czwartek, 21 maja 2009

Gene Brewer - K- PAX


Pewnie dużo osób oglądało fenomenalny film o pewnym kolesiu, który nie wiadomo skąd zjawia się nagle w szpitalu dla psycholi i zaczyna wprowadzać w nim pewne - "zmiany". Jednakże mało osób wie, że film został nakręcony na podstawie jeszcze lepszej książki, z której dziś pozwoliłem sobie zamieścić fragmenty. Polecam więc zaznajomić się z umieszczonymi fragmentami, a potem..................... przeczytać książkę, no chyba że wolisz obejrzeć kolejny odcinek "Brzyduli" ;).


Gene Brewer - K- PAX

"Wykształcenie bierze się z pragnienia wiedzy i wtedy szkoły są niepotrzebne. Bez tego pragnienia wszystkie szkoły we Wszechświecie byłyby bezużyteczne."

"Określenie choroby psychicznej to często sprawa punktu widzenia. Zbyt często na tej planecie stosuje się je wobec tych, którzy myślą i postępują inaczej ni większość."

"Istoty, które chciałyby zniszczyć inny świat, zawsze unicestwiają najpierw same siebie."

"- A wiec nie wierzy pan w Boga?
- Ta idea zaprzątała nam głowy przez kilka cyklów, ale prędko daliśmy sobie z tym spokój.
- Dlaczego?
- Dlaczego mielibyśmy się oszukiwać?
- Ale to dodaje otuchy...
– Fałszywa nadzieja dodaje fałszywej otuchy."

"Większość istot rodzaju ludzkiego wyznaje filozofie „oko za oko, ząb za ząb”. Wiele waszych religii słynie z tej zasady, znanej w całym Wszechświecie z powodu jej głupoty. Wasz Chrystus i wasz Budda mieli inna wizje, ale nikt nie przejął się ich przesłaniem, nawet chrześcijanie czy buddyści"

"Życie na waszej planecie wydaje się dość nudne. Mieszkańcy spędzają większość życia na poszukiwaniu seksu, oglądaniu programów komediowych w telewizji i wykonywaniu bezmyślnej pracy dla pieniędzy."

"Większość samobójców w istocie nie chce umrzeć, chcą oni tylko coś zakomunikować."

"Istnieje tylko jedna prawda. Absolutna. Nie można od niej uciec, choćby nie wiem jak daleko uciekał."

"Wszyscy na K-PAX są tacy jak ja! Dlaczego miałbym kogoś nienawidzić? Czy miałbym znienawidzić sam siebie?"

"Zauważyłem, że ludzie dużo się śmieją, nawet z rzeczy, które nie są śmieszne. Z początku mnie to intrygowało, aż zrozumiałem w końcu jak naprawdę smutne jest wasze życie. Szkoła to całkowita strata czasu. To, czego próbują nauczyć, to stek bzdur."

"Jaki on jest? Jest w porządku. Raczej spokojny. Skryty. Nie jest taki bystry jak ja, ale na ziemi to nie jest ważne.
- Nie? A co jest ważne?
– Ważne jest tylko to, abyś był „fajnym facetem” i jako tako się prezentował."

"Nienawidzę, jak ludzie nakładają na siebie okowy.
- Takie jak religia?
- Religia, obowiązki rodzinne, konieczność zarabiania na życie, wszystkie rzeczy tego
rodzaju. Człowiek się w tym dusi, nie wydaje się panu?"

"Wy ludzie uważacie się za najmądrzejszych ze wszystkich istot na ziemi.
Czy mam racje? - Tak.
- W takim razie te inne istoty (zwierzęta) posługują się językami o wiele prostszymi od waszego, zgadza
się?
- A wiec...
- A wiec jeżeli jesteście tacy mądrzy, a ich języki są takie proste, to dlaczego nie potraficie
się z nimi porozumieć?"

„Czy jest coś na naszej planecie, co się panu podobało? Oczywiście oprócz owoców”.
- Pewnie, że tak. Wszystko oprócz ludzi. Z jednym czy drugim wyjątkiem, ma się rozumieć."

"...w całej Ameryce młodzi ludzie skrępowani węzłami rodzinnymi i kłopotami finansowymi pracują w zawodach, których nie cierpią, i pędzą życie wciąż w tym samym miejscu, szukając znieczulenia w piwie, sporcie i telenowelach."

Nie ma co się bać umierania. Tak naprawdę jest to całkiem przyjemne...

0 komentarze:

Prześlij komentarz