siebie, nie ulegali urokowi kobiet i albo nie żenili się, albo mieli tylko jedną żonę, majątku zaś nie posiadali wcale, wszystko było uważane za wspólną własność, nie bronili się przed tymi, którzy na nich napadali, a za złe płacili dobrem. I życie ich było tak dobre, że wciąż więcej i więcej ludzi do nich przystawało. Widząc to pomyślałem sobie, że wszystko stracone i chciałem już odejść. Oto jednak w tym czasie zaszedł incydent sam w sobie błahy, lecz mnie wydał się interesujący i pozostałem. Zdarzyło się bowiem, że wśród tych ludzi jedni byli zdania, iż wszyscy powinni ulegać obrzezaniu i nie powinni jeść tego co zostało złożone w ofierze bogom pogańskim, inni zaś uważali, że takie rozgraniczenie jest zbyteczne, i że można nie stosować obrzezania i jeść wszystko. Zacząłem więc podpowiadać jednej i drugiej stronie, że ta różnica zdań jest różnicą o pierwszorzędnym znaczeniu, i że nie można ustąpić, ponieważ chodzi tu o rzecz ważną - o służenie Bogu. Ludzie uwierzyli mi, a ich kłótnie przybrały ostry charakter. Więc i ci i tamci zaczęli gniewać się na siebie wzajemnie, a wtedy ja zacząłem im podsuwać myśl, że cudami mogą dowieść prawdziwości swojej nauki. Jakkolwiek było rzeczą oczywistą, że cuda prawdziwości nauki dowieść nie mogą, ludzie zapałali taką żądzą, aby mieć rację, że uwierzyli mi, ja zaś urządziłem im cuda. Z urządzeniem cudów trudności nie miałem. Ludzie wierzyli we wszystko, co potwierdzało ich chęć posiadania prawdy przez nich jedynie. Jedni utrzymywali, że zstąpiły na nich ogniste języki, inni zapewniali, że widzieli samego zmarłego nauczyciela i wiele innych rzeczy;&lt;br /&gt;imaginowali to, czego nie było i niepostrzeżenie kłamali nie gorzej od nas, w imię tego, który nas kłamcami nazywał. Jedni o drugich mówili:&lt;br /&gt;"Wasze cuda nie są prawdziwe", a tamci odpowiadali: "Nie, to wasze cuda są nieprawdziwe, a nasze prawdziwe". Wszystko szło dobrze, ale obawiałem się, że ludzie mogą rozpoznać zbyt ewidentne oszustwo i wtedy wymyśliłem kościół. Kiedy uwierzyli w kościół, byłem już spokojny, zrozumiałem, żeśmy uratowani, a piekło odbudowane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;IV&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Cóż to takiego "kościół"? - zapytał surowo Belzebub, nie chcąc uwierzyć, że jego słudzy okazali się mądrzejsi od niego.&lt;br /&gt;- Kościół to jest coś takiego, że gdy luudzie kłamią i czują, że im się nie wierzy, wtedy, powołując się na Boga, mówią: "Jak Boga kocham, prawdą jest to, co ja mówię"; to właśnie jest kościół, z tą tylko osobliwością, że ludzie, którzy uznali się za kościół, nabierają przekonania, że są nieomylni, i dlatego nie mogą się już później wyrzec żadnego, choćby raz tylko wypowiedzianego głupstwa. Tworzy się zaś kościół w taki sposób: ludzie wmawiają w siebie i w innych, że nauczyciel ich, Bóg, po to, by objawione przez niego ludziom prawo nie zostało fałszywie wytłumaczone, wybrał szczególnych ludzi, i oni to jedynie, lub ci, na których przeleją tą władzę, mogą dokładnie tłumaczyć jego naukę. Ludzie więc, którzy nazywają siebie kościołem, twierdzą, że są w posiadaniu prawdy nie dlatego, że to, co głoszą jest prawdą, a dlatego, iż uważają siebie za jedynych prawowitych spadkobierców uczniów samego nauczyciela - Boga.&lt;br /&gt;W manipulacji tej, podobnie jak w cudach, była pewna niedogodność, taka mianowicie, że ludzie jednocześnie mogli utrzymywać każdy o sobie, że są członkami jedynego prawdziwego kościoła (działo się to zawsze). Nasza wygrana polegała jednak na tym, że skoro raz tylko ludzie powiedzieli: "My stanowimy kościół" i na tym zapewnieniu zbudowali naukę, wtedy nie mogli już zrzec się wypowiedzianych przez siebie słów, niezależnie od tego, jak wielkim były głupstwem i cokolwiek mówiliby inni ludzie.&lt;br /&gt;- Dlaczego jednak kościół przekręcił nauukę na naszą korzyść? - zapytał Belzebub.&lt;br /&gt;- Powód jest prosty - ciągnął dalej diabbeł w pelerynce - ludzie ci uznawszy się za jedynych tłumaczy prawa boskiego i przekonawszy o tym innych ludzi, stali się tym samym panami ich losu i posiedli nad nimi władzę zwierzchnią. Posiadłszy zaś tę władzę, naturalnie urośli w pychę i w większości przypadków ulegli zepsuciu, wskutek czego wzniecili przeciwko sobie oburzenie i gniew ludzki. W celu pokonania swych wrogów, nie dysponując innym orężem niż przemocą, zaczęli prześladować, skazywać na śmierć i palić na stosie wszystkich, którzy ich władzy nie uznawali. W ten oto sposób samo przyjęte stanowisko zmuszało ich do przekręcania nauki tak, aby usprawiedliwiała ich złe życie i okrucieństwa, które stosowali wobec swych wrogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;V&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Nauka jednak była tak prosta i zrozumiała, że nie można było jej przekręcić - upierał się Belzebub, nadal nie mogący uwierzyć, że jego słudzy byli sprytniejsi od niego. - "Postępuj wobec innych tak, jak byś chciał, aby postępowano wobec ciebie". W jaki sposób można to przekręcić?&lt;br /&gt;- Stosując się do mych rad, posługiwano się w tym celu różnymi sposobami - kontynuował diabeł w pelerynce. - Ludzie opowiadają bajkę o tym jak dobry czarodziej, ratując człowieka od złego czarodzieja, zamienił go w ziarnko kaszy jaglanej i jak zły czarodziej, przedzierzgnąwszy się w koguta, gotów był już zadziobać owo ziarnko, lecz dobry czarodziej wysypał na ziarnko całą ćwierć tychże ziaren. I zły czarodziej nie mógł już ani zjeść wszystkich ziaren, ani znaleźć tego, które zjeść zamierzał. To samo, idąc za mą radą, uczynili ci ludzie z nauką tego, który nauczał, że całe prawo polega na tym, aby drugiemu czynić to, co chciałbyś, aby i tobie czyniono: ogłosili, że świętym wykładem prawa boskiego jest 49 ksiąg i uznali każde słowo w nich zawarte za dzieło Boga - Ducha Świętego. Tak więc wysypali na prostą, zrozumiałą prawdę taką kupę rzekomo świętych prawd, że stało się niemożliwością przyjąć je wszystkie i znaleźć pośród nich tę, która ludziom jest potrzebna. Na tym polega pierwszy sposób. Drugi sposób, którego oni używali z dobrym skutkiem przez więcej niż tysiąc lat, polega na zabijaniu i paleniu wszystkich tych, którzy chcą głosić prawdę. Obecnie sposób ten wychodzi z użycia, lecz nie porzucają go całkowicie, bo chociaż już nie palą ludzi próbujących ujawnić prawdę, to jednak tak ich szkalują, tak zatruwają im życie, że tylko niewielu odważa się ich demaskować. Na tym polega drugi sposób. Trzeci zaś sposób polega na tym, że uznając się za kościół, a więc za nieomylnych, uczą, gdy im jest to potrzebne, rzeczy wprost sprzecznych z tym, co jest powiedziane w Piśmie: "Ale wy nie nazywajcie siebie rabbi, albowiem jeden jest nauczyciel wasz, a wy wszyscy jesteście bracia. I ojcem nie nazywajcie nikogo na ziemi; albowiem jeden jest ojciec wasz w niebiosach". Oni zaś mówią: "Myśmy ojcami, myśmy nauczycielami waszymi". Albowiem powiedziane jest: "Ale ty, gdy się będziesz modlić, wejdź do komórki swojej i zamknąwszy ją, módl się do ojca twego w ukryciu, a ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie". Oni zaś nauczają, że trzeba się modlić gromadnie, w świątyniach, przy dźwiękach muzyki i pieśni. Albo powiedziane jest w Piśmie: "A ja powiadam wam, abyście zgoła nie przysięgali", oni zaś nauczają, że trzeba przysięgać na bezwzględne posłuszeństwo władzom, nie bacząc na to, jakie mogłyby być żądania tych władz. Albo powiedziane jest: "nie zabijaj", oni zaś nauczają, że zabijać można i trzeba na wojnie i z wyroku sądowego - zakończył diabeł w pelerynce, wywrócił ślepia i roześmiał się, rozwarłszy paszczę po same uszy. &lt;br /&gt;- To bardzo dobrze - rzekł Belzebub i uśśmiechnął się, a wszystkie diabły zawtórowały mu głośnym śmiechem.&lt;br /&gt;- Czyż tak jak dawniej są jeszcze rozpusstnicy, złodzieje, zabójcy? - zapytał już wesoło Belzebub. Diabły, również rozweselone, zaczęły mówić wszystkie razem, chcąc wykazać się przed Belzebubem swoją sprawnością.&lt;br /&gt;- Nie tak jak dawniej, lecz więcej niż ddawniej - wrzeszczał jeden z nich.&lt;br /&gt;- Rozpustnicy nie mieszczą się w dawnychh oddziałach - piszczał drugi.&lt;br /&gt;- Złodzieje dzisiejsi gorsi są od dawnieejszych - huknął trzeci.&lt;br /&gt;- Brak nam opału dla zabójców! - ryczał czwarty.&lt;br /&gt;- Nie mówcie wszyscy razem, niech odpowiiadają tylko ci, których zapytam - rzekł Belzebub.&lt;br /&gt;- Niech wystąpi ten, pod którego opieką jest nierząd i niech opowie, w jaki sposób radzi sobie z uczniami tego, który zabraniał zmieniać żony i mówił, iż nie należy patrzeć na kobietę z pożądliwością. Kto opiekuje się rozpustą?&lt;br /&gt;- Ja - odpowiedział bury, przypominającyy kobietę diabeł z nalaną, oślinioną twarzą, z bezustannie żującym pyskiem i na pośladkach przyczołgał się do Belzebuba.&lt;br /&gt;Diabeł ten wysunął się spośród innych, usiadł w kucki, przechylił głowę na bok, i machnąwszy ogonem zakończonym miotełką, głosem śpiewnym zaczął mówić:&lt;br /&gt;- Robimy to według starego sposobu, przeez ciebie, ojca naszego i władcę użytego jeszcze w raju, który to sposób oddał w naszą władzę cały rodzaj ludzki i według nowego sposobu kościelnego. Tak więc przekonujemy ludzi, że prawdziwe małżeństwo polega nie na tym, na czym zasadza się ono w swej istocie - na wspólnym życiu mężczyzny z kobietą - lecz na tym, żeby odziać się w najszykowniejszą nową odzież, pójść do wielkiego, przeznaczonego na ten cel gmachu, oświetlonego świecami, przystrojonego dywanami i kwiatami, następnie wobec ciekawej gawiedzi dokonać przysięgi w imię tego, który nauczał: "A ja wam powiadam, abyście zgoła nie przysięgali". Wmawiamy w ludzi, że tylko ta ceremonia jest właśnie małżeństwem prawdziwym, że po niej ludzie otrzymują specjalną łaskę Boga, dzięki której bez specjalnego ze swej strony wysiłku nabywają zalety potrzebne do zgodnego pożycia i należytego wychowania dzieci - i, że każdy stosunek kobiety z mężczyzną, pomimo tych warunków, jest zwykłą, do niczego nie zobowiązującą przyjemnostką lub zadośćuczynieniem potrzebie biologicznej, przeto ludzie nie krępując się, oddaje się tej przyjemności, krzywoprzysięzców zaś manipulacja ta stwarza tylu, iż o ściganiu ich nikt nie myśli, gdyż zabrakłoby więzień dla skazanych za krzywoprzysięstwo.&lt;br /&gt;Podobny do kobiety diabeł o nalanej twarzy, skłonił na bok głowę i zamilknął, jak gdyby w oczekiwaniu działania swych słów na Belzebuba. Belzebub kiwnął głową na znak aprobaty, a podobny do kobiety diabeł ciągnął dalej:&lt;br /&gt;- Tymże sposobem, nie porzucając dawniejjszego, użytego w raju sposobu "zakazanego dla ciekawości owocu" - wspomniał diabeł, niedwuznacznie próbując przypodobać się Belzebubowi - osiągamy najlepsze rezultaty. Wyobrażając sobie, że mogą zawrzeć uczciwy małżeński związek kościelny po wielu kontaktach miłosnych, mężczyźni zmieniają setki kobiet i tak przyzwyczajają się do rozpusty, że czynią to samo i po zawarciu małżeństwa. Jeśli zaś niektóre żądania związane z małżeństwem kościelnym wydadzą się im zbyt krępujące, to urządzają ceremonię po raz drugi, a pierwsza ceremonia zostaje uznana za nieważną. Podobny do kobiety diabeł zamilkł, utarłszy końcem ogona ślinę wypełniającą usta, przechylił głowę na drugą stronę i wlepił milczący wzrok w twarz Belzebuba.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;VI&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Krótko i zwięźle: aprobuję - rzekł Belzebub. - Kto opiekuje się grabieżcami?&lt;br /&gt;- We własnej osobie! - odpowiedział, wyppełzłszy z tłumu, okazały diabeł z długimi, krzywymi nogami, z wąsami podkręconymi do góry i ogromnymi łapami, krzywo przystawionymi do tułowia. Diabeł ten wysunąwszy się jak jego poprzednicy do przodu, wzorem ludzi wojskowych oburącz podkręcał wąsy i czekał na pytania.&lt;br /&gt;- Ten, który zburzył piekło - rzekł Belzzebub - uczył ludzi żyć jak ptaki niebieskie i rozkazywał dawać temu, który prosi, a temu, kto chce zabrać suknię, oddawać i płaszcz - i powiedział, że aby być zbawionym, trzeba rozdać majątek. W jaki sposób nakłaniacie do grabieży ludzi, którzy o tym słyszeli?&lt;br /&gt;- Postępujemy tak samo, jak nasz ojciec i władca przy obieraniu Saula na króla - odparł wąsaty diabeł, w uroczystym geśście zarzucając łeb do tyłu.&lt;br /&gt;- Dokładnie tak, jak wtedy wmawiamy w luudzi, że zamiast przestać się wzajemnie okradać, powinni pozwolić się okradać jednemu człowiekowi, oddawszy mu całkowitą władzę nad sobą. I człowiek ów i jego pomocnicy tych pomocników - wszyscy oni grabią naród nieustannie, spokojnie i bezpiecznie. Zazwyczaj zaprowadzają przy tym takie prawa i porządki, przy których mniejszość próżniacza może bezkarnie łupić pracującą większość. Jak więc widzisz, ojcze nasz i władco, sposób przez nas stosowany jest w gruncie rzeczy sposobem starym. Nowe w nim jest tylko to, że uczyniliśmy go bardziej ogólnym, zamaskowanym, rozpowszechnionym w czasie i przestrzeni i trwalszym. Bardziej ogólny jest przez to, że dawniej ludzie z własnej woli ulegali tym, których wybierali, teraz zaś niezależnie od swej woli ulegają nie tym, których wybierają, lecz komu popadnie. Bardziej tajnym sposób ten uczyniliśmy przez to, że teraz, dzięki wprowadzeniu podatków, zwłaszcza pośrednich, okradani swych grabieżców nie widzą, a często nawet nie domyślają się samego faktu grabieży. Bardziej rozpowszechnionym w przestrzeni sposób ten stał się przez to, że narody tak zwane chrześcijańskie, nie zadawalając się okradaniem swoich, grabią pod rozmaitymi dziwnymi pozorami, najczęściej zaś pod pozorem krzewienia chrześcijaństwa, te wszystkie obce narody, u których jest coś do zagrabienia. W czasie zaś sposób ten jest bardziej rozpowszechniony niż dawniej, dzięki wprowadzeniu pożyczek zaciąganych przez organa samorządu lokalnego i państwa, co powoduje, że nie tylko żyjące pokolenia, ale i te które po nich nastąpią mogą być okradane już teraz. Sposób ten bardziej trwałym uczyniliśmy poprzez to, że główni grabieżcy uważani są za osoby nietykalne, więc ludzie, lękając się surowych kar, nie odważą się na opór.&lt;br /&gt;Pewnego razu w celach doświadczalnych sadzałem jedną za drugą najpodlejsze baby, głupie i nieoświecone i nie mające żadnych praw według panujących u nich przepisów, ostatnią zaś posadziłem nie tylko rozpustnicę, lecz i zbrodniarkę, która zamordowała swego męża i prawego następcę tronu. I ludzie nie wyrwali jej nozdrzy i nie siekli jej batem, jak to zazwyczaj robili z zabójczyniami, lecz przez wiele lat, niewolniczo ulegali jej samej i jej kochankom, których miała bez liku, pozwalając im pozbawiać ludzi nie tylko majątku, lecz i wolności osobistej. Tak więc w obecnych czasach jawne złodziejstwa, takie jak odebranie przemocą wózka z pieniędzmi, konia, odzieży, stanowią zaledwie jedną milionową wszystkich tych grabieży prawnych, popełnianych na co dzień przez ludzi mających odpowiednie możliwości. Obecnie, utajona, bezkarna grabież i w ogóle pogotowie złodziejskie zorganizowane jest wśród ludzi do tego stopnia, że stało się to głównym celem i przedmiotem gorących pożądań prawie wszystkich i maskowane jest tylko przez walkę złodziei między sobą.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;VII&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- No cóż, bardzo dobrze - rzekł Belzebub. - A zabójstwa? Kto opiekuje się zabójstwami?&lt;br /&gt;- Ja! - odpowiedział, występując z tłumuu czerwony jak krew diabeł z kłami sterczącymi z pyska, ostrymi rogami i zadartym do góry nieruchomym ogonem.&lt;br /&gt;- W jaki sposób zmuszasz do zabójstw uczzniów tego, który nauczał: "Nie odpowiadaj złem na zło, kochaj nieprzyjaciół swoich"? W jaki sposób robisz zabójców z tych ludzi?&lt;br /&gt;- Robimy to według starego sposobu - odpparł czerwony diabeł ogłuszającym, bełkotliwym głosem - wzniecając w ludziach chęć zysku, warcholstwo, nienawiść, mściwość, pychę; stosujemy również starą metodę, gdy wmawiamy w nauczycieli, że najlepszy sposób oduczenia ludzi od zabójstw polega na tym, żeby sami nauczyciele zabijali tych, którzy popełnili zabójstwo. Sposób ten nie tyle daje gotowych już zabójców, ile przygotowuje ich dla nas. Większą zaś ich liczbę dają nam nowe nauki: o nieomylności kościoła, o małżeństwie chrześcijańskim i o równości chrześcijańskiej. Nauka o nieomylności kościoła dawała nam dawnymi czasy największą liczbę zabójców. Ludzie, którzy uznali się za członków nieomylnego kościoła, nabrali przekonania, że zbrodnią byłoby pozwolić fałszywym wykładcom nauki gorszyć ludzi, więc ich zabijanie jest sprawą miłą Bogu. W taki sposób zabijano całe wioski i skazywano na śmierć setki tysięcy ludzi. Śmieszne wydaje się to, że ci, którzy skazywali na śmierć i palili ludzi zaczynających rozumieć prawdziwą naukę, uważali tych najniebezpieczniejszych dla nas ludzi za nasze sługi, tzn. sługi diabłów. Ci zaś, którzy zabijali i palili na stosach i rzeczywiście byli naszymi sługami, uważali się za świętych wykonawców woli Boga. Tak było w dawnych czasach; w naszych czasach wielką liczbę zabójców stwarza nauka o małżeństwie chrześcijańskim i o równości. Nauka o małżeństwie daje nam przede wszystkim zabójstwa wzajemne małżonków, następnie dzieciobójstwa popełniane przez matki. Mężowie i żony zabijają się wzajemnie, gdy niektóre żądania prawa i zwyczaju małżeństwa kościelnego wydają im się zbyt krępujące. Matki zaś zabijają dzieci wtedy, gdy związki, z których dzieci powstały, nie są uważane za małżeństwa. Takie zabójstwa popełniane są stale. Zabójstwa wywołane przez chrześcijańską naukę o równości dokonywane są periodycznie, ale za to masowo. Według nauki tej wmawia się w ludzi, że są równi wobec prawa. Ludzie ograbieni czują jednak, że to nieprawda. Widzą, że nie ma równości, gdyż grabieżcy mogą grabić bez przeszkód, a im nie wolno, więc buntują się i napadają na swych grabieżców. Wtedy to zaczynają się morderstwa wzajemne, które dostarczają nam niekiedy dziesiątek tysięcy morderców jednocześnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;VIII&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- A zabójstwa na wojnie? W jaki sposób doprowadzacie do nich uczniów tego, który uznał ludzi za synów jednego Ojca i kazał kochać nieprzyjaciół? - zapytał Belzebub. &lt;br /&gt;Czerwony diabeł wyszczerzył zęby, wypuścił z pyska strumień ognia i dymu, i uderzył się radośnie po plecach grubym ogonem. &lt;br /&gt;- Wmawiamy w każdy naród, że jest narodeem najlepszym na świecie: "Deutschland über alles", Francja, Anglia, Rosja "über alles", i że naród ten powinien panować nad wszystkimi innymi narodami, ponieważ zaś we wszystkie narody wmawiamy to samo, więc węsząc ciągłe niebezpieczeństwo ze strony sąsiadów, narody szykują się stale do obrony i pałają do siebie nienawiścią. Im bardziej zaś szykuje się do obrony jedna strona i z tego powodu pała nienawiścią do sąsiadów, tym bardziej szykują się do obrony wszystkie pozostałe narody, pałając do siebie wzajemną nienawiścią. Tak oto wszyscy ludzie, którzy po przyjęciu nauki tego, który nazywał nas zbójcami, stale zajęci są przygotowywaniem się do zabijania i zabijaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;IX&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Tak, to bardzo dowcipne - rzekł Belzebub po długim milczeniu - Ale dlaczego ludzie uczeni, zabezpieczzeni przed oszustwem, nie spostrzegli tego, że kościół sfałszował naukę i nie przywrócili jej pierwotnego znaczenia?&lt;br /&gt;- Uczeni nie mogą tego uczynić - odpowieedział pewnym tonem, przesuwając się do przodu, matowo-czarny diabeł w doktorskiej todze, z płaskim, spadzistym czołem, z kończynami o zanikłych mięśniach i odstającymi, długimi uszami.&lt;br /&gt;- Dlaczego?! - zapytał surowo Belzebub nniezadowolony z pewnego siebie tonu wypowiedzi diabła w todze.&lt;br /&gt;Nie pesząc się wykrzyknikiem Belzebuba, diabeł w todze siadł z wolna, spokojnie i nie w kucki jak inni, lecz na wzór wschodni - skrzyżowawszy nogi o mięśniach w zaniku. Potem zaczął mówić bez zająknięcia się, cichym, miarowym głosem:&lt;br /&gt;- Nie mogą tego zrobić dlatego, że ja sttale odwracam ich uwagę od tego, co mogą i powinni wiedzieć i kieruję ją na to, co nie jest im potrzebne i czego nigdy tak naprawdę nie zdołają poznać.&lt;br /&gt;- W jaki sposób to robisz?&lt;br /&gt;- Sposoby są różne, odpowiednio do czasuu - odparł diabeł w todze. - Dawniej wmawiałem w ludzi, że najważniejszą dla nich rzeczą jest znać szczegóły stosunku wzajemnego pomiędzy osobami Trójcy, szczegóły na temat pochodzenia Chrystusa, jego pierwiastka boskiego i ludzkiego, właściwości Boga itp. Ludzie uczeni wiele i rozwlekle dyskutowali o tym, kłócili się i gniewali na siebie. A te dysputy tak ich absorbowały, że wcale nie myśleli o tym, jak mają żyć, więc nie odczuwali też potrzeby wiedzieć, co ich nauczyciel mówił o życiu.&lt;br /&gt;Potem, gdy już tak zaplątali się w roztrząsaniach, że sami przestali rozumieć, co mówią, ja wmówiłem w jednych, że najważniejszą dla nich sprawą jest zbadać i wyjaśnić wszystko, co napisał człowiek imieniem Arystoteles, który żył tysiąc lat temu w Grecji, w innych zaś wmawiałem, że najważniejsze to znaleźć kamień, za pomocą którego można wytworzyć złoto i taki eliksir, który leczyłby wszystkie choroby, a ludzi czynił nieśmiertelnymi. I najmędrsi i najbardziej uczeni pośród ludzi skierowali na te sprawy wszystkie swoje siły umysłowe. Tym zaś, których to nie interesowało, wmówiłem, że najważniejszą sprawą jest wiedzieć, czy Ziemia obraca się wokół Słońca, czy też Słońce dookoła Ziemi, a gdy przekonali się, że obraca się Ziemia, a nie Słońce i obliczyli, ile milionów mil jest od Słońca do Ziemi, ucieszyli się wielce i od tamtego czasu z jeszcze większą gorliwością badają odległość od gwiazd i nie mogą się nadziwić, że liczba gwiazd jest nieskończona, choć wiadomość ta jest im zgoła zbyteczna. Oprócz tego, wmówiłem im jeszcze i to, że koniecznie powinni wiedzieć, w jaki sposób powstały wszystkie zwierzęta, wszystkie robaczki, wszystkie rośliny i wszystkie nieskończenie drobne żyjątka. Chociaż i te wiadomości nie są im wcale potrzebne i choć jest zupełnie jasne, że nie będą w stanie poznać tych wszystkich szczegółów, gdyż różnorodność życia jest nieskończona, to jednak na te i podobne badania zjawisk świata materii ludzie kierują wszystkie swe zasoby umysłowe i bardzo się dziwią, że im więcej poznają rzeczy, których znajomość nie jest im pilnie potrzebna, tym więcej wyłania się rzeczy jeszcze nie poznanych. I chociaż jest oczywiste, że w miarę rozwoju tych badań, obszar tego, co pozostaje do zbadania, rozszerza się, a przedmioty badania stają się coraz bardziej zawiłe i same zdobywane wiadomości znajdują coraz mniej zastosowania w życiu, to jednak okoliczność ta wcale nie zbija ich z tropu i ludzie ci, przekonani w zupełności o wadze swych badań badają, głoszą, piszą i drukują, tłumaczą z jednego języka na drugi wyniki swych w większości do niczego niezdatnych badań i roztrząsań, a jeżeli i czasami zdatnych, to tylko na pociechę bogatej mniejszości lub na pogorszenie położenia większości niezamożnej.&lt;br /&gt;Po to zaś, aby już nigdy nie domyślili się, że jedyną ich rzeczywistą potrzebą jest ugruntowanie praw życiowych, wskazanych w nauce Jezusa, wmawiam w nich, że nie mogą znać praw życia duchowego i że każda nauka religijna, nie wyłączając nauki Jezusa, jest to stek błędów i zabobonów, i że wiedzę o tym, jak trzeba żyć zdobyć mogą dzięki nauce zwanej socjologią, polegającej na badaniu tego, w jak zły sposób ludzie żyli dawniej. Tak więc zamiast starać się żyć lepiej według nauki Chrystusa, myślą, że wystarczy zbadać życie dawnych ludzi, wyprowadzić z tych badań ogólne prawa życiowe i by żyć lepiej, stosować się tylko do tych wymyślonych praw. Po to zaś, aby jeszcze bardziej utwierdzić ich w błędzie, wmawiam w nich, że istnieje pewien system wiedzy zwanej nauką, i że założenia tej nauki są niepodważalne. Skoro zaś ci, którzy uważani są za działaczy nauki, nabiorą przekonania o swej nieomylności, wówczas ogłaszają jako niewątpliwe prawdy, różne zbyteczne i często oczywiste głupstwa, których wyrzec się już nie mogą, gdy raz je wygłosili. Na tej oto podstawie twierdzę, że dopóki będę wmawiał w nich cześć i służebność wobec nauki, którą dla nich wymyśliłem, nigdy nie zrozumieją tej nauki, która o włos nie doprowadzała nas do zguby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;X&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Bardzo dobrze! Dziękuję - rzekł Belzebub i twarz jego rozjaśniła się. - Zasłużyliście na nagrodę i wynagrodzę was według zasług.&lt;br /&gt;- A o nas panie zapomniałeś! - krzyknęłaa wielkim głosem zgraja diabłów różnokolorowych, małych, dużych, grubych, chudych i o krzywych nogach.&lt;br /&gt;- A jakaż wasza profesja? - zapytał Belzzebub.&lt;br /&gt;- Ja jestem diabłem ulepszeń technicznycch!&lt;br /&gt;- Ja - podziału pracy!&lt;br /&gt;- Ja - dróg i komunikacji!&lt;br /&gt;- Ja - sztuki drukarskiej!&lt;br /&gt;- Ja - sztuk pięknych!&lt;br /&gt;- Ja - medycyny!&lt;br /&gt;- Ja - kultury!&lt;br /&gt;- Ja - wychowania!&lt;br /&gt;- Ja - poprawy ludzi!&lt;br /&gt;- Ja - odurzania się!&lt;br /&gt;- Ja - filantropii!&lt;br /&gt;- Ja - socjalizmu!&lt;br /&gt;- Ja - feminizmu! - przekrzykiwały się wwzajemnie, cisnąc się przed oblicze Belzebuba.&lt;br /&gt;- Mówcie pojedynczo i nie rozwlekle! - kkrzyknął Belzebub &lt;br /&gt;- Czym ty się zajmujesz? - zwrócił się nnajpierw do diabła ulepszeń technicznych.&lt;br /&gt;- Wmawiam w ludzi, że im więcej rzeczy bbędą, wytwarzać i im szybciej będą to robić, tym będą szczęśliwsi. I ludzie marnując życie na produkowanie rzeczy, wytwarzają ich coraz więcej, nie bacząc na to, że rzeczy te ani nie są potrzebne zmuszającym do ich produkowania, ani dostępne dla tych, którzy Je produkują.&lt;br /&gt;- Dobrze! A ty? - zapytał Belzebub diabłła podziału pracy.&lt;br /&gt;- Ja wmawiam w ludzi, że skoro przedmiotty wytwarzać można szybciej za pomocą maszyn niż ręczne, więc trzeba ludzi przekształcić w maszyny; i to właśnie się robi, a ludzie przekształceni w maszyny, nienawidzą tych, którzy to z nimi zrobili.&lt;br /&gt;- I to dobrze! Jak u ciebie? - rzekł Bellzebub, zwracając się do diabła dróg i komunikacji.&lt;br /&gt;- Ja wmawiam w ludzi, że zachodzi potrzeeba możliwie najszybszego przemieszczania się z miejsca na miejsce. I ludzie zamiast ulepszać swe życie każdy na swoim miejscu, spędzają większą jego część w przejazdach. Są bardzo dumni z tego, że w ciągu godziny mogą przejechać 50 wiorst i więcej.&lt;br /&gt;Belzebub pochwalił i tego diabła. Wysunął się z tłumu diabeł sztuki drukarskiej. Jego praca, jak objaśnił polega na tym, aby jak największej liczbie ludzi zakomunikować wszystkie te paskudztwa i głupstwa, które dzieją się i o których piszą na świecie.&lt;br /&gt;Diabeł sztuk pięknych objaśnił, że pod pozorem pocieszenia i wzbudzenia u ludzi wzniosłych uczuć, pobłaża ich nałogom, przedstawiając je w ponętnej i atrakcyjnej postaci. Diabeł medycyny wyjaśnił, że wmawia w ludzi, iż najważniejszą dla nich sprawą jest troska o ciało; ponieważ zaś troska o ciało nie ma końca, więc ludzie troszczący się o swe ciało z pomocą medycyny, zapominają nie tylko o życiu innych ludzi, ale i o swoim własnym. Diabeł od kultury opisał jak wmawia w ludzi, że korzystanie z tych wszystkich przedmiotów, którymi opiekują się diabły ulepszeń technicznych, podziału pracy, dróg i komunikacji, sztuki drukarskiej, sztuk pięknych, medycyny - stanowi coś w rodzaju cnoty, i że człowiek korzystający z tego wszystkiego może być zupełnie zadowolony z siebie i nie musi starać się być lepszym. Diabeł wychowania wyjaśnił jak to wmawia w ludzi, że mogą żyjąc źle i nawet nie wiedząc na czym polega istota dobrego życia, uczyć dzieci dobrego życia.&lt;br /&gt;Diabeł poprawy ludzi opowiedział, jak przekonuje ludzi, że mogą poprawiać innych, nie wyzbywając się uprzednio swych złych przyzwyczajeń. Diabeł odurzania się chwalił się, że naucza ludzi, iż wygodniej jest szukać zapomnienia przez odurzanie się winem, opium, morfiną, tytoniem, niż uwolnić się od cierpień spowodowanych złym życiem przez poprawę tego życia. Diabeł filantropii powiedział, że wmawia ludziom, iż są dobroczynni, grabiąc na pudy i oddając ograbionym na łuty. Dzięki temu nie odczuwają potrzeby doskonalenia się, stają się niedostępni dla dobra.&lt;br /&gt;Diabeł socjalizmu chwalił się, że w imię najdoskonalszej organizacji społeczeństwa ludzkiego, wznieca nienawiść klasową. Diabeł feminizmu dodał, że dla jeszcze większego udoskonalenia organizacji życia, oprócz nienawiści klasowej, wznieca jeszcze nienawiść pomiędzy ludźmi odmiennej płci.&lt;br /&gt;- Jestem komfort! - A ja moda! - wrzeszcczały jeszcze inne diabły, pełznąc ku Belzebubowi.&lt;br /&gt;- Czy myślicie, żem stary i głupi i nie rozumiem, że wszystko, co mogłoby być dla nas szkodliwe, staje się pożyteczne, gdy nauka o życiu jest błędna - wykrzyknął Belzebub i głośno roześmiałł się.&lt;br /&gt;- Dosyć! Dziękuję wszystkim! - i zatrzeppotawszy skrzydłami, wstał. Diabły otoczyły go kołem. Na jednym końcu łańcucha był diabeł w pelerynce, na drugim diabeł w todze. Obaj podali sobie łapy i koło zostało zamknięte. Diabły śmiejąc się, krzycząc, gwiżdżąc i wymachując nogami, rozpoczęły taniec wokół Belzebuba. Ten zaś rozpostarłszy skrzydła zatańczył pośrodku. W górze słychać było krzyk, płacz i zgrzytanie zębów.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7889429766689891195-5433255522610380732?l=naszciemnogrod.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/feeds/5433255522610380732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/02/dziea-wielkich-mistrzow-lew-tostoj_06.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5433255522610380732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7889429766689891195/posts/default/5433255522610380732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://naszciemnogrod.blogspot.com/2009/02/dziea-wielkich-mistrzow-lew-tostoj_06.html' title='Dzieła Wielkich Mistrzów - Lew Tołstoj - Odbudowanie Piekła.'/><author><name>Kimbeltrute</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18264347897366590213</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SZsFCTcARII/AAAAAAAACAQ/i-3qF2P1xXc/S220/alex_grey_mind.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_YIwqoSeofpY/SYw_3XczDnI/AAAAAAAAB7I/lBsYBQQxBew/s72-c/satan-jesus.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
